fot. Riot Games

MSI: Invictus Gaming mimo problemów ogrywa Flash Wolves

Flash Wolves było niesamowicie bliskie sprawienia wszystkim niespodzianki, ale ostatecznie to Invictus Gaming zgarnęło kolejne, dziewiąte już zwycięstwo podczas fazy grupowej Mid-Season Invitational 2019. Tym samym iG zostało pierwszą drużyną w historii MSI, która zdołała zanotować lepszy bilans niż 8-2.

Invictus Gaming
1 : 0 Flash Wolves Flash Wolves
TheShy Hanabi
Ning Bugi
Rookie Rather
JackeyLove Betty
Baolan ShiauC

Już w fazie wyborów postaci byliśmy świadkami zaskakującej sytuacji, bowiem Gao „Ning” Zhen-Ning postanowił wyciągnąć na Summoner’s Rift dawno nie widzianego Iverna. Jednakże nie był on szczególnie widoczny przynajmniej w początkowej fazie rozgrywki, w której to Flash Wolves wydawało się błyszczeć. To Lu „Betty” Yu-Hung i Liu „ShiauC” Chia-Ha do spółki z Lee „Bugim” Seong-yeopem byli niesamowicie aktywni w pierwszych minutach, dzięki czemu Wilki zgarnęły aż cztery zabójstwa na swoje konto. I chociaż Invictus Gaming było w stanie odpowiedzieć, to Flash Wolves nie dawało za wygraną i konsekwentnie powiększało swoją przewagę w złocie.

Fantastyczna kompozycja Flash Wolves była strasznym problemem dla Invictus Gaming, które nie potrafiło poradzić sobie w walkach drużynowych. W pewnym momencie Wilki pokonały rywali, przez co od razu ruszyły w kierunku Nashora. Odważna decyzja okazała się być zgubną, bo w ostatniej chwili Kang „TheShy” Seung-lok oraz Ning wkroczyli do legowiska Barona i zabili nie tylko jego, ale i wszystkich napotkanych przeciwników. Po utracie fioletowego wzmocnienia w taki sposób Flash Wolves nie było już w stanie podnieść się z kolan.

Za kilka minut rozpocznie się kolejne starcie w ramach Mid-Season Invitational 2019, w którym Team Liquid podejmie walkę z G2 Esports. Mecz ten będziecie mogli obejrzeć na kanałach Polsat Games w telewizji oraz na YouTube lub Twitchu. Po więcej informacji dotyczących MSI 2019 zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

To nie był przypadek. Phong Vũ Buffalo lepsze od G2 Esports po raz drugi!

Takiego obrotu spraw nie spodziewał się chyba nikt. Phong Vũ Buffalo, które podczas Mid-Season Invitational kompletnie sobie nie radzi i jest dalekie...