Team Liquid 0 : 2 FPX
Split 10:13 Haven 9:13 Breeze 0:0

Pierwszy pojedynek rozegrał się na Splicie. Bardzo szybko widoczne się stało, że Team Liquid czuje się bardzo komfortowo w swoim wyborze. Pistoletówka była co prawda wyrównana, ale TL nie miało większych kłopotów z domknięciem tej rundy. Następne oczka zaczęły się sypać jak z rękawa, a FPX musiało poczekać na lepszą sytuację ekonomiczną. W trzecim starciu przydarzyła się okazja, by w końcu zapisać na tablicy wyników i baddyG wraz z kolegami ją wykorzystali. Później obie formacje wymieniali się bez przerwy ciosami. Pierwsza połowa zakończyła się jednak pięknym clutchem ze strony Eliasa "Jamppiego" Olkkonena, który w pojedynkę pozbył się dwóch przeciwników.

Wynik 7:5 dla Teamu Liquid przed zmianą stron nie podciął jednak skrzydeł ekipie z Polakiem na pokładzie. Andrey "Shao" Kiprsky wraz z rundą pistoletową zapisali na swoje konto także i następną. Później znowu mogliśmy oglądać niezwykle zaciętą walkę, w której nikt nie był w stanie wyjść na znaczące prowadzenie. O tym, kto zdobędzie pierwszy punkt w serii, miała zadecydować końcówka mapy. W niej FPX najpierw zapisało przy swoim logo punkt meczowy, by w ostatniej rundzie za sprawą anielskiej cierpliwości naszego rodaka zamknąć rozgrywkę numer jeden. Przez całą rozgrywkę na Splicie Shao odznaczał się świetnym zmysłem strzeleckim, gdyż to on otwierał tablicę wyników z aż 22 zabójstwami.

baddyG wraz z kolegami awansują do VCT Masters

Początek Haven wyglądał dziwnie znajomo. Team Liquid zapisało na swoje konto pistoletówkę, a następnie wzięło też kolejną rundę. baddyG wraz z kolegami szybko się odgryzili i w mgnieniu oka doprowadzili do remisu. Po wyrównaniu rachunków role wnet się odwróciły i to TL musiało nadrabiać straty. I prawie ten cel został spełniony, ponieważ pierwsza połowa zakończyła się 7:5 dla FPX. Pierwsze skrzypce w tej części meczu grał Ardis "ardiis" Svarenieks, który zdobył w niej aż 16 fragów.

Jamppi otworzył drugi fragment tego starcia od czterech eliminacji. Bardzo szybko jego ekipa zdołała dogonić przeciwnika, ale następne rundy były już błyskawicznymi wymianami ognia. W tych aż trzy oczka z rzędu zapisali na swoje konto baddyG i spółka. Od awansu do VCT Masters na Islandii dzieliły ich już trzy rundy. Kiedy FPX było już o krok od osiągnięcia celu, TL miało zupełnie zniszczoną ekonomię. To jednak nie powstrzymało Adila "ScreaMa" Benrlitoma, który wypłacił rywalom aż trzy strzały w głowę. Ostatecznie formacja z Polakiem w składzie zdołała pokonać rywala i zagrzać sobie miejsce na wulkanicznej wyspie!

Wyniki dzisiejszych spotkań w VALORANT Champions Tour: Challengers Stage 1:

23 marca
16:00 Fnatic 2:1 M3 Champions Fracture 13:11
Bind 8:13
Split 23:21
19:00 FPX 2:0 Team Liquid Split 13:10
Haven 13:9

Kolejne spotkania będzie można obejrzeć już jutro. Wszystkie mecze wraz z angielskim komentarzem obejrzeć będzie można pod tym adresem. Pierwszy etap VALORANT Champions Tour Challengers w regionie EMEA potrwa do 27 marca i poza łączną pulą nagród w wysokości 200 tysięcy euro zapewni uczestnikom trzy bilety na kwietniowe finały VCT Masters Stage 1.