STS
fot. ESL/Stephanie Lindgren

ENCE i OG poznały rywali. Rozlosowano grupy IEM Winter 2021

Nadchodzące Intel Extreme Masters Winter 2021 będzie ostatnim w tym roku turniejem z cyklu IEM. I jednocześnie też ostatnią szansą, by zdobyć kolejne punkty cyklu ESL Pro Tour. Tak czy inaczej, na lanie w Szwecji zamelduje się w sumie szesnaście formacji, a wśród nich dwie, których członkami są na co dzień Polacy. Z kim zagrają […]

Nadchodzące Intel Extreme Masters Winter 2021 będzie ostatnim w tym roku turniejem z cyklu IEM. I jednocześnie też ostatnią szansą, by zdobyć kolejne punkty cyklu ESL Pro Tour. Tak czy inaczej, na lanie w Szwecji zamelduje się w sumie szesnaście formacji, a wśród nich dwie, których członkami są na co dzień Polacy.

Z kim zagrają Polacy?

Dwóch naszych rodaków znajdziemy w ENCE. Paweł „dycha” Dycha i Olek „hades” Miśkiewicz, bo o nich tu mowa, z pewnością odczuwają spory niedosyt po niedawnym PGL Major Stockholm 2021 i teraz będą liczyć na lepszy rezultat. Czy im się to uda? Cóż, najpierw będą musieli poradzić sobie z grupowymi rywalami, wśród których znalazły się m.in. zawsze groźne Gambit Esports i Heroic czy też Fnatic, które od momentu przyjścia Owena „smooyi” Butterfielda wydaje się niezwykle wymagającym przeciwnikiem. Niemniej pierwszą przeszkodą na drodze polskiego duetu będzie Virtus.pro, z którym Ośmiornice mierzyły się po raz ostatni w kwietniu w ramach ESL Pro League. Wówczas po trzymapowym boju górą byli Virtusi, którzy i tym razem przystąpią do gry z łatką minimalnych faworytów. Jednakże nie wolno skreślać ENCE już na starcie – zwłaszcza jeżeli dycha i hades trafią z formą, to VP może mieć ogromne problemy z wywalczeniem korzystnego wyniku.

W akcji zobaczymy też Mateusza „mantuu” Wilczewskiego. Akurat jego OG miało teraz sporo wolnego, bo nie zdołało zakwalifikować się na Majora w Sztokholmie, co dla wszystkich było sporym rozczarowaniem. Tak więc IEM Winter będzie dla międzynarodowego składu okazją, by chociaż częściowo odkupić dawne winy, chociaż o to wcale nie będzie łatwo. Wszak mantuu i spółka znaleźli się w grupie A, do której trafili chociażby wicemistrzowie ostatnich mistrzostw świata, G2 Esports, wzmocnieni Patrickiem „es3tagiem” Hansenem Ninjas in Pyjamas oraz Astralis, które dopiero co przeszło gruntowny kadrowy remont. Pierwszym rywalem OG będzie natomiast Team Liquid i… trudno tu wyrokować, czego się spodziewać. Wszystko dlatego, że sporo ostatnio plotek na temat potencjalnych zmian, do których może dojść w szeregach TL. W związku z tym nie wiemy tak naprawdę, jaką drużynę zobaczymy na IEM-ie i na co tak naprawdę będzie ją stać.

Pary pierwszej rundy IEM Winter 2021 prezentują się następująco:

Grupa A Grupa B
vs vs
G2 Esports TYLOO Gambit Esports Fnatic
vs vs
OG Team Liquid ENCE Virtus.pro
vs vs
Ninjas in Pyjamas Astralis FaZe Clan BIG
vs vs
MOUZ Team Vitality GODSENT Heroic

Intel Extreme Masters Winter 2021 rozegrane zostanie między 2 a 12 grudnia. Łączna pula nagród zawodów wyniesie 250 tysięcy dolarów, z czego dla triumfatorów wielkiego finału przewidziano 100 tysięcy dolarów.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Armel, dota, fnatic

Fnatic z hitowymi transferami w dywizji Doty. Armel i Jaunuel uzupełniają skład

Dywizja Doty 2 we Fnatic zbroi się przed nowym sezonem Dota Pro Circuit. Pod koniec października zespół opuścili Yang „Deth” Wu Heng i Ng „ChYuan” Kee...