STS
Inspired, Evil Geniuses, MSI 2022
fot. Riot Games/Colin Young-Wolff

Evil Geniuses bez sukcesu. RNG wciąż niezwyciężone podczas MSI 2022

Evil Geniuses z pierwszą porażką w fazie Rumble Mid-Season Invitational 2022. Formacja Kacpra „Inspireda” Słomy musiała uznać wyższość Royal Never Give Up, które do przypieczętowania zwycięstwa potrzebowało niespełna 35 minut. To oznacza, że mistrzowie LoL Pro League w dalszym ciągu nie zaznali goryczy porażki podczas tej edycji MSI.

Evil Geniuses 0:1 Royal Never Give Up
Impact
Gwen
Bin
Gangplank
Inspired
Diana
Diana Wei
Xin Zhao
jojopyun
Yasuo
Xiaohu
Twisted Fate
Danny
Jhin
GALA
Ezreal
Vulcan
Leona
Ming
Braum

Przewaga w farmie na górnej i dolnej linii wysunęły RNG na nieznaczne prowadzenie, a po zanurkowaniu pod wieżę na topie Chińczycy przelali również pierwszą krew. Niemniej w tej akcji z życiem pożegnał się Chen „Bin” Ze-Bin z ręki Jeonga „Impacta” Eon-younga. Mimo tego drobnego potknięcia mistrzowie LPL parli przed siebie, niszcząc pierwszą wieże z pomocą Herolda i po pierwszym kwadransie mieli blisko pięć tysięcy złota więcej w swoich sakiewkach. Kolejny wygrany teamfight, zniszczenie ostatniej wieży zewnętrznej EG oraz zdobycie trzeciego już smoka dodatkowo pchnęło RNG w kierunku wygranej.

Evil Geniuses nie zamierzali jednak złożyć broni i po wyłączeniu z gry Bina zniszczyli wieżę na bocie, a następnie skierowali się na Nashora. Sama decyzja mogła wydawać się niezwykle ryzykowna, ale świadomość powrotu do bazy wrogiego dżunglera dała EG okienko do podjęcia bestii. To faktycznie przyniosło oczekiwany skutek, aczkolwiek wkrótce po tym dwóch graczy EG pożegnało się z życiem. Świetne wejście Inspireda oraz natychmiastowe dołączenie Josepha „Jojopyuna” Pyuna mogło dać Evil Geniuses teamfight, którego tak bardzo potrzebowali. Rywale mieli jednak w ekwipunkach Klepsydre Zhonyi oraz Stopery, przez co ostatecznie plany Złych Geniuszy spaliły na panewce. Na domiar złego RNG zgarnęło czwartego drake’a, a razem z nim Duszę Smoka Górskiego.

Tuż przed upływem pół godziny gry udało się wyłączyć z gry Kyle’a „Danny’ego” Sakamakiego, co otworzyło reprezentantom LPL furtkę do Nashora. Gładko zdobyte fioletowe wzmocnienie oraz kompletne wymazanie oponentów kilkanaście sekund później postawiło EG pod ścianą. Wyłapanie Bina na dolnej linii nie znaczyło wiele, bo w tym samym czasie trójka Królewskich pukała już do bram niebieskiej bazy. Wówczas udało się „tylko” zniszczyć inhibitor, ale po walce w 34. minucie w okolicach Starszego Smoka nie było już co zbierać po EG. Już bez przeszkód na swojej drodze RNG skierowało się w południowo-zachodnią część Summoner’s Riftu i dopełniło dzieła zniszczenia.

W następnym meczu w ramach MSI 2022 zmierzą się Saigon Buffalo oraz PSG Talon, czyli odpowiednio reprezentanci Wietnamu oraz południowo-wschodniej Azji. Po zakończeniu tego starcia w akcji ponownie zobaczymy G2 Esports, które tym razem podejmie Royal Never Give Up. Pełny harmonogram i więcej informacji dotyczących MSI 2022 znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
szejn siuhy mouz nxt

Zespół Polaków znowu w komplecie. Jimpphat na stałe w MOUZ NXT

Akademia MOUZ stawia na 15-letniego Fina Zaskoczenia jednak nie ma, bo nowym zawodnikiem akademii MOUZ oficjalnie został Jimi "Jimpphat" Salo. Zaledw...