fot. ESL/Adam Łakomy

allu odpowiada na plotki dotyczące suNny’ego

Pomimo świetnego występu ENCE na katowickim Majorze nieco ponad tydzień po jego zakończeniu światło dzienne ujrzały plotki mówiące o potencjalnym transferze Miikki „suNny’ego” Kemppiego do fińskiej formacji. Od opublikowania informacji minęło już trochę czasu, choć nadal elektryzują one niejednego sympatyka profesjonalnej sceny.

Przed startem BLAST Pro Series São Paulo Aleksi „allu” Jalli udzielił wywiadu portalowi HLTV. W jego trakcie oczywiście musiało paść pytanie odnośnie niedawnych doniesień transferowych. 26-latek dość ostrożnie odniósł się do tej kwestii. – Znam Miikkę bardzo dobrze. Sześć miesięcy temu, mimo że byliśmy w różnych zespołach, dyskutowaliśmy o możliwości gry w jednej drużynie kiedyś w przyszłości. Ale na ten moment jesteśmy oddani tej ekipie – stwierdził Jalli.

Mimo wszystko allu nie zaprzecza kategorycznie wstąpieniu Kemppiego w szeregi ENCE. – Gdybyśmy byli w stanie zakontraktować suNny’ego, a w mojej opinii jest to teraz jeden z najlepszych zawodników na świecie, musielibyśmy zobaczyć, ale to nie zależy ode mnie. Myślę, że jeżeli jesteś w stanie pozyskać suNny’ego, to prawdopodobnie powinieneś to zrobić – rozpoczął allu. – Ale oczywiście musisz podjąć trudne decyzje dotyczące tego kto musi odejść, czy to jest w ogóle możliwe? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na te pytania, nie ja powinienem na nie odpowiadać – wyjaśnił snajper.

Już dzisiaj o godzinie 23:00 przekonamy się, jak wygląda obecna forma fińskiego zespołu i czy jakikolwiek transfer jest wymagany. W swoim pierwszym spotkaniu w ramach brazylijskiej imprezy ENCE podejmie MIBR. Po więcej informacji na temat południowoamerykańskiego turnieju zapraszamy do naszej relacji tekstowej.


Wszystkie bieżące informacje dotyczące zmian w składach znaleźć można w naszym raporcie transferowym:

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Pątko w piątki: Kto zatriumfuje w LEC?

Już za tydzień rozegrane zostaną pierwsze mecze fazy pucharowej League of Legends European Championship. Ostateczna batalia o zwycięstwo rozstrzygnie...