STS
Shlatan, Misfits, LEC
fot. Riot Games/Michał Konkol

Misfits kończy regular split w LEC porażką. SK wspięło się na wyżyny

Ostatni dzień regularnego splitu League of Legends European Championship niestety nie rozpoczął się z drużynami w studiu w Berlinie. Powodem były względy epidemiologiczne. Niedzielne rozgrywki zainaugurowane zostały przez Misfits Gaming z Lucjanem „Shlatanem” Ahmadem w składzie. Rywalem ekipy polskiego leśnika było SK Gaming i to niżej notowana organizacja kończy regular split ze zwycięstwem. Króliki zatem już na pewno nie zdobędą pierwszej lokaty w stawce.

SK Gaming 1:0 Misfits Misfits Gaming
Jenax
Tryndamere
HiRit
Gnar
Gilius
Jarvan IV
Shlatan
Xin Zhao
Sertuss
Ryze
Vetheo
LeBlanc
Jezu
Kalista
Neon
Jhin
Treatz
Nautilus
Mersa
Alistar

Mocne otwarcie ostatniego dnia LEC

Misfits zaczęło dosyć agresywnie swój ostatni mecz w LEC w regular splicie. Warto zwrócić uwagę, że polski leśnik wybrał na główną runę Lethal Tempo, co sugerowało, że będzie szukał potyczek z rywalami. W czwartej minucie wygrał wymianę z przeciwnikiem i przegonił go z dolnej rzeki. Jednak Erberk „Gilius” Demir ponowił swoją ścieżkę na botlane i z sukcesem zaatakował Misfits i to SK Gaming cieszyło się z pierwszej krwi. Następnie Janik „Jenax” Bartels po prostu pokroił swojego oponenta na górnej alei i gra rozpoczęła się mocnym akcentem dla rywali Królików. Chwilę później drużyny spotkały się znowu na dolnej części mapy i tutaj rozpoczęły się problemy niżej notowanej organizacji, ponieważ zła koordynacja doprowadziła do sytuacji, w której przegrała potyczkę, a Vincent „Vetheo” Berrié zdobył potrójne zabójstwo.

Efektem wygranych walk był pierwszy Herold dla Misfits. Fioletowego potwora Shlatan postanowił uwolnić na górnej alei, co pozwoliło mu i jego ekipie zniszczyć dwie wieże. W odpowiedzi rywale byli w stanie wziąć tylko wieżę pierwszego poziomu po drugiej stronie mapy. Wydawało się, że topowa drużyna LEC ma wszystko pod kontrolą. Jednak nic bardziej mylnego. W 14. minucie została wymazana z mapy przez SK po tym jak zapuściła się zbyt daleko do w lesie.

Tym razem bez powrotu Misfits

Jeszcze przed dwudziestą minutą nawiązała się bardzo intensywna walka przy leżu Smoka Ognistego. Na szali był punkt duszowy dla SK, więc konfrontacja była spodziewana. Tutaj znowu Misfits musiało uznać wyższość oponentów i sytuacja komplikowała się coraz bardziej. Kiedy wydawało się, że Króliki wywalczą lepszą pozycję na kolejnym smoku, to mimo tego, że zdołały wyeliminować przeciwnego strzelca, nie były w stanie powstrzymać rywali. Dlatego też SK z duszą miało otwartą drogę do domykania gry. Zgarnęło Barona Nashora i z nim w niespełna pół godziny zniszczyło Nexus i zakończyło regular split ze zwycięstwem.

To było pierwsze spotkanie zaplanowane na niedzielę. Za kilka chwil na Summoners Rifcie zamelduje się Team Vitality, który zmierzy się z Astralis. Oczywiście wszystkie mecze z polskim komentarzem będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji, na Twitchu oraz w serwisie YouTube, a także na oficjalnej transmisji na LoL Esports. Po więcej informacji dotyczących tej odsłony czołowych europejskich rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

LEC

Tagi: , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Gracze z Rosji i Białorusi zawieszeni w Quake Pro League

Sankcje dla graczy z Rosji i Białorusi w Quake'u Owe sankcje dotarły już na różne sceny, a teraz zawitały również do rozgrywek Quake Champions. Bethe...