fot. EPICENTER

Polskie formacje kończą otwarte kwalifikacje do DH Open Summer na tarczy

Kolejne podejście naszych rodzimych zespołów do otwartych eliminacji i po raz kolejny ten sam efekt – mizerny. I choć na drodze Polaków do DreamHack Open Summer 2019 nie stanęły bardzo rozpoznawalne marki, to jednak albo brakowało szczęścia, albo koncentracji w decydujących momentach. Niemniej w zamkniętym etapie walki o wyjazd do Jönköping zobaczymy tylko AGO Esports, które otrzymało zaproszenie od organizatorów.

Pluć sobie w brodę przede wszystkim powinni gracze Actiny PACT-u, którzy spisywali się naprawdę dobrze w trakcie sobotniej rywalizacji. Wszystko pozytywnie układało się także w meczu 1/8 finału, a więc jeden krok przed decydującym o awansie boju. Ekipa wspierana przez Piotra „morelza” Taterkę prowadziła już w pewnym momencie nawet 15:6 w starciu przeciwko fińskiemu HAVU Gaming, ale jak się okazało, 9 punktów meczowych to za mało. Rywal dokonał niemożliwego, doprowadzając do remisu, a po dwóch dogrywkach przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść wynikiem 22:20.

W znacznie mniej dramatycznych okolicznościach swoje szanse pogrzebało Codewise Unicorns. Jednorożce w tej samej rundzie uległy YNG Sharks w stosunku 11:16. Kolejkę wcześniej zmagania zakończyli natomiast gracze Wisły Płock, która do kwalifikacji przystąpiła bez Tomasz „exhiego” Tuszko. Ten przed startem rywalizacji został bowiem odsunięty od składu, a jego miejsce tymczasowo zajął jego imiennik – Tomasz „ToM223” Richter. Na tym samym etapie zakończyła się również przygoda youngsters, w którego składzie tym razem zobaczyliśmy m.in. Jarosława „pashęBicepsa” Jarząbkowskiego czy Filipa „TUDSONA” Tudeva.

Jak najszybciej o sobotnich eliminacjach zapomnieć będą chcieli przedstawiciele Virtus.pro. Polski skład, zasilany od niedawna przez występującego w roli stand-ina Michała „OKOLICIOUZA” Głowatego, pokonał zaledwie jednego rywala na swojej drodze i już w 3. rundzie postawił swój ostatni krok w dzisiejszych zmaganiach. Podobna sytuacja miała zresztą miejsce w przypadku Izako Boars, a już w 1/64 finału występ swój zakończył Klan Gadanych Głupot, który tym był reprezentowany przez chociażby Pawła „byaliego” Bielińskiego.

Ze wszystkimi wynikami polskich ekip w formie graficznej można zapoznać się za pośrednictwem poniższego tweeta:

Zamknięte kwalifikacje startują już jutro. Oprócz wspomnianego AGO zobaczymy w nich także zaproszone Sprout, Tricked Esports, Valiance & Co. oraz ekipy, które przebrnęły przez dzisiejsze eliminacje, czyli Winstrike Team, Syman Gaming, forZe oraz zwycięzcę z pary HOLLYWOOD/HAVU Gaming.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

x-kom oraz DigitalKillers awansują do zamkniętych kwalifikacji do Esportal Global Cup

Ta wiadomość nie powinna nikogo dziwić – x-kom team, korzystający z usług Pawła "innocenta" Mocka oraz Pawła "reatza" Jańczaka, kontynuuje swoją dobrą...