STS
fot. DreamHack/Adela Sznajder

DH Malmö: North nie daje szans Immortals i awansuje do półfinału

North po raz kolejny na tym turnieju pokazało swoją siłę i w ostatnim ćwierćfinale pokonało Immortals 2:0. Tym samym Duńczycy awansowali do półfinału DreamHack Masters Malmö 2017, w którym zmierzą się z Gambit. Co ciekawe, w najlepszej czwórce imprezy zobaczymy same europejskie zespoły. Immortals 0:2 North – Inferno 7:16, Mirage 17:19 Ostatni ćwierćfinał rozpoczął się […]

North po raz kolejny na tym turnieju pokazało swoją siłę i w ostatnim ćwierćfinale pokonało Immortals 2:0. Tym samym Duńczycy awansowali do półfinału DreamHack Masters Malmö 2017, w którym zmierzą się z Gambit. Co ciekawe, w najlepszej czwórce imprezy zobaczymy same europejskie zespoły.

  • Immortals 0:2 North – Inferno 7:16, Mirage 17:19

Ostatni ćwierćfinał rozpoczął się od pokazu siły North na Inferno. Duńczycy w ciągu kilku sekund ustrzelili pięć headshotów w pistoletówce i lepiej weszli w mecz, wygrywając dwa kolejne forcebuy’e i eko w wykonaniu Brazylijczyków. Immortals pierwszy punkt zdobyło dopiero przy piątym podejściu, a zaraz po nim zapisali na swoje konto drugie oczko. Kiedy finaliści krakowskiego Majora zaczęli odrabiać straty, z rytmu wybiła ich przerwa techniczna. Po powrocie na serwer Brazylijczycy co prawda wygrali rundę eko swojego rywala i zbliżyli się do niego na jeden punkt, ale już z karabinami Europejczycy byli nie do powstrzymania. Świetnie wyglądała przede wszystkim gra sprowadzonego kilka tygodni temu valde, który siał popłoch w szeregach Immortals. MSL i spółka wygrali osiem rund z rzędu i zakończyli pierwszą połowę z wynikiem 12:3.

North ani myślało zwalniać tempa i po zmianie stron zaserwowało swojemu rywalowi powtórkę z rozrywki, czyli komplet headshotów w pistoletówce. Kilka chwil później Duńczycy zapisali na swoje konto czternasty punkt i z pewnością zaczęli już myśleć o Mirage’u. Moment rozluźnienia Europejczyków wykorzystało Immortals, które zwyciężyło w czterech kolejnych rundach. Ich passę przerwał szalejący na bombsite B k0nfig. Postawieni pod ścianą Brazylijczycy kupili co mogli, jednak nie zdołali powstrzymać ataku na A i North pewnie wygrało Inferno, pokazując że zwycięstwo z SK Gaming na tej mapie nie było przypadkiem.

Po dwóch świetnie rozegranych pistoletówkach na Inferno nikogo nie zdziwiła wygrana North na „dzień dobry” rywalizacji na drugiej mapie. Po przegraniu dwóch rund eko Immortals zdecydowało się na grę na dwóch snajperów, jednak ta taktyka nie zdała egzaminu. Brazylijczycy przegrali czwartą rundę, jednak już w piątej triumfowali. Chwilę później MSL i spółka zresetowali finanse swojego rywala, jednak ten – dość nieoczekiwanie – dał radę powstrzymać atak z samymi pistoletami. Ta wygrana podniosła na duchu finalistę krakowskiego Majora, który najpierw doprowadził do remisu, a następnie wyszedł na pierwsze w tym meczu prowadzenie. Immortals wygrało sześć rund z rzędu, jednak tę passę przerwał aizy, wygrywając clutcha… 1vs5! Tak, dobrze przeczytaliście. Aizy „zrobił s1mple’a” i w pojedynkę rozbił wracającą do gry drużynę z Brazylii. Zawodnicy podzielili się ostatnimi dwiema rundami, co oznaczało, że pierwszą połowę 8:7 wygrało Immortals.

Zgadnijcie, kto wygrał pistoletówkę numer cztery. North, oczywiście. Tym razem zaszalał k0nfig, który w niesamowitej akcji ustrzelił cztery headshoty. Jego postawa pozwoliła North na odzyskanie prowadzenia, bowiem w kolejnych rundach Immortals zmuszone było grać z samymi pistoletami. Świetna współpraca North zaowocowała kolejnymi zwycięstwami, które coraz bardziej frustrowały ekipę z Brazylii. LUCAS1 i spółka obronę rywala przełamali dopiero przy ósmym podejściu. Dla pewności North poprosiło wtedy o przerwę, po której mogli oni zdobyć rundę meczową, ale przeszkodził valde, przez pomyłkę zabijając swojego kolegę z drużyny. To wprowadziło nieco zamieszania w szeregi North, które do tej pory spisywało się niemal bezbłędnie. Wtedy do gry włączyło się Immortals, które wygrało aż pięć rund z rzędu i zbliżyło się na jeden punkt. Czując oddech rywala na swoich plecach, gracze North zdobyli rundę meczową, jednak Immortals nie zamierzało składać broni i doprowadziło do dogrywki.

North, zostając po stronie broniącej, zdecydowało się na agresywne podejście w dogrywce, co opłaciło się. Ekipa wygrała wszystkie trzy rundy, jednak zwycięstwo przypieczętowali dopiero przy trzeciej szansie po stronie atakującej i tym samym awansowali do półfinału.

Brazylijsko-duński pojedynek zakończył dzień pełen esportowych emocji. Przed nami niedziela pełna finałowych rozstrzygnięć, które oczywiście obejrzycie za pośrednictwem ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat DreamHack Masters Malmö 2017 zapraszamy do naszej relacji.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Fnatic Broxah, Rekkles

EU LCS: Pięć gier w walce o trzecie miejsce. Fnatic wygrywa z H2K

Dziś rozpoczęła się faza play-off letniego splitu EU LCS. W spotkaniu o trzecie miejsce spotkały się dwie formacje, którym nie udało się awansować do...