Koniec marzeń G2 Esports na MSI 2026. LYON deklasuje mistrzów LEC wynikiem 3:0. Zobacz podsumowanie serii i sprawdź, jak Kacper „Inspired” Słoma podbił Daejeon!

Daejeon miało być świadkiem kolejnego wielkiego triumfu G2 Esports. Po spektakularnym i historycznym wręcz wyrzuceniu T1 za burtę turnieju (3:1), apetyty na Starym Kontynencie urosły do niebotycznych rozmiarów. W piątkowe popołudnie starcie G2 vs LYON na MSI 2026 zweryfikowało jednak marzenia fanów LEC w sposób bezwzględny. Amerykańska formacja rozbiła „Samurajów” 3:0, meldując się w finale dolnej drabinki. Choć dla europejskiego ekosystemu to bolesny cios, nad Wisłą nastroje są zgoła odmienne. G2 to wciąż „lokalna” marka, do której mamy słabość, ale to za Oceanem bije dziś serce polskiego League of Legends – Kacper „Inspired” Słoma gra bowiem dalej

Amerykański walec i baronowy koszmar – przebieg serii G2 vs LYON na MSI 2026

Seria od pierwszej minuty układała się pod dyktando reprezentantów Ameryki Północnej. G2 wyglądało na zespół, z którego po starciu z T1 całkowicie uszło powietrze. LYON grało czysto, agresywnie i z ogromną pewnością siebie, kontrolując tempo każdej z trzech map.

Kluczowa dla losów serii okazała się druga gra, która idealnie podsumowała bezradność mistrzów LEC. Szukające mapowych odpowiedzi G2 zdecydowało się na ryzykowny wybór Yasuo dla BrokenBlade'a. LYON natychachmiast skontrowało tę decyzję Gnarem w rękach Dhokli. To, co działo się później na górnej alei, momentami przypominało egzekucję.

Gwoździem do trumny G2 okazała się jednak fatalna decyzja o podjęciu Barona w okolicach 25. minuty. Koszmarnie rozegrany wokół legendarnego potwora teamfight zakończył się czystym acem na konto LYON, co błyskawicznie zamknęło drugą mapę i ostatecznie podcięło skrzydła Europejczykom. W trzeciej odsłonie Lyon dokończyło dzieła zniszczenia.

G2 wraca do domu, ale Polacy mają swojego bohatera

Przegrana G2 0:3 zawsze boli tak samo, ale tym razem polscy kibice nie muszą rozdzierać szat. Choć tradycyjnie wspieramy „nasze” LEC, to w tym konkretnym pojedynku to właśnie Inspired był postacią, która skupiała na sobie największą uwagę nadwiślańskiej społeczności.

Polski leśnik po raz kolejny udowodnił, dlaczego jest uznawany za jednego z najbardziej inteligentnych graczy na swojej pozycji globalnie. W serii przeciwko G2 całkowicie wyłączył z gry SkewMonda, kontrolując mapę i perfekcyjnie asystując swoim liniowym. Dla fanów w Polsce to piękny moment – podczas gdy Europa żegna się z Koreą, nasz rodak w barwach LYON staje przed historyczną szansą.

Co przyniosła nam seria G2 vs LYONna MSI 2026 i co dalej?

Tym samym potwierdziła się pierwsza z naszych trzech predykcji na ostatnie rundy tegorocznego Mid-Season Invitational. LYON nie ma jednak czasu na świętowanie. Już jutro, 11 lipca, Inspired i spółka podejmą potężne Hanwha Life Esports w finale dolnej drabinki. Stawka jest ogromna – zwycięzca wejdzie do wielkiego finału, gdzie czekają już reprezentanci LPL z Bilibili Gaming.

Czy amerykańsko-polski projekt zdoła zatrzymać kolejną koreańską potęgę? Początek meczu już jutro. Jedno jest pewne – polskie streamy będą płonąć do czerwoności.