5. Przerzut wprost pod topory

We wtorek na sam koniec dnia zawodnicy Illuminar Gaming i Zero Tenacity walczyli o drugie miejsce w stawce, bezpośrednio gwarantujące udział w EU Masters. Choć podopieczni organizacji spod szyldu oka przegrali to spotkanie, to w 17. minucie udało im się rozegrać bardzo dobry teamfight. Na wyróżnienie zasługuje Wrogie Przejęcie Macieja "minemaćka" Wichra, które trafiło całą piątkę graczy Z10 i powstrzymało ich inicjację. Następnie w sam środek bitwy wskoczył Kuba "many" Tylman i przerzucił Zdobyczą Imperatora dwóch rywali, a ci znaleźli się prosto pod toporami Damiana "svnsa" Klejca. Cała akcja zakończyła się trzema eliminacjami dla IHG, które bardzo na tym zyskało.

4. Teamfightowa ESCA

Chociaż ESCE nie udało się dostać do topowej szóstki, to nawet w ostatnim tygodniu walczyła jak lew. Przekonujące wtorkowe zwycięstwo z Goskillą podtrzymało zawodników tej formacji na duchu. W 33. minucie meczu doszło do potyczki zespołowej na dolnej rzece Summoner's Rfitu. Najpierw Patryk "uden" Czerniawski zablokował inicjujący walkę Zew Boga Kuźni, a następnie Juliusz "Zora" Dan rzucił się naprzód, posyłając trzech przeciwników prosto w ścianę. W to samo miejsce uderzyła Warta w Świetle Księżyca Damiana "Damkexa" Jagiełły, zadając spore obszarowe obrażenia. By dokończyć tę bitwę, Szymon "Ben3k" Przygoński przejął ciało pokonanego Nautilusa i przyciągnął kotwicą najcenniejszego z rywali, Marcusa "Baybrora" Bay-Smidta Christensena. Jedynie Lukasowi "WRDN-owi" Lenikasowi cudem udało się uciec, lecz samemu nie mógł nic zrobić. Gracze TEG wtargnęli do bazy Goskilli i zniszczyli Nexusa.

3. Paczki w sam środek

Pozostajemy w tym samym spotkaniu i cofamy się zaledwie o pięć minut. Rozegrała się wtedy inna walka o smoka, w której swoją odwagę zaprezentował Dawid "Dawidsonek" Trojanowski. Przeteleportował się on w pobliże miejsca, gdzie zebrani byli rywale, a następnie wleciał prosto w nich Walkirią ulepszoną przez paczki z umiejętności biernej. Samemu skasował on dwóch zawodników, poświęcając się przy tym. Jego koledzy przez dłuższy czas gonili jeszcze niedobitki, ale finalnie udało im się zwyciężyć w tej walce.

2. Walka na miarę play-offów

Tym razem Dżentelmeński miracle run się powiódł! GGM zrobiło wreszcie pierwszy krok do play-offów, a to wszystko dzięki świetnej walce w meczu z Teamem ESCA Gaming. Zainicjował ją Tomasz "Badlyyga" Bałdyga, rzucając się naprzód i łapiąc dwóch rywali Zewem Księżyca. Następnie Jakub "Ariana" Śliwonik wysłał w to miejsce Bis, nakładając efekt Uroku na prawie cały wrogi zespół. Do tego dołożony został ogrom obrażeń z superumiejętności Adriana "Adisona" Głuszczenki. Trzej przedstawiciele Kameleonów upadli, a Dżentelmeni wkrótce zniszczyli Nexusa, kwalifikując się do fazy pucharowej Ultraligi.

1. Poppy się pojawia, a Baron znika

Na sam koniec sezonu ósmego coś, czego jeszcze nie było. W trzydziestej minucie meczu Zero Tenacity kontra devils.one pierwsza z tych ekip natarła na Barona. Wydawało się, że Diabły nie mają żadnych szans na odegranie się rywalom, lecz ich niezwykle kreatywne zagranie zakończyło się kradzieżą bestii. Dominik "Domoles" Nowacki użył swojej superumiejętności, Zagięcia Czasoprzestrzeni, którą Radosław "Sh4dowUS" Walkowiak przeniósł się do leża fioletowego monstrum. Następnie poraził je, zapewniając swojej drużynie potężne wzmocnienie. Gracze Z10 musieli być w tamtym momencie nieźle zaskoczeni. Jedyne co mogli w tej sytuacji zrobić, to odesłać dżunglera DV1 na fontannę.


Faza zasadnicza ósmego sezonu ligi polsko-bałtyckiej jest już historią. Teraz czekają nas play-offy, a później European Masters. Po więcej informacji dotyczących Ultraligi zapraszamy do naszej relacji tekstowej: