Remake CS-a 1.6, czyli CS:Legacy
Efektem tych prac jest oficjalnie zapowiedziane CS:Legacy. O czym konkretnie mowa? – CS:Legacy to w pełni samodzielny remake Counter-Strike'a 1.6, stworzony od podstaw z naszego własnego kodu i assetów gry. Po ekscytującym przejściu z Global Offensive na CS2 chcieliśmy bardziej niż kiedykolwiek przywrócić klasycznego Counter-Strike'a do życia, by jego dziedzictwo pozostało żywe. To nie jest mod, a pełna gra. Produkcja powstała na oficjalnej bazie kodu Source Engine SDK od Valve, ale z naszymi własnymi przeróbkami renderowania, shaderów oraz różnych systemów – opisują sami twórcy w opisie materiału wideo. Wideo, które stanowi jednocześnie zapowiedź oraz prezentacje omawianego projektu.
- CZYTAJ TEŻ: Classic Offensive zablokowane dzień przed premierą. Wyczekiwany mod do CS-a jeszcze musi poczekać
Na wspomnianym wyżej materiale widzimy przede wszystkim słynną mapę Nuke. I faktycznie ta obrazuje skalę zmian, do jakich doszło na przestrzeni kilkunastu lat. Wystarczy spojrzeć na kolorystykę obecnej wersji nuklearnej areny oraz na to, jak wygląda "odświeżony" Nuke z CS-a 1.6. Zamiast zielonej trawy czy białego betonu mamy brudne piaszczyste kaniony, w środku których ulokowano pokrytą rdzą blaszaną budowlę. O modyfikacji, do jakich doszło w budowie samej mapy już nie wspominając. A to z pewnością dopiero początek, bo z pewnością twórcy przynajmniej pracują już nad innymi polami walki. Skąd ta pewność? Ano stąd, że sami deweloperzy zapewniają, że jeszcze w 2025 roku, chcą, by CS:Legacy pojawiło się na Steamie w formule wczesnego dostępu. Tylko pytanie, co na to Valve?