STS
fot. Riot Games/Michał Konkol

Ten tydzień należał do SK Gaming! Najlepsze zagrania 6. rundy LEC

Już dziś rozpoczyna się przedostatni tydzień zmagań w League of Legends European Championship. Co za tym idzie, jesteśmy coraz bliżej fazy play-off. Teraz każde zwycięstwo i porażka mogą okazać się być decydującymi. Zanim jednak dojdzie do kolejnych spotkań, zachęcamy do zapoznania się z najlepszymi zagraniami poprzedniego, szóstego tygodnia europejskiej ligi.

5. Combo Rogue

Ten sezon w wykonaniu Rogue jest świetny. Poza pechową piątą kolejką Łotrzyki nie przegrały jeszcze ani jednego spotkania. Również w meczu z MAD Lions pokazały one swoją świetną dyspozycję. Na miejscu piątym naszej listy potyczka o smoka, którego atakować zaczęły Lwy. Podopieczni Simowa „fredy’ego112” Payne’a zaczęli jednak nacierać na przeciwników z dwóch stron – od góry i od dołu rzeki. Walkę zainicjował Kim „Malrang” Geun-seong, wskakując naprzód Nawałnicą Cieni wprost w czterech przeciwników. Dwóch z nich zmuszonych było do użycia Błysku. W to samo miejsce swoje umiejętności obszarowe posłali Andrei „Odoamne” Pascu oraz Markos „Comp” Stamkopoulos. Dodatkowo przeciwnicy zostali podrzuceni przez Bombę Głębinową Adriana „Trymbiego” Trybusa. Ta piękna kombinacja wyeliminowała kilku przeciwników, a zawodnicy Rogue dzięki niej zdobyli zarówno Oceanicznego Smoka, jak i Barona.

4. Szalona końcówka

W spotkaniu SK Gaming i Teamu BDS do samego końca nie było wiadomo, kto będzie triumfował. Z jednej strony przewaga zawodników niemieckiej organizacji, a z drugiej Dusza Smoka Podniebnego dla Jakuba „Cinkrofa” Rokickiego i spółki. W 40. minucie polski gracz został wykluczony, a cała piątka przeciwników ruszyła do bazy, gdzie był już tylko sam Nexus. Adam „Adam” Maanane z kolegami przystąpili do obrony, eliminując jednego oponenta po drugim, jednak ich nie była walka, a zniszczenie rdzenia BDS. Ostatni na nogach został Daniel „Sertuss” Gamani, który ułamek sekundy przed zamienieniem się w wiewiórkę zdążył posłać ostatni pocisk w stronę budowli i tym samym zakończył mecz.

3. Ace dla SK

Zostajemy przy SK Gaming, ale tym razem przenosimy się do piątkowego spotkania przeciwko G2 Esports, które było zdecydowanym faworytem. Kluczowa walka w 23. minucie przechyliła jednak szalę zwycięstwa na stronę niemieckiej drużyny. Doszło wtedy do ogromnej batalii drużynowej, której celem było zdobycie smoka. Potyczkę na Porażenia wygrał Erberk „Gilius” Demir, tym samym dając swoim kolegom sygnał do ataku. Fala Uderzeniowa Sertussa trafiła dwóch przeciwników, a nieco później pierwszy reset na Jinx dostał Jean „Jezu” Massol. Samuraje rzuciły się do ucieczki, ale ogromna prędkość poruszania się strzelca SK pozwoliła mu ich dogonić. Zdobył on trzy eliminacje, a reszta drużyny pokonała pozostałych graczy G2. Unicestwienie ich umożliwiło podopiecznym niemieckiej organizacji na zdobycie niezwykle łatwego Nashora.

2. Potężna rakieta

Wracamy do meczu SK Gaming kontra Team BDS. Kilka minut przed zakończeniem gry, przedstawionym w zagraniu numer 4, drużyna Giliusa zgładziła Starszego Smoka. Dało jej to ogromne tymczasowe wzmocnienie. Po powrocie do bazy Sertuss udał się na dolną alejkę, gdzie miniony zbierały się w okolicy wewnętrznej wieży. Młody Niemiec wygonił stamtąd Adama, lecz chwilę później dotarł tam Ilias „NUCLEARINT” Bizriken. Zaatakował on przeciwnika, lecz nie spodziewał się tego, co stało się w konsekwencji. Środkowy SK posłał Pocisk Burzący i autoatak, które zabrały aż 80% punktów zdrowia Francuza. Przy takim poziomie życia wzmocnienie Starszego Smoka dało się we znaki, dobijając gracza BDS.

1. Kopniak i po zabawie

Najlepsze zagranie szóstego tygodnia LEC należy do polskiego zawodnika, Lucjana „Shlatana” Ahmada. W meczu przeciwko MAD Lions jego drużynie udało zdobyć się dość sporą przewagę, zabijając m.in. cztery smoki oraz Barona. By wykończyć przeciwników, gracze Misfits zaatakowali dwiema alejkami. Polski dżungler trafił Normana „Kaisera” Kaisera Falą Dźwięku, a następnie doskoczył do niego Uderzeniem Rezonansu. Jednak to nie wspierający MAD był celem Polaka. Totem oraz Osłona pozwoliły leśnikowi MSF znaleźć się tuż obok Williama „UNF0RGIVENA” Nieminena, a następnie kombinacja Smoczego Gniewu i Błysku sprawiła, że strzelec znalazł się pod nogami reszty Królików. Zawodnik upadł, a w międzyczasie Shin „HiRit” Tae-min wyburzył nexusowe wieże, doprowadzając wkrótce do końca rozgrywki.


Do śledzenia kolejnych meczów w LEC zapraszamy już jutro. Więcej informacji na temat bieżącego sezonu League of Legends European Championship znajdziecie, klikając w poniższy baner.

LEC

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

masked: Składy sześcioosobowe nie wychodzą i nie wyjdą już w tej grze