PowerOfEvil, CLG, LCS 2019 Summer
fot. Riot Games

Początek siódmej kolejki LCS bez niespodzianek. Dziś m.in. mecz rewanżowy CLG z Cloud9

Minionej nocy mieliśmy przyjemność emocjonować się pięcioma starciami najlepszych formacji w północnoamerykańskich rozgrywkach. I chociaż wszystkie spotkania zakończyły się zgodnie z oczekiwaniami, bo zwycięstwa ostatecznie wpadły na konta faworytów, to niektóre ze spotkań bez dwóch zdań przyprawiły niejednego fana LCS o gęsią skórkę.

Swoją pozycję na czele zestawienia umocniły Team Liquid oraz Cloud9, które minionej nocy pokonały odpowiednio Clutch Gaming oraz 100 Thieves. Jak na liderów tabeli przystało, zarówno ekipa Yilianga „Doublelifta” Penga, jak i C9 nie pozwoliły sobie na najmniejsze błędy w swoich meczach, prezentując naprawdę solidne League of Legends. Obie formacje kontrolowały przebieg spotkań od samego początku do jego końca, nie pozwalając przeciwnikom na jakiekolwiek marzenia o powrocie do gry.

Podobnie zresztą wyglądały mecze z udziałem OpTic Gaming oraz CLG. Zespół Tristana „PowerOfEvila” Schrage’a bez najmniejszego trudu utarł nosa graczom FlyQuest, pokonując ich w nieco ponad pół godziny. I mimo, że nie zobaczyliśmy w tym pojedynku szczególnie dużo akcji, bo ostatecznie padło w nim zaledwie jedenaście zabójstw, to CLG po raz kolejny pokazało, że należy do absolutnej czołówki w zmaganiach za wielką wodą. OpTic z kolei kompletnie zdeklasowało Echo Fox, które nadal ewidentnie nie radzi sobie nawet grając z nowym dżunglerem, Mikiem „MikeYeungiem” Yeungiem.

Niezwykle interesująca była natomiast batalia TSM-u z Golden Guardians. Przed rozpoczęciem siódmej kolejki większość ekspertów wskazywała na to, że to zespół Sorena „Bjergsena” Bjerga z łatwością poradzi sobie z rywalami, jednakże w rzeczywistości to reprezentanci GGS pokazali niesamowicie wysoki poziom i kontrolowali grę przez jej większą część. TSM co prawda świetnie operował rotacjami na mapie, ale gdyby nie fantastyczne wykradnięcie Nashora przez Andy’ego „Smoothiego” Ta, to najprawdopodobniej zobaczylibyśmy triumf Golden Guardians. Warto wspomnieć także, iż TSM wygrał z GGS mimo, że ani razu nie był na prowadzeniu w złocie.

Wyniki wczorajszych spotkań LCS
23:00 Cloud9 1:0 100 Thieves BO1
00:00 TSM 1:0 Golden Guardians BO1
01:00 FlyQuest 0:1 CLG BO1
02:00 Team Liquid 1:0 Clutch Gaming BO1
03:00 Echo Fox 0:1 OpTic Gaming BO1

Dzisiejszego wieczoru czekają nas pozostałe starcia siódmej kolejki LCS 2019 Summer, wśród których znajdziemy parę perełek, które z pewnością będą wręcz pasjonujące. Przed nami bowiem pojedynek na szczycie, gdyż w szranki staną CLG oraz zajmujące drugie miejsce w tabeli Cloud9. Ponadto Golden Guardians, które minionej nocy zagrało naprawdę przyzwoicie przeciwko TSM-owi, będzie miał okazję się zrehabilitować w pojedynku z mocarnym Teamem Liquid. Jeżeli zaś chodzi o Bjergsena i spółkę, to tych czeka z kolei walka z goniącym ich w tabeli OpTic Gaming.

Poniżej prezentujemy pełny harmonogram ostatnich meczów siódmego tygodnia LCS:

Niedziela, 21 lipca 2019
21:00 Golden Guardians vs Team Liquid BO1
22:00 CLG vs Cloud9 BO1
23:00 OpTic Gaming vs TSM BO1
Poniedziałek, 22 lipca 2019
00:00 Clutch Gaming vs Echo Fox BO1
01:00 100 Thieves vs FlyQuest BO1

Transmisja z wszystkich meczów LCS 2019 Summer Split będzie dostępna pod tym adresem. Więcej informacji dotyczących ligi takich jak tabela, wyniki dotychczas rozegranych meczów, czy pełny harmonogram, znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Liquid i ENCE w wielkim finale IEM Chicago, MIBR i Vitality odpadają na ostatniej prostej

Poznaliśmy obu finalistów Intel Extreme Masters Chicago 2019 i zaskoczenia raczej nie ma. W decydującym meczu wystąpią bowiem ENCE oraz Team Liquid, k...