STS
fot. MAD Lions

MICHU dołącza do MAD Lions!

Koniec spekulacji – Michał „MICHU” Müller po dwóch miesiącach bezrobocia znalazł w końcu nowy zespół! Co ciekawe, chociaż nie pojawiały się na ten temat żadne plotki, to 25-latek oficjalnie dołączył do MAD Lions, gdzie ponownie połączy siły z Jakubem „kubenem” Gurczyńskim. MICHU i kuben znowu w jednym zespole Obaj Polacy mieli już w przeszłości okazję […]

Koniec spekulacji – Michał „MICHU” Müller po dwóch miesiącach bezrobocia znalazł w końcu nowy zespół! Co ciekawe, chociaż nie pojawiały się na ten temat żadne plotki, to 25-latek oficjalnie dołączył do MAD Lions, gdzie ponownie połączy siły z Jakubem „kubenem” Gurczyńskim.

MICHU i kuben znowu w jednym zespole

Obaj Polacy mieli już w przeszłości okazję współpracować ze sobą – najpierw przez blisko dwa lata pod banderą Virtus.pro, a następnie przez pięć miesięcy w Teamie Envy. Potem jednak ich drogi rozeszły się, bo po rozstaniu z tą drugą organizacją kuben związał się z MAD Lions, MICHU natomiast postanowił spróbować swoich sił w Evil Geniuses. Niemniej dla Müllera, jak już dziś wiemy, nie była to specjalnie udana decyzja. Trafił on bowiem do rozbitego zespołu, który mimo usilnych prób nie potrafił odnaleźć własnej tożsamości. Odbiło się to również na postawie naszego rodaka, który jako gracz EG prezentował się wyraźnie słabiej niż np. w czasach występów w VP. Nic więc dziwnego, że znalazł się on w gronie zawodników, którym północnoamerykańska organizacja podziękowała za współpracę w listopadzie ubiegłego roku. Od tego czasu MICHU pozostawał bezrobotny i dopiero teraz udało mu się znaleźć bezpieczną przystań pod skrzydłami byłego trenera.

„To idealna okazja na odbudowanie pewności siebie”

Z dniem dzisiejszym dołączam do ekipy MAD Lions! – ogłosił Müller za pośrednictwem mediów społecznościowych, nie kryjąc przy tym radości. – To będzie zdecydowanie drużyna, w której będę miał sporo miejsca i możliwości na ponowne udowodnienie swojej wartości. Uważam, że to idealna okazja na odbudowanie pewności siebie i złapanie wiatru w żagle. Najtrudniejszym zadaniem na przyszłe tygodnie i miesiące będzie dla mnie odnalezienie stylu gry, który z pewnością zatraciłem w ostatnim czasie i sam nie potrafię określić, jakim typem zawodnika jestem. Najbardziej cieszy mnie fakt, że MAD Lions bardzo stawia na udział sztabu trenerskiego w życiu i funkcjonowaniu drużyny, a to jeden z głównych aspektów, który nie działał zbyt dobrze w mojej poprzedniej ekipie. Super jest również fakt, że ponownie łącze swoje siły z kubenem, z którym przepracowałem już spory okres w swojej karierze. Od dziś zaczynamy wspólne treningi. Kciuki zaciśnięte? – zakończył.

Tym sposobem polski strzelec zajął jedno z dwóch wolnych miejsc w zespole. Wolnych, bo dwa tygodnie temu zwolnili je Vladymyr „Woro2k” Veletniuk i Pere „sausol” Solsona Saumell, którzy niespodziewanie wylądowali na ławce rezerwowych. Niemniej przyjście MICHA nie rozwiązało jeszcze wszystkich kadrowych problemów popularnych Lwów, gdyż nadal nie znamy obsady ostatniego fotela. A przecież czasu na znalezienie ostatniego zawodnika nie ma wcale tak dużo, bo już za dwa tygodnie rusza nowy sezon ESEA Advanced. Podczas niego podopieczni kubena ponownie podejmą próbę awansu na drugi poziom rozgrywkowy, czyli do ESL Challenger League.

W tej sytuacji skład MAD Lions prezentuje się następująco:

Thomas „TMB” Bundsbæk
Justinas „jL” Lekavicius
Johannes „b0RUP” Borup
Michał „MICHU” Müller
Jakub „kuben” Gurczyński (trener)
Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

LEGIJA wraca na fotel trenera. Ale już w VALORANCIE

Wiele razy wspominaliśmy już o ludziach, którzy porzucili Counter-Strike'a, by spróbować swoich sił w VALORANCIE. Dziś musimy zrobić to ponownie. Niko...