fot. ESL/Jennika Ojala

Ninjas in Pyjamas odzyskuje status legendy! Szwedzi w ćwierćfinale Majora

Coraz mniej wolnych miejsc pozostało w Fazie Nowych Mistrzów podczas katowickiego Majora. Do grona szczęśliwców, którym przyjdzie zagrać przed publicznością w Spodku, dołączyło dziś Ninjas in Pyjamas. Szwedzi szczególnie na ostatniej mapie pokazali kawał dobrego CS-a, przechylając zdecydowanym ruchem szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Team Vitality 1 : 2 Ninjas in Pyjamas

(IEM Katowice 2019 – 5. runda)
7 4 Cache 11 16
3 5
16 11 Overpass 4 8
5 4
7 1  Mirage 14 16
6 2

Już początek batalii zwiastował, że nie będzie to łatwa przeprawa dla Vitality. Francusko-brytyjska formacja w ciągu pierwszych pięciu rund zdołała tylko raz pokonać rywali. Zresztą, w miarę upływu czasu Ninjas in Pyjamas coraz bardziej rozpędzało swoją lokomotywę. Pociąg w stronę wygranej na pierwszej mapie odjechał, a Dan „apEX” Madesclaire i spółka zostali na peronie. Niewiele wskazywało na to, że taka sytuacja może niedługo ulec zmianie, zwłaszcza że do końca pierwszej połowy Szwedzi zgromadzili aż 11 oczek. Start drugiej odsłony był jednak całkiem obiecujący dla zawodników z Europy Zachodniej. Trzy zwycięstwa po przerwie dawały nadzieje na powrót, szczególnie, że Vitality miało przed sobą grę w roli antyterrorystów. Inny plan miało jednak NiP, które błyskawicznie odpowiedziało na zaczepkę rywala i w gładkim stylu doprowadziło do triumfu na Cache’u.

Pojedynek na Overpassie również nie przyniósł udanego początku dla Vitality. Po dwóch porażkach formacja Mathieu’ego „ZywOo” Herbauta zebrała się jednak na odpowiedź i dość sprawnie objęła przodownictwo w meczu. Trzeba zresztą oddać czwórce Francuzów i Brytyjczykowi, że ci wyciągnęli wnioski z dotkliwej porażki na pierwszej mapie i tym razem kontrolowała sytuację. Seria pięciu wygranych z rzędu dała uczestnikom europejskiego Minora całkiem pokaźną zaliczkę. Przez pierwszą połowę NiP tylko czterokrotnie doszło do głosu, przez co byliśmy świadkami odwrotnej sytuacji, co przed kilkudziesięcioma minutami. Po zmianie stron Vitality ruszyło z wysokiego „C” i nawet w obliczu problemów z zamknięciem mapy, ostatecznie rywalizacja została przedłużona o decydującą rozgrywkę na Mirage’u.

Klęska na Overpassie wyraźnie podrażniła ekipę ze Skandynawii. Dlatego też Patrik „f0rest” Lindberg i koledzy postanowili nie zwlekać i od pierwszej minuty batalii na trzeciej mapie ruszyli do ofensywy. Na efekty wzmożonej pracy NiP-u nie trzeba było długo czekać. Szwedzi zgarnęli aż dziewięć rund z rzędu i w doskonałym stylu odskoczyli na bardzo odległy dystans swoim konkurentom. W kolejnych minutach obraz gry praktycznie się nie zmieniał, spotkanie dalej przebiegało pod dyktando doświadczonej formacji. Pierwsza połowa zakończyła się absolutną deklasacją – wynik 14:1 mówił sam za siebie. Po tak potężnym ciosie Vitality podjęło jeszcze walkę, ale nie zdołało podnieść się już całkiem z kolan i tym akcentem pożegnało się z katowickim Majorem.


Przed nami jeszcze tylko jedno spotkanie w Fazie Nowych Legend. Wszystkie pojedynki wraz z polskim komentarzem oglądać będzie można w ESL.TV Polska. Angielska transmisja prowadzona będzie natomiast tutaj. Po więcej informacji na temat Intel Extreme Masters Katowice 2019 CS:GO Major zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

TACO: Wierzymy, że mamy potencjał, by wygrać tego Majora

Po problemach w pierwszym spotkaniu MIBR zdołał podnieść się z kolan i zwyciężyć w trzech kolejnych starciach. Tym samym Epitácio "TACO" de Melo i spó...