fot. ESL/Adam Łakomy

Illuminar i PRIDE ex-aequo na pozycji wicelidera po piątym tygodniu Ultraligi

Piąty tydzień rozgrywek w ramach Ultraligi właśnie się zakończył. Jego drugiego dnia Illuminar wytrzymało próbę nerwów i zdołało powstrzymać devils.one, a Rogue Esport Club bez większych problemów wygrało z Wisłą Płock. W pozostałych grach PRIDE po bardzo wyrównanym spotkaniu pokonało piratesports, a w meczu kończącym kolejkę Actina PACT uległa AVEZ Esport.

Wisła Płock 0:1 Rogue Esport Club

Już w pierwszej minucie Rogue zgarnęło premierowe zabójstwo. Ofiarą stała się Akali Artura „Zwyroo” Trojana, a w miarę upływu gry na konto REC wpadały kolejne eliminacje. Pomimo tego, że kilka minut później Wiśle udało się wyrównać wynik w zabójstwach (4:4), to akademia Rogue nadal miała znaczną przewagę w złocie. Ta z czasem coraz bardziej się powiększała, a Łotry coraz pewniej kontrolowały mapę i nie pozwalały dojść rywalom do głosu. Nie pomógł nawet Baron zdobyty przez Wisłę Płock w 20. minucie spotkania – po minucie od jego ukończenia Nafciarze stracili pierwszy inhibitor, a 120 sekund później drugi. Koniec gry był kwestią czasu i faktycznie nastąpił już w 25. minucie. Wtedy liderzy Ultraligi zadali ostateczny cios, deklasując swojego przeciwnika.

Illuminar Gaming 1:0 devils.one

Na ten pojedynek ostrzyli sobie zęby kibice LoL-a z całej Polski. W hitowym starciu pomiędzy Illuminar Gaming a devils.one wygrana stała się udziałem tych pierwszych. Początek batalii należał jednak do Diabłów. Po ganku Jakuba „Cinkrofa” Rokickiego w czwartej minucie dolna aleja devils.one zdobyła zabójstwo. Od tej pory jednak to iHG zdawało się kontrolować przebieg rozgrywki. Pomimo utraty dwóch Infernalów podopieczni Bartłomieja „VoVa” Ryla nie złożyli broni i w 21. minucie zgarnęli Barona Nashora. Zresztą był to dopieropoczątek kłopotów devils.one. ESL Mistrzowie Polski zaczęli tracić obiekt za obiektem, a Illuminar raz po raz szturmowało ich bazę. Diabły pomimo podjęcia prób obrony swoich struktur nie wytrzymały kontroli mapy narzuconej przez przeciwników i w 39. minucie musiały uznać wyższość Pawła „delorda” Szabli i spółki.

PRIDE 1:0 piratesports logo piratesports

Mecz, w którym wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie – tak można podsumować starcie piratesports z PRIDE. Pierwsze zabójstwo mogliśmy ujrzeć dopiero w 12. minucie, kiedy to podczas walki o smoka ofiarą został Maciej „Blue45ty” Zaremba. Zgon przeciwnika zachęcił Orły do wytężenia ataków i w jednej z późniejszych walk drużynowych Eimantas „Yashiro” Šniukas zdobył trzy zabójstwa na swoje konto. Była to zarazem jedna z ostatnich pozytywnych akcji dla PRIDE. Kolejne walki rozstrzygały się na korzyść Piratów, a cztery smoki na ich koncie w 23. minucie gry zdawały się mówić same za siebie. Baron w 27. minucie, który trafił na ich konto, znacznie przyspieszył rozgrywkę… ale w 41. minucie stało się coś nieoczekiwanego. PRIDE udało się wygrać niezwykle ważny teamfight i zdobyć tym samym Elder Dragona. Zagranie to było o tyle ważne, że Piraci, posiadający wzmocnienia od sześciu smoków, znacznie skorzystaliby na tym buffie. W 48. minucie po raz kolejny Orłom udało się przejąć to samo wzmocnienie, a zagranie to okazało się tym kończącym spotkanie. Trzech pozostałych przy życiu członków PRIDE dokończyło dzieła zniszczenia i przypuściło ostatni atak na struktury wroga.

AVEZ Esport 1:0 Actina PACT

Ostatni mecz piątego tygodnia zaczął się z przytupem. W 8. minucie teleport Krystiana „Czaru” Przybylskiego na dolną aleję zapewnił mu podwójne zabójstwo, a w międzyczasie Marcin „bucu” Świech bez większych problemów eliminował rywali na środkowej alei w walkach jeden na jeden. Kolejne zagrania i walki drużynowe stopniowo powiększały przewagę AVEZ nad oponentem. Nie obyło się bez komplikacji – w 23. minucie graczom PACT-u udało się odrobić straty po wyłapaniu zawodników z dolnej alei. To także spowodowało, że zgarnęli oni Barona Nashora, jednak nie dał on zbyt wiele drużynie. Objawił się za to indywidualny geniusz bucu oraz Czaru, którzy swoimi zagraniami i odpowiednim użyciem umiejętności ostatecznych sprawiali spore problemy przeciwnikom. Serwerowa inteligencja wspomnianego duetu doprowadziła AVEZ Esport do zgarnięcia Barona Nashora w 31. minucie. Siedem minut później było już po wszystkim – PACT pomimo usilnych chęci nie był w stanie odwrócić wyniku spotkania i musiał uznać wyższość swojego rywala.

Tabela Ultraligi po piątym tygodniu:

# Drużyna M W P % wygranych
1. Rogue Esports Club 10 9 1 90%
2. Illuminar Gaming 10 6 4 60%
2. PRIDE 10 6 4 60%
4. devils.one 10 5 5 50%
4. AVEZ Esports 10 5 5 50%
6. Actina PACT 10 4 6 40%
6. piratesports logo piratesports 10 4 6 40%
8. Wisła Płock 10 1 9 10%
Legenda:
 Awans do drugiej rundy play-offów 2. sezonu Ultraligi
 Awans do pierwszej rundy play-offów 2. sezonu Ultraligi
 Walka o utrzymanie w Ultralidze

Kolejne mecze w ramach Ultraligi czekają nas w przyszły wtorek.  Wtedy rozpocznie się szósty tydzień zmagań. Aby być na bieżąco, zapraszamy do śledzenia naszej relacji online.

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Duże zmiany w Teamfight Tactics. Nowa postać oraz tryb gier rankingowych

Opisywane przez nas zmiany w patchu 9.14 nie ominęły także trybu Teamfight Tactics. Do grona możliwych do umieszczenia na polu bitwy bohaterów dołączy...