STS
fot. G2 Esports

G2 Gozen triumfatorem Champions Tour Game Changers Series III: EMEA

Zeszłej niedzieli odbył się wielki finał Champions Tour Game Changers Series III: EMEA, gdzie w szranki stanęły zawodniczki G2 Gozen oraz Guild X. Na finiszu kobiecych zmagań finalnie lepszy okazał się zespół dowodzony przez Julię „juliano” Kiran, który po zaciętej rywalizacji rozprawił się ze swoim rywalem 3:1.

G2 Gozen 3 : 1 Guild X
Breeze 13:7 Icebox 13:10 Ascent 7:13
Split 13:10 Bind

G2 Gozen ze złotym medalem

Finałowa batalia rozpoczęła się na Breeze’ie, gdzie z przytupem rozpoczęły podopieczne Robertasa „Carcassa” Mikuckisa. Na słonecznej arenie oczywiście nie mogło zabraknąć Jett, którą operowała juliano. Kapitanka swojej formacji wykonała kawał dobrej roboty, gdyż na przestrzeni pierwszej mapy zanotowała aż dziewięć premierowych eliminacji, co z pewnością robi wrażenie. Zawodniczki Guild X nie znalazły przepisu, jak poskromić 28-latkę, a w głównej mierze to dzięki niej G2 Gozen wysunęło się na prowadzenie w całej serii po zwycięstwie na Breezie wynikiem 13:7.

Następnie panie z obu drużyn przeniosły się na Iceboxa, na którym Szwedka zaprezentowała się już znacznie słabiej. Mimo gorszej dyspozycji Kiran G2 Gozen wykreowało sobie kilkupunktową przewagę jeszcze przed zmianą stron. W drugiej odsłonie lodowej mapy Petra „Petra” Stoker pokazała, że również znajduje się w świetnej formie, niemal w pojedynkę rozprawiając się z Guild X. Holenderka podczas drugiego starcia popisała się aż 31 eliminacjami, które dały zwycięstwo G2 na Iceboxie, tym samym powiększając przewagę w serii na 2:0.

Na kolejnej mapie, którą był Ascent, zawodniczki Guild X zdecydowały się jednak napisać inny scenariusz. Tym razem to duelistki w ekipie Klaudii „cinnamon” Beczkiewicz sprawiły się na medal raz po raz eliminując swoich rywali. Yağmur „Smurfette” Gündüz na trzeciej mapie była prawdziwym katem dla G2 Gozen, zdobywając mnóstwo ważnych trafień oraz skrupulatnie wyłączając z gry juliano. Świetna dyspozycja Polki oraz Turczynki doprowadziła do zwycięstwa Guild X na Ascencie rezultatem 13:7, tym samym przywracając tlen europejskiej formacji w wielkim finale.

Czwartą – i jak się okazało ostatnią – mapą w tym spotkaniu był Split, na którym od początku wysoko poprzeczkę zawiesiła Michaela „mimi” Lintrup. W pewnym momencie G2 wykreowało aż sześciorundową przewagę, jednak wówczas Beczkiewicz i spółka rzuciły się do odrabiania strat. Tuż po zmianie stron Guild udało się wyjść nawet na prowadzenie 8:7, jednak radość nie trwała zbyt długo. Zespół prowadzony przez juliano wziął się w garść i rozpoczął swój zwycięski marsz, który finalnie zakończył się triumfem podopiecznych Carcassa wynikiem 13:10. Tym samym G2 Gozen w wielkim finale Champions Tour Game Changers Series III: EMEA pokonało Guild X rezultatem 3:1, jednocześnie osiągając pierwszy duży sukces pod banderą Samurajów.

Końcowa klasyfikacja Champions Tour Game Changers Series III: EMEA

1. G2 Gozen 16 000 €
2. Guild X 12 000 €
3. Oxygen Esports 7 500 €
4. TENSTAR Nova   4 500 €
5-6. ChatBanned, SMARACIS eSports Female 3 000 €
7-8. Futbolist Female, RIX.GG Lightinng 2 000 €
Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

m0NESY jednak nie dla G2? "Nie planujemy zmian w składzie"

Od kilku dni scena CS:GO żyje przyszłością Ilyi "m0NESY'EGO" Osipova. 16-letni Rosjanin dawno już dał się poznać jako ogromny talent, nic więc dziwneg...