STS
fot. DreamHack

EnVy odpada z DH Masters Marseille 2018, FaZe w ćwierćfinale

DreamHack Masters Marseille 2018 nie potoczył się najlepiej dla reprezentantów gospodarzy. Już pierwszego dnia z imprezą pożegnało się G2 Esports, zaś dziś swój udział w zawodach zakończył również Team EnVyUs, który w decydującym meczu grupy A okazał się słabszy od FaZe Clanu. Team EnVyUs 0 : 2 FaZe Clan (DH Masters – decydujący mecz grupy […]

DreamHack Masters Marseille 2018 nie potoczył się najlepiej dla reprezentantów gospodarzy. Już pierwszego dnia z imprezą pożegnało się G2 Esports, zaś dziś swój udział w zawodach zakończył również Team EnVyUs, który w decydującym meczu grupy A okazał się słabszy od FaZe Clanu.

Team EnVyUs 0 : 2 FaZe Clan

(DH Masters – decydujący mecz grupy A)
14 8 Train 7 16
6 9
3 3 Overpass 12 16
0 4
 Inferno 

Gracze EnVyUs mogą mówić o naprawdę sporym pechu, bo przez większą część trwania pierwszej mapy to oni byli stroną dominującą. Jeszcze w pierwszej połowie pojedynku na Trainie zdołali oni zapewnić sobie prowadzenie, które było co prawda skromne i wynosiło zaledwie jeden punkt, ale stanowiło dobrą podstawę do dalszej rywalizacji. Zresztą, po przejściu do ataku podopieczni Damiena „maLeKa” Marcela jeszcze dobitniej udowodnili FaZe Clanowi, że ani myślą poddać się wyżej notowanemu rywalowi i począwszy od wygranej pistoletówki zaczęli gromadzenie kolejnych rund. Na ich nieszczęście przy wyniku 14:9 ekipa dowodzona przez Fina „karrigana” Andersena wreszcie na dobre się przebudziła, w zdecydowany sposób przejmując inicjatywę. Nagle role się odwróciły i to EnVy zaczęło stanowić tylko tło dla lepiej dysponowanych przeciwników. Ci zaś skrzętnie wykorzystali kryzys w szeregach gospodarzy i dzięki siedmiu zdobytym z rzędu oczkom zatriumfowali ostatecznie 16:14.

To niepowodzenie wyraźnie podłamało francusko-belgijski skład, który na Overpassie nie był już w stanie nawiązać równorzędnej walki. Z kolei FaZe kontynuowało triumfalny marsz zapoczątkowany kilkanaście minut wcześniej i pewnie powiększało swój dorobek. Dość powiedzieć, że przez całą pierwszą odsłonę drugiej mapy Vincent „Happy” Schopenhauer i spółka tylko okazjonalnie odpowiadali na poczynania oponentów, przez co przed przerwą przegrali aż 3:12! W tej sytuacji karriganowi i jego kolegom nie pozostało nic innego, jak postawić kropkę nad i, co ostatecznie dokonali już w 19. rundzie. Końcowy rezultat wyniósł wobec tego 16:3 na korzyść liderów rankingu HLTV, którzy tym samym przypieczętowali swój awans do ćwierćfinału.

Już za kilkanaście minut kolejne spotkanie, w którym SK Gaming zmierzy się z mousesports. Ten oraz także kolejne mecze wraz z polskim komentarzem oglądać będzie można za pośrednictwem GamerTV. Po więcej informacji na temat DreamHack Masters Marseille 2018 zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

SZPERO kolejnym gościem Obszaru Bombowego

Niedawno informowaliśmy o występie Adriana Kostrzębskiego z ESL Polska w Obszarze Bombowym. Okazuje się jednak, że w kolejnym odcinku czeka na nas rów...