STS
fot. Riot Games

Cabochard na dłużej w Karmine Corp. Francuz z nowym kontraktem

Od jakiegoś czasu wiadomo już, że w składzie Karmine Corp dojdzie do zmian. Francuska organizacja pożegnała trójkę zawodników, a mianowicie Jakuba „Cinkrofa” Rokickiego, Raphaëla „Targamasa” Crabbé oraz Matthew „xMatty’ego” Coombsa. Mało tego, znamy następcę tego ostatniego – nowym botlanerem formacji będzie Martin „Rekkles” Larsson.

CZYTAJ TEŻ:
Rekkles oficjalnie w Karmine Corp!

Cabochard zostaje w Karmine Corp

Wiadomo też, że na górnej alei do zmian nie dojdzie – przynajmniej na starcie wiosennych rozgrywek. Kontrakt Lucasa „Cabocharda” Simona-Mesleta wygasł kilka dni temu, ale Francuz postanowił ostatecznie nie zmieniać pracodawcy. Wczoraj KCORP ogłosiło przedłużenie umowy z 24-latkiem do roku 2023.

Ruch ten jest tym ciekawszy, biorąc pod uwagę, że Cabochard łączony był z jednym z klubów grających w League of Legends European Championship. I to nie byle jakim, bo usługami Francuza było ponoć zainteresowane samo Fnatic, czyli dawny król Europy, a w sezonie 2021 brązowy medalista Starego Kontynentu. Według informacji przekazanych przez Upcomer Simon-Meslet zdecydował się odrzucić ofertę czarno-pomarańczowych i dalej walczyć o mistrzostwo rodzimych rozgrywek oraz European Masters, zamiast rywalizować w najbardziej prestiżowej europejskiej lidze.

Rekkles i Cabochard po raz pierwszy w jednych barwach

W efekcie Cabochard będzie mógł po raz pierwszy w karierze grać u boku Rekklesa. Choć obaj zawodnicy są weteranami EU LCS oraz LEC i wielokrotnie mieli okazję mierzyć się przeciwko sobie, teraz będą reprezentować te same barwy. Cabochard jest w nieco bardziej komfortowej sytuacji, wszak on miał już szansę grać u boku midlanera KCORP, Lucasa „Sakena” Fayarda, którego kontrakt z organizacją wciąż jest ważny jeszcze przez rok.

Dla Rekklesa natomiast będzie to zupełnie nowe środowisko – nie tylko biorąc pod uwagę zawodników, ale też fakt gry w drugiej klasie europejskich rozgrywek. Od samego debiutu w EU LCS w roku 2014 jeśli Szwed grał profesjonalnie, to tylko w czołowej europejskiej lidze. Tym razem czeka go zupełnie nowe wyzwanie, aczkolwiek presja i oczekiwania niekoniecznie muszą być mniejsze. Szczególnie biorąc pod uwagę liczbę fanów Karmine Corp oraz fakt, że drużyna ta wygrała dwie ostatnie edycje European Masters.


Śledź transfery na scenie League of Legends:


Kto skompletuje skład KCORP?

Pozostają dwie niewiadome dotyczące Karmine Corp, a mianowicie następcy Cinkrofa i Targamasa. Doniesienia Brieuca „LEC Wooloo” Seegera sprzed kilkunastu dni mówiły o zakontraktowaniu Doğukana „113” Balciego jako nowego dżunglera, natomiast lukę na pozycji wspierającego miałby wypełnić Jules „Hantera” Bourgeois, o czym informował Alejandro Gomis. 113 oraz Hantera w ostatnim czasie grali w hiszpańskiej LVP Superliga – pierwszy z nich reprezentował barwy Vodafone Giants, z którym wywalczył nawet mistrzostwo letniego splitu, drugi zaś grał w UCAM Esports Clubie, czyli przegranym wielkiego finału.

Jeśli te doniesienia się potwierdzą, tak będzie prezentował się skład KCORP na LFL 2022 Spring:

Lucas „Cabochard” Simon-Meslet
Doğukan „113” Balci
Lucas „Saken” Fayard
Martin „Rekkles” Larsson
Jules „Hantera” Bourgeois
Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Cudowne dziecko CS-a z Ukrainy

– Po pierwsze nie grałem w głównym zespole NAVI. To mój cel i jednocześnie marzenie. Po drugie nie wygrałem Majora. Po trzecie w żadnym roku nie zajął...