STS
Flakked, G2, LEC
fot. Riot Games/Michał Konkol

G2 uległo Fnatic w hicie LEC! Samuraje kończą tydzień bez zwycięstwa

Meczem dnia w ten piątkowy wieczór było spotkanie prawdziwych weteranów League of Legends European Championship. G2 Esports z Marcinem „Jankosem” Jankowskim musiało uznać wyższość Fnatic. Tym samym Samuraje kończą ten tydzień z bilansem dwóch porażek.

Fnatic 1:0 G2 Esports
Wunder
Camille
Broken Blade
Jayce
Razork
Diana
Diana Jankos
Volibear
Humanoid
Twisted Fate
caPs
Ryze
Upset
Jinx
Flakked
Aphelios
Hylissang
Pyke
Targamas
Leona

Agresywne Fnatic i przyczajone G2

Po fazie wyborów meczu kolejki LEC jasnym było, że łatwego życia nie będą mieli botlanerzy G2. Zdravets „Hylissang” Galabov ze swoim komfortowym bohaterem uprzykrzał życie zawodnikom Samurajów. Tymczasem pierwsza krew została przelana na górnej alei. Rasmus „caPs” Winther po udanej rotacji z pomocą sojuszników wyeliminował swojego byłego kolegę z drużyny Martina „Wundera” Hansena. Hiszpańska organizacja przeważała na górze, a Fnatic na dole. Efektem takiego obrazu gry, było przejęcie pierwszego smoka przez tych drugich. Jednak na tym podopieczni Jakoba „YamatoCannona” Mebdiego nie poprzestali i chwilę później na swoim koncie mieli też Herolda.

Do intensywnej wymiany doszło w jedenastej minucie na dolnej alei. Finalnie krew nie została przelana, ale FNC było w stanie zagwarantować sobie złoto z pierwszej zniszczonej struktury. Kolejnym obiektem neutralnym był smok piekielny i po raz kolejny Samuraje postanowili oddać go rywalom bez walki. Obie drużyny rozproszyły się po mapie i w tej sytuacji ekipa Polaka również nie radziła sobie najlepiej i oddawała pojedyncze zabójstwa na rzecz oponentów. Przed dwudziestą minutą Jankos i spółka tracili cztery tysiące sztuk złota, dwa smoki i dwa Heroldy.

Fnatic po miejsce nad G2 w LEC

G2 Esports opóźniło potencjalną duszę oceaniczną dla Fnatic, znajdując lepszą pozycję pod trzeciego smoka. Natomiast w walkach drużynowych nie mogło się odnaleźć i chwilę później na środkowej alei znowu musiało uznać wyższość przeciwników. Czarno-pomarańczowi z pokaźną przewagą w złocie znaleźli drogę do punktu duszowego. Żadna z drużyn nie chciała też ryzykować otwartej walki w okolicy Nashora. Kluczowa walka odbyła się pomiędzy niebieskim wzmocnieniem Samurajów i smokiem. Mimo tego, że walka wyglądała na wyrównaną to finalnie Fnatic zapewniło sobie duszę oceaniczną i chwilę później Barona. G2 nie było w stanie się obronić i po agresywnym wejściu rywali do swojej bazy z fioletowym wzmocnieniem nie było innej możliwości, jak tylko oglądanie wybuchu własnego Nexusa.

To było już ostatnie spotkanie w tej kolejce LEC. Wasze ulubione drużyny z Europy powrócą standardowo za tydzień w piątek. Wszystkie mecze z polskim komentarzem będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji, na Twitchu oraz w serwisie YouTube, a także na oficjalnej transmisji na LoL Esports. Po więcej informacji dotyczących tej odsłony czołowych europejskich rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

LEC

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Trymbi, Rogue, LEC

Rogue wraca na ścieżkę zwycięstwa! Vitality uległo liderom LEC

Team Vitality 0:1 Rogue Alphari Camille Odoamne Graves Selfmade Diana Malrang Xin Zhao Perkz Galio...