STS
BoBoKa
fot. ESL/Bart Oerbekke

Niepewność przed TI. Zdrowotne problemy wśród graczy Aster i Invictus

Dziesiąta odsłona The International bez wątpienia stoi pod znakiem problemów. Problemów różnej natury – wszak dwukrotnie trzeba było już zmienić termin imprezy, a na dodatek w międzyczasie przeniesiono ją do innego niż pierwotnie zakładano kraju. Dodatkowo dziś okazało się, że wbrew wcześniejszym założeniom zmagań najlepszych graczy Doty 2 z wysokości trybun nie będą śledzić kibice. […]

Dziesiąta odsłona The International bez wątpienia stoi pod znakiem problemów. Problemów różnej natury – wszak dwukrotnie trzeba było już zmienić termin imprezy, a na dodatek w międzyczasie przeniesiono ją do innego niż pierwotnie zakładano kraju. Dodatkowo dziś okazało się, że wbrew wcześniejszym założeniom zmagań najlepszych graczy Doty 2 z wysokości trybun nie będą śledzić kibice.

COVID-owe problemy w szeregach Aster i Invictus

Czy to koniec? Otóż nie! Teraz z kłopotami natury zdrowotnej borykają się bowiem ekipy z Azji. Już 29 września okazało się, że pozytywne wyniki na obecność COVID-19 otrzymali trzej gracze Teamu Asters, Du „Monet” Peng, Lin „Xxs” Jing oraz Ye „Borax” Zhibiao, a także związani z organizacją trener, menadżer i członkowie sztabu wideo. Było to o tyle problematyczne, że Asters dzieliło hotel z pozostałymi zespołami z regionu Chin, tj. Elephant, PSG.LGD, Vici Gaming oraz Invictus Gaming. W związku z tym wszystkich zawodników poddano serii testów, by wykluczyć kolejne zakażenia. Wówczas oficjalnie poinformowano o wynikach negatywnych.

Sytuacja zmieniła się dzień później, gdy Thiay „JT-” Jun Wen z Invictus Gaming zaczął przejawiać objawy gorączki i następnie uzyskał pozytywny wynik badania na COVID-19. Jak się później okazało po kolejnej serii testów, choroba dosięgła również jego klubowego kolegę, Jina „flyflya” Zhiyiego, trenera drużyny Su „super” Penga oraz menadżera IG. Żadnych problemów nie ma natomiast w szeregach pozostałych trzech formacji z Państwa Środka, co oznacza, że na ten moment potencjalnie zagrożony jest występ jedynie Asters oraz Invictus. Tym bardziej że nieoficjalnie zaczęto donosić, iż koronawirus dosięgł ostatecznie wszystkich członków tej pierwszej ekipy.

Impreza rusza już za kilka dni

The International 10 odbędzie się między 7 a 17 października w Bukareszcie i podczas niego wystąpi w sumie osiemnaście drużyn. Te rywalizować będą o łączną pulę nagród w wysokości 40 018 195 dolarów, z czego zwycięzca wielkiego finału zgarnie 18 208 300 dolarów. Obie kwoty są największe w historii turniejów spod szyldu TI. Więcej na temat podziału puli pieniężnej przeczytać można pod tym adresem.

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Mistrz Grecji zakontraktował Polaków. Piwek i marlon w Anorthosisie

Dziś informowaliśmy już, że Marcin "bucu" Świech powalczy o mistrzostwo Grecji w League of Legends w barwach Gamespace Esports. Teraz wiemy, że liga t...