fot. DreamHack/Adela Sznajder

Tylko trzy ace’y w Fazie Nowych Mistrzów FACEIT Majora

Za nami trzecia i jednocześnie ostatnia faza FACEIT Major London 2018. W tej trakcie zobaczyliśmy w sumie siedem spotkań, w ramach których rozegrane zostało piętnaście map. Wszystko dlatego, że większość meczów miało dość jednostronny przebieg i z reguły kończyły się one wynikami 2:0. Mimo to jednak w trakcie Fazy Nowych Mistrzów zobaczyliśmy zaledwie trzy ace’y – dwa w ćwierćfinale i jeden w półfinale.

Denis „electronic” Sharipov

Pierwszy mecz play-offów i od razu mamy o czym mówić! Natus Vincere przystępowało do pojedynku z BIG jako faworyt, chociaż po świetnym występie naszych zachodnich sąsiadów w poprzedniej fazie Majora nie brakowało optymistów, którzy uważali, że Owen „smooya” Butterfield i spółka mogą pokusić się o niespodziankę. Ostatecznie nie pokusili się, bo chęć do tego skutecznie odebrali im Oleksandr „s1mple” Kostyliev i electronic. Ten drugi pokusił się nawet o ace’a – w rundzie zamykającej pierwszą połowę potyczki na Duscie2 wyeliminował czterech rywali wchodzących galą, by następnie piątego złapać na midzie. Przypomnijmy, że tamta mapa zakończyła się ostatecznie wygraną Na`Vi w stosunku aż 16:2!

Gabriel „FalleN” Toledo

O tym, że Gabriel „FalleN” Toledo to żywa legenda Counter-Strike’a, nie trzeba nikogo przekonywać. Brazylijczyk już od wielu lat utrzymuje się ze swoimi drużynami w absolutnym światowym topie, a podczas londyńskiego Majora dotarł z MIBR aż do półfinału. Wcześniej jednak w pojedynku ćwierćfinałowym doświadczony snajper samodzielnie zapewnił swoim kolegom jedną z rund, w pojedynkę eliminując wszystkich członków compLexity Gaming. Zaczął na bananie, gdzie celnymi strzałami z AWP zdjął dwóch rywali. Kolejną dwójkę, także za pomocą karabinu snajperskiego, zdjął już bliżej bombsite’u, a ostatniego z przeciwników, który próbował kryć się za grantem dymnym, ustrzelił korzystając ze znalezionego na ziemi AK-47.

Emil „Magisk” Reif

Ostatni ace w Fazie Nowych Mistrzów miał miejsce podczas drugiego starcia półfinałowego, w którym naprzeciwko siebie stanęły Astralis i Team Liquid. Faworytami byli oczywiście Duńczycy, którzy na papierze mieli wszystko, co było niezbędne, by opuścić serwer w glorii zwycięzców. Zresztą, wystarczy spojrzeć na akcje takie, jak ta Magiska – w pierwszej rundzie drugiej mapy były gracz m.in. North i OpTic precyzyjnymi strzałami z USP wyeliminował wszystkich oponentów jednego po drugim. W międzyczasie na pomoc przybiegli mu co prawda jego koledzy, ale tak naprawdę nie byli mu potrzebni, gdyż Reif od początku aż do samego końca świetnie poradził sobie w pojedynkę.


Po więcej informacji na temat FACEIT Major London 2018 zapraszamy do naszej relacji tekstowej. Kolejnym Majorem CS:GO będzie Intel Extreme Masters Katowice 2019, który zaplanowano na przełom lutego i marca przyszłego roku.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

electronic z najlepszym ratingiem podczas FACEIT Major London 2018

Trzy tygodnie – dokładnie tyle potrzeba było, aby wyłonić najlepszą obecnie drużynę CS:GO na świecie. Ostatecznie okazało się nią Astralis, które w wi...