fot. Riot Games

Ameryka na straconej pozycji? Invictus Gaming i Liquid w walce o finał MSI 2019

Mid-Season Invitational 2019 wkracza w decydującą fazę. Już jutro odbędzie się pierwsze spotkanie play-offów, w którym Invictus Gaming zmierzy się z Teamem Liquid o miejsce w finale. Wszyscy eksperci stawiają w tym spotkaniu na reprezentantów LPL, jednakże mistrzowie LCS na pewno łatwo nie dadzą za wygraną. Będzie to jeden z najważniejszych meczów w karierze Yilianga „Doublelifta” Penga, dla którego to pierwsze play-offy międzynarodowego turnieju Riot Games od sezonu pierwszego.

Invictus Gaming vs Team Liquid
12:00 (BO5)

Przewidywany skład

Przewidywany skład

Kang „TheShy” Seung-lok Jung „Impact” Eon-yeong
Gao „Ning” Zhen-Ning Jake „Xmithie” Puchero
Song „Rookie” Eui-jin Nicolaj „Jensen” Jensen
Yu „JackeyLove” Wen-Bo Yiliang „Doublelift” Peng
Wang „Baolan” Liu-Yi Jo „CoreJJ” Yong-in

Gdy spojrzymy na bilans 9-1 ze strony iG, to możemy odnieść wrażenie, że ekipa ta bez żadnych problemów przebrnęła przez fazę grupową. I rzeczywiście, drużyna z LPL prezentowała się bardzo dobrze, jednakże stwierdzenie, że grała doskonale byłoby ogromną przesadą. Kang „TheShy” Seung-lok i spółka byli o krok od potknięcia się z takimi ekipami jak Phong Vũ Buffalo czy Flash Wolves, G2 potrafiło powalczyć nimi prawie jak równy z równym, a ostatecznie SK telecom T1 na sam koniec fazy grupowej ich całkowicie zdominowało. Słabe gry miewał głównie najlepszy toplaner LPL, który czasami całkowicie zdominował rywala, a innym razem ginął w sytuacjach jeden na jednego.

Team Liquid za to walczył o miejsce w fazie pucharowej wręcz do samego końca zmagań w grupach. Pierwszy dzień w wykonaniu ekipy z Ameryki był doskonały, jednakże następne cztery gry zostały przez nią przegrane. Doublelift z kompanami musieli odrabiać poniesione straty, a kluczowe znaczenie w kwestii awansu miało ostatnie spotkanie z G2 Esports, które zostało przez nich łatwo wygrane. Dzięki temu Liquid zakończyło fazę zasadniczą rozgrywek na czwartej lokacie z bilansem 4-6, czyli jedno oczko przez Flash Wolves.

TheShy Impact
Bohaterowie
2,2 KDA 2,3
43% KP 51,8%
+363 GD@15 +226

To, co wyprawiał TheShy podczas sezonu zasadniczego LPL przechodziło ludzkie pojęcie. Był on zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w Chinach, jeżeli nie na świecie. Nie raz potrafił poradzić sobie w sytuacji jeden na dwóch i wyeliminować przeciwników. Jak się jednak okazuje, podczas MSI nie przychodzi mu to tak łatwo. Być może jest to efektem ściągania na siebie uwagi przeciwnych leśników, którzy dosyć często pojawiają się na górnej alejce, aby powstrzymać 19-latka. Koniec końców jednak widać gołym okiem, że dosyć często ginął podczas tego turnieju. KDA wynoszące 2,2 jest wynikiem wręcz słabym.

Impact statystycznie wygląda dosyć podobnie do swojego piątkowego rywala. Również często potrafi sobie wybudować znaczącą przewagę już podczas pierwszych piętnastu minut starcia. Wielu ekspertów uważa go za najmocniejszy punkt jego drużyny. Mimo to, jeżeli naprzeciwko ciebie stoi sam TheShy, to musisz być naprawdę czujny. Impact może powalczyć z toplanerem iG, jednakże to raczej Mistrz Świata jest uznawany za faworyta tego starcia.

Ning Xmithie
Bohaterowie
3,5 KDA 2,9
63,7% KP 78,6%
+309 GD@15 -278

Idealnym określeniem na Ninga, które można było usłyszeć na polskiej transmisji MSI, jest „jeździec bez głowy”. W pełni się z tym zgadzam, ponieważ Chińczyk gra bardzo, ale to bardzo agresywnie. Często przynosi mu to znaczne korzyści, jednak grając na absolutnej granicy śmierci łatwo o błąd. MVP finału Mistrzostw Świata jest zawodnikiem bardzo dobrym, jednakże niewątpliwie da się go ograć. Najczęściej decyduje się na postaci mające ogromny udział we wczesnej fazie rozgrywki.

Problemem Xmithiego może być to, że często nie był w stanie dorównać swoim rywalom podczas pierwszych minut gry. Jego bezpośredni rywale wykonywali dużo więcej pożytecznych działań na mapie niż on, przez co przeciwne drużyny mogły z łatwością uzyskać prowadzenie i skontrolować cele na mapie. Z tego powodu w tym pojedynku także gracz iG wydaje się być dużo mocniejszy.

Rookie Jensen
Bohaterowie
4,1 KDA 2,9
56,8% KP 60,4%
+251 GD@15 -255

Tak naprawdę bardzo trudno będzie znaleźć pozycję, na której Team Liquid może uzyskać jakąkolwiek przewagę nad swoimi rywalami. Song „Rookie” Eui-jin jest przecież uznawany za jednego z najlepszych graczy świata. Na tym turnieju jak na razie nie pokazywał pełni swoich możliwości, jednakże dobrze wiemy, do czego jest zdolny. Fenomenalnie wykorzystuje błędy swojego przeciwnika, a takie zdarzają się Nicolajowi „Jensenowi” Jensenowi.

Forma midlanera Liquid na tym turnieju jest po prostu sinusoidą. W jednym meczu Duńczyk pokaże się ze wspaniałej strony i zniszczy przeciwnika, a podczas kolejnego starcia kilka razy umrze w sytuacjach jeden na jednego. Ten drugi przypadek zdarza mu się zdecydowanie częściej niż TheShy’owi, co możemy zaobserwować patrząc na różnicę w złocie w piętnastej minucie. Mistrz LCS umiera także znacznie częściej niż Rookie.

JackeyLove Doublelift
Bohaterowie
6,3 KDA 4,8
59,9% KP 67%
+924 GD@15 -346

Szczerze mówiąc, przed turniejem sądziłem, że dolna alejka iG będzie najsłabszym punktem całej formacji. Yu „JackeyLove” Wen-Bo szybko wyprowadził mnie z błędu swoimi fantastycznymi występami. Średnio 900 (słownie – dziewięćset) sztuk złota przewagi to wynik, jakiego na tym poziomie jeszcze nie widziałem. Wraz z pomocą Ninga Chińczyk radzi sobie na swojej linii wręcz wspaniale.

Doublelift wypada za to znacznie, znacznie gorzej. Średnia strata w wysokości 350 sztuk złota jest wynikiem dalekim od zadowalającego. Z tego powodu kolejny raz stawiam na zawodnika Invictus. Jak już wcześniej wspomniałem, dla Amerykanina będzie to prawdopodobnie najważniejszy mecz w życiu, bo po raz pierwszy od kilku dobrych lat zagra w play-offach międzynarodowego turnieju organizowanego przez Riot. To z pewnością będzie zastrzykiem motywacyjnym dla 25-latka.

Baolan CoreJJ
Bohaterowie
4,6 KDA 2,7
67,1% KP 61,9%
+65 GD@15 -91

Jak można zauważyć, Wang „Baolan” Liu-Yi lubi wybrać sobie postać, którą będzie bardzo mocny na linii. Dodatkowo Rakan gwarantuje dobrą inicjację, a Chińczyk ewidentnie potrafi się nim posługiwać. Jego rywal częściej stawia za to na protekcję swojego botlanera, jaką niewątpliwie gwarantuje Tahm Kench. Ta pozycja jest jedyną, przy której nie można określić jednoznacznego faworyta. Jo „CoreJJ” Yong-in jest wręcz wybitnym supportem, którego stać na niesamowite zagrania.

Przewidywania redakcji

Dawid „dawer” Pątko Jarek „JaroThe3rd” Piłat Daniel Kasprzycki
3:0 3:0 3:0

Po tym, co Invictus zaprezentowało w fazie grupowej rozgrywek, możemy być zgodni co do wyniku. Żaden z członków redakcji nie oczekuje od Teamu Liquid nawet jednej wygranej mapy, co pokazuje w jakiej pozycji znajdują się reprezentanci LCS.

Wielki pojedynek o finał Mid-Season Invitational rozpocznie się już o godzinie 9:00. Zawody możecie oglądać na kanałach Polsat Games na YouTube, Twitchu oraz w telewizji. Więcej szczegółów dotyczących MSI 2019 znaleźć można w naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

OpTic na kolanach, HellRaisers wywalcza przepustkę na światowe finały EPL!

Czwartek jest dniem rozstrzygnięć dla zespołów z grupy A podczas drugiej fazy grupowej ESL Pro League Season 9. Po starciu OpTic Gaming z HellRaisers...