STS
Vetheo, Shlatan, Misfits, LEC
fot. Riot Games/Wojciech Wandzel

Z problemami, ale się udało. Misfits wygrywa po raz jedenasty w LEC

Drugie starcie piątkowych zmagań w League of Legends European Championship już za nami. Misfits Gaming zmierzyło się z Astralis. Przed startem spotkania wskazanie faworyta nie było zbyt kłopotliwe. Przewagę na papierze Króliki przekuły w zwycięstwo, choć o to wcale nie było łatwo. Niemniej drużynie Lucjana „Shlatana” Ahmada udało się zapisać jedenasty punkt w klasyfikacji.

Astralis 0:1 Misfits Misfits Gaming
WhiteKnight
Graves
HiRit
Gnar
Zanzarah
Trundle
Shlatan
Hecarim
Dajor
Vex
Vetheo
Syndra
Kobbe
Jinx
Neon
Aphelios
promisq
Leona
Mersa
Rakan

Ciężkie czasy dla midlanera Astralis

Łatwego wejścia w pojedynek z pewnością nie miał Oliver „Dajor” Ryppa, który w trakcie pierwszych jedenastu minut musiał trzykrotnie uznać wyższość Vincenta „Vetheo” Berriégo. Środkowy Misfits nie działał jednak w pojedynkę, bowiem raz asystował mu Hecarim, a dwukrotnie Rakan. Między innymi dzięki takim akcjom Króliki były w stanie dość prędko objąć prowadzenie w meczu. Jeszcze przed wybiciem kwadransa zespół Shlatana przeważał o pięć tysięcy sztuk złota, a to mogło jedynie zwiastować nam błyskawiczne zakończenie rozgrywki.

Ekipa Dajora się odbija, ale to nie wystarcza

Co prawda Astralis starało się w jakiś sposób odpowiadać na zagrania rywala, lecz wszystkie zdobywane zabójstwa znaczyły niewiele. Mimo to warto docenić kilka akcji w wykonaniu Dajora i spółki, którzy kilkukrotnie zmniejszyli straty w funduszach. Ku zaskoczeniu fanów ekipy Polaka gracze reprezentujący barwy czerwonej gwiazdy nie złożyli jeszcze broni w tym spotkaniu i nadal walczyli. Efektem nieustępliwości AST była wygrana potyczka o Barona, którego o dziwo rozpoczęło MSF.

W porę jednak drużyna naszego leśnika obudziła się z letargu i dała radę wygrać batalię o trzeciego dla niej smoka. Potyczka ta była niezwykle wyrównana, ale w ostatnim momencie to Misfits przeważyło. Dzięki temu formacja rodaka czuła się już znacznie pewniej na Polach Sprawiedliwości i podczas drugiej próby przejęcia Barona, już tego dokonała. To ponownie pozwoliło Shlatanowi i jego towarzyszom wyskoczyć na pięć tysięcy monet przewagi względem przeciwników. Różnicy natomiast nie mogliśmy odczuć w bójkach, o których wygranej nadal zaważały detale. Koniec końców po niesamowicie zaciętej rozgrywce to Misfits zapisało kolejny punkt w klasyfikacji.

Po przerwie na serwerze zameldują się gracze Teamu Vitality oraz MAD Lions. Lwy, aby jeszcze myśleć o awansie do play-offów, muszą wygrać dzisiejszy mecz. Wszystkie mecze z polskim komentarzem będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji, na Twitchu oraz w serwisie YouTube, a także na oficjalnej transmisji na LoL Esports. Po więcej informacji dotyczących tej odsłony czołowych europejskich rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

LEC

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Comp, Rogue, LEC

Rogue ulega SK. Zespół Giliusa nadal żywy w wyścigu o play-offy LEC

SK Gaming 1:0 Rogue Jenax Gwen Odoamne Graves Gilius Lee Sin Malrang Xin Zhao Sertuss Ryze La...