STS
Zamulek, Illuminar Gaming, Ultraliga sezon 6
fot. Ultraliga/Radosław Makuch

Wakaty w dywizji LoL-a Illuminar. Wicemistrz Polski bez dwóch zawodników

Wydawało się, że spośród wszystkich uczestników Ultraligi to Illuminar Gaming ma największe szanse na zachowanie wszystkich dotychczasowych graczy – szczególnie że kontrakty każdego z zawodników miały wygasnąć dopiero w listopadzie 2022 roku. Dziś jednak wiemy, że IHG czekają co najmniej dwie zmiany w wyjściowej piątce. Z dotychczasową drużyną pożegnali się bowiem Tomasz „Eścik” Skwarczyński oraz […]

Wydawało się, że spośród wszystkich uczestników Ultraligi to Illuminar Gaming ma największe szanse na zachowanie wszystkich dotychczasowych graczy – szczególnie że kontrakty każdego z zawodników miały wygasnąć dopiero w listopadzie 2022 roku. Dziś jednak wiemy, że IHG czekają co najmniej dwie zmiany w wyjściowej piątce. Z dotychczasową drużyną pożegnali się bowiem Tomasz „Eścik” Skwarczyński oraz Dominik „Zamulek” Biela.

Obaj do Illuminar dołączyli w maju tego roku, po tym jak z organizacją rozstali się wszyscy gracze poprzedniego składu, w tym między innymi Wojciech „Tabasko” Kruza i Mateusz „Czajek” Czajka. Zespół z wielkim okiem w logo musiał więc znaleźć zupełnie nową piątkę, a do tego jeszcze członków sztabu szkoleniowego. I znalazł – do IHG oprócz Zamulka i Eścika dołączyli Kamil „LeQu” Rosik, Krystian „Chris” Dobrzański oraz Kamil „xCharm” Linchard, a o wyniki formacji dbali również Bartłomiej „VoV” Ryl i Dawid „dawer” Pątko, pełniący kolejno funkcję głównego trenera oraz jego asystenta.


Śledź transfery na scenie League of Legends z Cybersport.pl:


O włos od mistrzostwa Ultraligi

I choć początkowo mało kto wskazywał właśnie Illuminar jako jednego z głównych pretendentów do mistrzowskiego tytułu, to niewiele zabrakło, by to właśnie ekipa Zamulka świętowała mistrzostwo Polski. Mimo nie najlepszej fazy zasadniczej zakończonej dopiero na piątej lokacie – notabene ostatniej gwarantującej miejsce w fazie play-offach – kolejny etap poszedł już znacznie lepiej. Najpierw Illuminar odprawiło z kwitkiem K1CK, później w meczu o miejsce na European Masters zwyciężyło w jeszcze bardziej przekonującym stylu Team ESCA Gaming, a następnie sprawiło nie lada sensację, pokonując AGO ROGUE w finale dolnej drabinki. Tym samym było już o jedno BO5 od mistrzostwa Polski. I choć do rozstrzygnięcia potrzebna była pełna seria, to finalnie lepsze było PDW, przez co Illuminar musiało zadowolić się wicemistrzostwem.

Dziś rozstajemy się z Zamulkiem i Eścikiem na zasadzie transferu. Będą szukać nowych wyzwań jako zawodnicy topowych europejskich drużynach – gratulacje panowie! Zamulek to niezły wariat i dalej mam nagrany jego „winning moment” po meczu przeciwko PDW podczas bootcampu – prawie mnie powalił na ziemię z radości gdy wbiegłem do pokoju! Eścika miałem okazję pierwszy raz oglądać w grze podczas mojego projektu scoutingowego pod koniec 2019 roku i już wtedy przekonywałem go, aby jednak pograł coś w Polsce. Dziękuję chłopakom za cudowny sezon i mam nadzieję, że widzimy się na EU Masters 2022!

Fryderyk „Veggie” Kozioł, Head of Esports Illuminar Gaming

Co dalej z Zamulkiem i Eścikiem?

Więcej już w Illuminar Gaming ta dwójka nie osiągnie. Gdzie dokładnie trafią Eścik i Zamulek? Tego póki co nie wiadomo, ale wkrótce po ogłoszeniu ich odejścia z IHG obaj opublikowali na swoich mediach społecznościowych krótkie komunikaty. – Pomimo że teraz będę wkraczał w nowy etap, przygoda w Illuminar zawsze będzie w mojej głowie, bo to tutaj się rozwinąłem, grałem ze składem, z którym od dłuższego czasu chciałem grać i który tak do siebie pasował zarówno w grze, jak i poza grą – wyznał Eścik. Jego pełny wpis znajdziecie pod tym adresem.

Nieco więcej informacji dotyczących swojej przyszłości zdradził Zamulek. – Dziś lecę pierwszy raz za granicę nie na pojedynczy turniej, tylko na cały rok, a może i na dłużej! – oznajmił były już botlaner IHG. – Nigdy nie miałem tak pięknego epizodu w moim życiu, pomimo wielu potknięć w sezonie regularnym każdy dalej chciał tryhardować i na scrimach czy oficjalnych grach była non stop beka. Nie grałem nigdy w tak zdrowo pokręconej drużynie. Być może było to spowodowane tym, ze każdy z nas pasował do siebie z charakteru – dodał. Pełna treść wpisu Zamulka dostępna jest w tym miejscu.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
zeek Acend

Acend przegrywa pierwszy mecz na Champions. zeek i spółka w drabince przegranych

W pierwszym meczu trzeciego dnia VALORANT Champions mieliśmy okazję obejrzeć prawdziwą gratkę dla polskich kibiców. Acend z Patrykiem „starxo” Kopczyń...