Snax i GamerLegion na Majorze!

Na rozstrzygnięcia czekał też Janusz "Snax" Pogorzelski. To jego GamerLegion był pierwszy w kolejce, by w razie problemów rzutem na taśmę wskoczyć do pociągu z napisem "Major CS2". I ów problemy zaiste pojawiły się, a dotyczyły one zawodników 9Pandas. Ekipa Denisa "seizeda" Kostina mierzyła się z kłopotami natury wizowej. Z ich powodu nie wszyscy jej członkowie mogli przybyć na miejsce rozegrania Majora. – Niemożliwe... Nie mogę uwierzyć – pisał sam seized. Rosjanin po raz ostatni na mistrzostwach świata pojawił się jeszcze w 2018 roku jako zawodnik FlipSide Tactics. Miał on więc szansę, by po sześciu latach powrócić na największą scenę. Ale dziś wiemy już, że przynajmniej na razie do tego nie dojdzie.

W sobotni poranek PGL poinformowało bowiem, iż na liście uczestników zaiste dojdzie do zmiany. W jej następstwie 9Pandas zostanie zastąpione przez GamerLegion. – Wszyscy uczestnicy PGL CS2 Major Copenhagen 2024 byli zobowiązani, by znaleźć się w Danii do 14 marca. Pomimo wielu przedłużonych terminów 9Pandas było w stanie wystawić dziś tylko 3 kwalifikujących się zawodników. W efekcie PGL na potrzeby turnieju zastąpiło tę drużynę GamerLegionem – możemy wyczytać w komunikacie organizatorów. A to oznacza, że to Snax zaliczy upragniony powrót! Mistrz świata z 2014 roku czekał na to FACEIT Major London 2018, gdzie wystąpił wraz z mousesports. – Wiemy, jak bardzo dobijające jest to dla seizeda. Ten Majora wiele dla niego znaczył. Mam nadzieję, że w przyszłości będziesz miał jeszcze wiele szans, bracie – pisał Polak.


Tak więc to GamerLegion w niedzielę o godzinie 15:00 zmierzy się z AMKAL Esports. Po więcej informacji na temat PGL Major Copenhagen 2024 zapraszamy do naszej relacji, do której przejść można po naciśnięciu na poniższy baner.

PGL Major Copenhagen 2024