Format i harmonogram rozgrywek
Turniej został podzielony na dwa intensywne weekendy pełne strategicznych zwrotów akcji. Pierwsza faza rozgrywek odbywa się w dniach 6–8 marca, natomiast wielki finał, który wyłoni zwycięzcę, zaplanowano na kolejny weekend: 13–15 marca. Gracze będą musieli wykazać się niezwykłą adaptacją do aktualnej mety, zarządzaniem ekonomią i – co w TFT kluczowe – stalowymi nerwami w momentach, gdy RNG nie sprzyja ich kompozycjom. Transmisje na żywo można śledzić na oficjalnych kanałach Teamfight Tactics na Twitchu i YouTube, gdzie komentarz ekspertów pomoże zrozumieć najbardziej zawiłe zagrywki profesjonalistów.
Polska potęga w TFT: Nasi reprezentanci w walce o koronę
Polska od lat uznawana jest za jedną z najsilniejszych nacji w regionie EMEA, a tegoroczne finały tylko to potwierdzają. Wśród pretendentów do tytułu nie mogło zabraknąć legendy polskiej sceny – Jakuba "Kubixona" Warzechy, który swoją konsekwencją i agresywnym stylem gry regularnie terroryzuje lobby najwyższego szczebla. Obok niego zobaczymy Andrzeja "traviscwata" Fiksa, wielokrotnego mistrza Polski, którego zdolność do budowania niestandardowych, a zarazem piekielnie skutecznych kompozycji, czyni go jednym z najbardziej nieprzewidywalnych rywali. Na uwagę zasługuje również Tymoteusz "Stinkyabuser" Kniter, który w ostatnich turniejach kwalifikacyjnych (Tactician’s Cups) pokazał fenomenalną formę, zajmując miejsca w ścisłej czołówce. Nie zapominajmy też o niemalże już legendarnym Nadimie "Lelouchu" Maani.
Do zaszczytnej grupy załapali się także Adiq, znany już dość dobrze naszej społeczności Bartłomiej "PeepoGlad" Kaczorek. Polscy zawodnicy tradycyjnie słyną z kreatywnego podejścia do "pionków", co w formacie turniejowym często okazuje się kluczem do przetrwania w najbardziej wyrównanych lobby. Czy Biało-Czerwoni zdołają zdominować Lore & Legends i zapewnić sobie awans na finały światowe? Odpowiedź poznamy już niebawem. Kibicujmy naszym, bo polskie TFT to gwarancja emocji na najwyższym poziomie!