STS
Ultraliga, Sezon 6, puchar
fot. Ultraliga/Radosław Makuch

AGO ROGUE i ESCA się radują, DV1 w piątym kręgu piekła. Kolejne mecze Ultraligi za nami

Kolejny dzień z Ultraligą dobiegł końca. Dziś wszyscy uczestnicy mistrzostw Polski w League of Legends rozegrali piąte już spotkania w tym sezonie. Niektórzy z nich wciąż walczą o pierwsze punkty do ultraligowej tabeli, inne zachowały czyste konto i w dalszym ciągu przodują w klasyfikacji.

AGO ROGUE i ESCA wciąż niepokonane

Grono tych drugich stanowią dwie formacje – AGO ROGUE oraz Team ESCA Gaming, które dopisały do swoich dorobków już po piątej wygranej. I choć obie podejmowały drużyny z bilansem 1-3 przed startem wtorkowych spotkań, to w zdecydowanie lepszym stylu zwycięstwo odniosła akademia Rogue, która do wygranej potrzebowała 26 minut, a w momencie eksplozji Nexusa na tablicy zabójstw widniał wynik 27:3. Jedna z tych trzech eliminacji w wykonaniu Goskilli została jednak wykonana na Damianie „Luckerze” Konefale, który tym samym utracił status nieśmiertelnego. Wciąż jednak ma szansę na wykręcenie jak największego KDA – to na chwilę obecną wynosi niebotyczne 94 i być może już w kolejnym meczu uda się doprowadzić do okrągłej setki… albo zostanie ono wcześniej zmniejszone o połowę.

Co zaś się tyczy TEG, to formacja ta może mieć powody do względnego zadowolenia. Sama wygrana może nie była aż tak przekonująca, bo ESCA zaczęła kontrolować na dobre wydarzenia na serwerze dopiero od dwudziestej minuty, a szczególnie po przejęciu Barona ku zaskoczeniu rywali. Niemniej piąte zwycięstwo na koncie oznacza, że niezależnie od rezultatów środowych pojedynków podopieczni Mikołaja „Voungharda” Truszczyńskiego zakończą tę kolejkę na co najmniej drugiej pozycji. Dystans między czołówką a resztą stawki wzrósł bowiem po porażce Zero Tenacity w pojedynku z Forsaken. Co ciekawe, to właśnie zespół Wojciecha „Wojtusia” Świdra będzie kolejnym rywalem Teamu ESCA Gaming, więc stawka na pewno będzie wysoka.

Trzy drużyny na najniższym stopniu podium

Wspomniana porażka Z10 oznacza, że na trzeciej lokacie ten dzień zmagań kończą trzy formacje – Forsaken, Komil and Friends oraz właśnie Zero Tenacity. Pierwsza z nich pokonała Z10 w bezpośrednim starciu, które było w zasadzie grą do jednej bramki. Smok, dwa Heroldy, dwie wieże oraz tylko jedno zabójstwo to wszystkie zdobycze ekipy Sebastiana „Sebekxa” Smejkala w tym spotkaniu. Już po 27 minutach z przewagą na poziomie niespełna 11,5 tysiąca złota FSK odniosło zwycięstwo i wyrównało bilans z Z10.

Komil and Friends natomiast pokonali Illuminar Gaming w meczu, w którym wielu zabójstw nie doświadczyliśmy. Dość powiedzieć, że w przeciągu 35 minut gry łączna suma fragów wyniosła tylko 13, a osiem z nich padło w ciągu ostatnich pięciu minut. Jakkolwiek mało ekscytujące to spotkanie by nie było, to najważniejsza jest wygrana, a tę do swojego dorobku mogą dopisać gracze KNF, którzy tym samym zajęli miejsce w górnej połowie zestawienia. IHG natomiast musi się szybko otrząsnąć z tej porażki, tym bardziej że w środę drużyna Bartłomieja „VoV-a” Ryla podejmie AGO ROGUE.

Diabły wciąż na dnie

Może i piekło to naturalne środowisko diabłów, ale gracze devils.one z pewnością chcieliby się już z tych czeluści wydostać. Na razie jednak nie będzie to im dane, bo po porażce z Iron Wolves spadli oni do piątego kręgu. Jednostronne to spotkanie na pewno nie było, co nie zmienia faktu, że to już piąta porażka DV1 z rzędu, a przecież w tej połowie fazy zasadniczej na Diabłów czekają jeszcze między innymi Forsaken oraz Komil and Friends, czyli ekipy z trzema zwycięstwami na kontach. Pocieszeniem może być fakt, że devils.one mierzyć się będzie również z Goskillą oraz Gentlemen’s Gaming i to w tych spotkaniach może upatrywać największych szans na uniknięcie blamażu w pierwszej połowie fazy zasadniczej.

Wyniki wszystkich dzisiejszych meczów w ramach Ultraligi:

25 stycznia
17:00 Forsaken 1:0 Zero Tenacity BO1
18:00 Iron Wolves 1:0 devils.one BO1
19:00 Goskilla 0:1 Team ESCA Gaming BO1
20:00 Komil and Friends 1:0 Illuminar Gaming BO1
21:00 Gentlemen’s Gaming 0:1 AGO ROGUE BO1

Tabela po dzisiejszych spotkaniach:

# Drużyna M W P % wygranych
1. AGO ROGUE 5 5 0 100%
1. Team ESCA Gaming 5 5 0 100%
3. Forsaken 5 3 2 60%
3. Komil & Friends 5 3 2 60%
3. Zero Tenacity 5 3 2 60%
6. Illuminar Gaming 5 2 3 40%
6. Iron Wolves 5 2 3 40%
8. Goskilla 5 1 4 20%
8. Gentlemen’s Gaming 5 1 4 20%
10. devils.one 5 0 5 0%
Legenda:
Awans do 2. rundy fazy pucharowej
Awans do 1. rundy fazy pucharowej
Brak awansu do fazy pucharowej

Kolejne mecze już w środę od 17:00. Na start szóstego dnia rozgrywek grupowych Gentlemen’s Gaming podejmie Forsaken, później zaś czeka nas jeden z najbardziej interesujących pojedynków, a mianowicie pomiędzy Teamem ESCA Gaming oraz Zero Tenacity. Pełny harmonogram i więcej informacji dotyczących siódmego sezonu Ultraligi znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
snatchie wisła

Wisła odpada z Malta Vibes, AGO wygrywa po dreszczowcu

Wisła wciąż na fali wznoszącej Drugi dzień tygodnia rozpoczęliśmy wraz z Wisłą Kraków, która podejmowała kosowsko-albański BLINK w ramach Pinnacle Wi...