STS
F1KU tudsoN byali
Wykorzystano zdjęcia należące do ESL/Adela Sznajder, Maciej Kołek / ishootesports.com oraz Polska Liga Esportowa/Julia Szałapska.

Transferowa karuzela nad Wisłą – maj 2022

Wydawałoby się, że rok 2022 dopiero się rozpoczął, a tymczasem nieuchronnie zbliżam się do jego połowy. Nie pora to jednak na refleksje na temat przemijania i kruchości ludzkiego życia, bo oto przyszedł czas, by podsumować wydarzenia z minionego miesiąca. Precyzując, chodzi nam tutaj o wydarzenia transferowe, bo personalna karuzela nadal kręci się bez opamiętania i wygląda na to, że prędko nie zwolni. Ale nie ma co wypatrywać czerwca, bo już w maju zmian dokonały m.in. Anonymo Esports, FurryFury Ungentium czy też x-kom AGO.

Anonymo Esports

Obecny skład

Paweł „innocent” Mocek
Patryk „Demho” Tomaszewski
Oskar „oskarish” Stenborowski
Arek „Vegi” Nawojski
Alan „Flayy” Krupa
                                                                                                         
Adrian „imd” Pieper (trener)

Przyszli

Odeszli

Alan „Flayy” Krupa GameAgents Filip „tudsoN” Tudev

Krótko po tym, jak Anonymo Esports odpadło z Regional Major Rankings, dotychczasowy snajper zespołu, Filip „tudsoN” Tudev, ujawnił, iż od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi związanymi z podwójnym widzeniem. – Około 4-5 miesięcy temu wszystko wróciło w ekstremalnej formie. Byłem zdruzgotany. […] Mój czas reakcji był moją mocną stroną, a teraz zaczął zanikać. Pudłowałem w najłatwiejszych sytuacjach. Nigdy wcześniej nie denerwowałem się podczas gry […]. Ale zacząłem denerwować się na siebie. Zacząłem wszystko zmieniać, by grać lepiej. Chciałem okłamywać samego siebie, że wszystko jest w porządku, ale tak naprawdę jestem w dołku – pisał 22-latek w maju.

W związku z niepewną sytuacją swojego zawodnika Anonymo szybko potwierdziło, iż rozpoczyna testy jego potencjalnych następców. Te ostatecznie nie trwały zbyt długo, bo już dzień po tym, jak tudsoN oficjalnie opuścił szeregi Anonymo, poznaliśmy nowego snajpera. Tym ostatecznie został 16-letni Alan „Flayy” Krupa, który dotychczas związany był z GameAgents. – Jest to z pewnością największe dotychczasowe wyzwanie w mojej karierze, w tym momencie nie ma miejsca na pomyłki, udowodnię wam, że faktycznie ciężką pracą można zdobywać szczyty – nie krył radości nastoletni gracz, którego zadaniem będzie teraz pomoc w szybkim powrocie do ESL Challenger League, chociaż inne sukcesy również będą z pewnością mile widziane.

FurryFury Ungentium

Obecny skład

Patryk „Sidney” Korab
Mateusz „m4tthi” Szambelan
Wojciech „Prism” Zięba
Dominik „GruBy” Świderski
Paweł „byali” Bieliński
                                                                                                         
Maciej „Luz” Bugaj (trener)

Przyszli

Odeszli

Paweł „byali” Bieliński

Od momentu drugiego pożegnania z Virtus.pro Paweł „byali” Bieliński przywdziewał już barwy zarówno Creative AVEZ, jak i Izako Boars. Nigdzie jednak nie było mu dane zagrzać miejsca na dłużej i pojawiły się domysły, że mistrz świata z 2014 roku może w końcu definitywnie dać sobie spokój z profesjonalnym graniem. Ale nic bardziej mylnego! Jeszcze w kwietniu 28-letni strzelec został włączony do składu FurryFury Ungentium, przejmując w nim fotel należący dotychczas do Konrada „EXUSA” Jeńczenia. EXUS wylądował wówczas na ławce rezerwowych, ale tylko na chwilę, bo zaraz definitywnie pożegnał się z organizacją, byali zaś miał przez kolejne tygodnie pełnić rolę zmiennika.

I sprawdził się w niej na tyle, że zgodnie z oczekiwaniami fioletowi zaproponowali mu stałą umowę, którą też Bieliński zdecydował się podpisać. – byali wnosi do drużyny mid calle, które są bardzo istotne w pewnych momentach. Jeżeli tego brakuje, to drużyna słabo gra końcowe fazy rundy. Ale teraz jest byali, który może sam callować, pociągnąć gierkę za sobą. Z kolei z drugiej strony mapy mamy Patryka, więc jest to fajne – komplementował swojego nowego podopiecznego trener zespołu, Maciej „Luz” Bugaj. Niemniej wyniki jak na razie są mieszane, bo do półfinału ESEA Cash Cup czy awansu na ROG Masters East EMEA 2022 dochodzą m.in. przeciętny występ w ESL Mistrzostwach Polski.

GameAgents

Obecny skład

Kamil „Klameczka” Mętel
Wojciech „bajmi” Strzelczyk
Filip „noise” Sobierski
Nikodem „Majster” Gulmantowicz
                                                                                                         
Szymon „Nodsury” Kościelniak (trener)

Przyszli

Odeszli

Alan „Flayy” Krupa Anonymo

Serbska organizacja GameAgents na polskiej scenie CS:GO pojawiła się w styczniu tego roku. Nie zaangażowała ona jednak ekipy przynajmniej w części złożonej ze znanych graczy i zamiast tego postawiła na zawodników anonimowych dla przeciętnego kibica. Wówczas wydawało się to ruchem zaskakującym, ale szybko okazało się, że w tym szaleństwie była metoda. Ekipa bowiem z buta weszła do ESL Mistrzostw Polski i w pewnym momencie przeważała nawet w grupie, w której poza nią były m.in. Anonymo Esports czy HONORIS. I chociaż ostatecznie nie udało jej się utrzymać odpowiednio wysokiej formy, to i tak pozostawiła po sobie dobre wrażenie. Wrażenie, z którego kilku strzelców zrobiło użytek.

Weźmy takiego Filipa „AxEcHo” Czajkę, który otrzymał szansę na testy w x-komie AGO. Ale nie tylko jego, bo kilka tygodni później na szersze wody wypłynął również inny z GrowychAgentów, czyli Alan „Flayy” Krupa. To właśnie 16-latek został wbyrany przez Anonymo Esports, by zastąpić Filipa „tudsoNa” Tudeva. Jednakże w przypadku GA stworzyło to kolejną lukę, którą trzeba było załatać. Ostatnio owym łataniem zajmował się zaledwie 14-letni Maks „dOMbel” Chalimoniuk, ale robił to z na tyle dobrym skutkiem, że GameAgents najpierw awansowali do drugiej odłosny Polish Pro League AMA PRO, a potem wygrali Blu Game Show 2022 w Bydgoszczy.

HONORIS

Obecny skład

Wiktor „TaZ” Wojtas
Filip „NEO” Kubski
Kamil „reiko” Cegiełko
Sebastian „fr3nd” Kuśmierz

Przyszli

Odeszli

Mikołaj „mouz” Karolewski

Gdy w 2021 roku HONORIS zdobyło najpierw mistrzostwo, a potem wicemistrzostwo Polski, wydawało się, że projekt Wiktora „TaZa” Wojtasa i Filipa „NEO” Kubskiego w końcu zmierza w odpowiednim kierunku. Tym bardziej, że tuż przed sezonem 2022 udało mu się znaleźć poszukiwanego od dawna trenera, którym został Jędrzej „bogdan” Rokita. Miało być już tylko lepiej, ale… ostatecznie nie było. Wielkie H w tym roku nie zachwycało i nawet młode strzelby w osobach Kamila „reiko” Cegiełki i Sebastiana „fr3nda” Kuśmierza nie robiły już takiego wrażenia. A jakby tego było mało, po zaledwie kilku miesiącach wspomniany bogdan pożegnał się z zespołem. I jak się okazało, nie był jedynym, który odszedł.

W połowie maja na ławce rezerwowych usiadł bowiem ten, który miał być łącznikiem między młodzieżą a weteranami, czyli Mikołaj „mouz” Karolewski. – Dokonaliśmy wnikliwej analizy mijającego sezonu i niestety trudno zaliczyć go do udanych. Mieliśmy ambitne cele, skład, który na papierze wyglądał doskonale, a jednak nie udało się. Nie jesteśmy organizacją, która wykonuje paniczne ruchy. Dołożyliśmy wszelkich starań, by nie zmieniając żadnego zawodnika złapać właściwy rytm drużynowy, ale nieskutecznie – mówił wówczas TaZ. Wtedy też rozpoczęto testy nowego piątego i w ostatnich spotkaniach rolę tę pełnił były gracz x-komu AGO, Denis „Grashog” Hristov. Niemniej nie wiadomo, czy na nim testowanie się zakończy.

Illuminar Gaming

Obecny skład

Błażej „zaNNN” Bączkowski
Tomasz „phr” Wójcik
Piotr „morelz” Taterka
Wiktor „mynio” Kruk
Bartek „mASKED” Trybuła

Przyszli

Odeszli

Piotr „nawrot” Nawrocki (t)

Nowy skład Illuminar Gaming powstał nagle i tak naprawdę nikt nie oczekiwał od niego zbyt wiele. Ot kolejna mieszanka graczy młodych i doświadczonych – w przeszłości było już takich wiele. Niemniej Piotr „morelz” Taterka i spółka zaskoczyli wszystkich i już w pierwszym sezonie po awansie sięgnęli po triumf w ESL Mistrzostwach Polski, pokonując w play-offach do zera obu finalistów poprzedniej edycji rozgrywek, czyli HONORIS i Wisłę All iN! Games Kraków. Swój wkład w ten sukces miał również Piotr „nawrot” Nawrocki, który w trakcie zmagań po cichu i niespodziewanie objął funkcję trenera. Dodajmy, że nigdy wcześniej 24-latek nie miał okazji pracować szkoleniowo, ale najwyraźniej nie stanowiło to problemu.

Wydawało się to startem naprawdę ciekawej współpracy, ale ta zakończyła się równie nagle, jak się rozpoczęła. – Od dzisiaj nie jestem już częścią składu Illuminar. Chciałem podziękować chłopakom za szansę, którą mi dali. Tak naprawdę dzięki nim mogłem odkryć, że bycie trenerem jest dla mnie i sprawia mi o wiele większą przyjemność niż samo granie – ogłosił w połowie maja sam zainteresowany. Jednocześnie przyznał, iż była to w pełni jego decyzja, ale niespowodowana bynajmniej chęcią powrotu do gry, bo były zawodnik Izako Boars i AVEZ zapewnił, że chce kontynuować swoją trenerską przygodę. A mimo to ostatnio znowu mogliśmy go oglądać na serwerze m.in. podczas eliminacji do ROG Masters East EMEA 2022.

x-kom AGO

Obecny skład

Damian „Furlan” Kisłowski
Eryk „leman” Kocęba
Roland „ultimate” Tomkowiak
Filip „AxEcHo” Czajka
                                                                                                         
Mikołaj „minirox” Michałków (trener)

Przyszli

Odeszli

Szymon „kRaSnaL” Mrozek
Denis „Grashog” Hristov
Maciej „F1KU” Miklas OG

Jeszcze miesiąc temu x-kom AGO mogło pochwalić się posiadaniem aż siedmioosobowego składu CS:GO! I nie było to nic zaskakującego, bo przecież swego czasu warszawska organizacja głośno mówiła o tym, że jej marzeniem jest posiadanie po dwóch zawodników na każdą pozycję. Ale i tym razem nie udało się tego pomysłu wcielić w życie, bo już na początku maja swoją przygodę z Jastrzębiami oficjalnie zakończyli Szymon „kRaSnaL” Mrozek oraz Denis „Grashog” Hristov. I to też nie była niespodzianka, bo Polak i Bułgar od dłuższego czasu znajdowali się poza grą, przez co ominął ich m.in. występ w ESL Pro League. Było więc jasne, że AGO nie wiąże z nimi przyszłości.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Macieja „F1KA” Miklasa. Ten, mimo młodego wieku, był bez wątpienia niezwykle ważnym ogniwem w układance Mikołaja „miniroxa” Michałkowa. Ale pewnych ofert zwyczajnie się nie odrzuca i tak było w tym wypadku, bo 19-latek został ściągnięty przez przebudowujące swój skład OG. Dzięki temu nastolatek otrzymał szansę gry u boku m.in. Mateusza „mantuu” Wilczewskiego, a także ubiegłorocznego wicemistrza świata, Nemanji „nexy” Isakovicia. – Dołączenie do OG to dla mnie niesamowita szansa, bo będę mógł dzięki temu rywalizować wśród najlepszych na świecie. Dziękuję za to, dam z siebie absolutnie wszystko, by każdy z kibiców OG mógł być dumny z naszego zespołu – zapewnił sam F1KU.


Wszystkie comiesięczne raporty transferowe z cyklu „Transferowa karuzela nad Wisłą” znaleźć można pod tym adresem.

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
SkillFactor

SkillFactor Sezon III – premiera pilotażowego odcinka już dziś!

Projekt SkillFactor jest rewolucyjnym połączeniem świata esportu z telewizyjnym formatem talent show. To wydarzenie, jakiego do tej pory nie było n...