fot. Ultraliga/Radosław Makuch

Uniknąć blamażu – czy akademia Rogue awansuje do turnieju głównego EU Masters?

Wczorajszego wieczoru byliśmy świadkami prawdziwego horroru, który na szczęście zakończył się happy endem. Mowa tutaj oczywiście o sytuacji Rogue Esports Club, które z bilansem 2-4 niemalże cudem podtrzymało przy życiu swoje szanse na awans do głównej części European Masters. Felerny występ zespołu Marcina „Selfiego” Wolskiego mimo wszystko wkrótce może pójść w zapomnienie, jeśli tylko REC pokona dziś wicemistrzów Hiszpanii w decydującym o wszystkim meczu BO3.

Origen BCN, w którym na co dzień występuje Michał „Roison” Dubiel, zakończyło zmagania grupowe w fazie play-in z wynikiem 4-2. Co ciekawe akademia Origen przegrała tylko z niepokonanym Excel UK oraz właśnie z Rogue Esports Club. I to jest w zasadzie jedyny punkt, który przemawia na korzyść formacji Marcina „iBo” Lebudy, bo biorąc pod uwagę jej ostatnie poczynania i styl, w jakim przegrywała kolejne mecze, trudno jest oczekiwać, że jest ona w stanie ograć Origen BCN w systemie wykraczającym poza słynne losowe BO1.

Czy wicemistrzowie Ultraligi nareszcie złapią wiatr w żagle i znajdą w sobie Rogue, które oglądaliśmy w zmaganiach organizowanych przez Polsat Games? O tym przekonamy się już dziś około godziny 21:00, bo to wtedy planowo rozpocznie się mecz REC z Origen BCN. Jednakże zanim się to stanie, będziemy mogli emocjonować się starciem dwóch naprawdę solidnych zespołów z Francji oraz Niemiec – o 18:00 Vitality.Bee podejmie BIG w walce o miejsce w głównej części EU Masters.

Harmonogram decydujących pojedynków fazy play-in:

12 września – faza eliminacyjna
18:00 Vitality.Bee vs BIG BO3
21:00 Origen BCN vs Rogue Esports Club BO3

Pełny harmonogram EU Masters oraz informacje dotyczące transmisji możecie znaleźć w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Świetny Tonizza, przeciętni Leigh i Krutyj – za nami otwierające wyścigi F1 Esports Series

David Tonizza zdominował pierwszy etap F1 New Balance Esports Series 2019. Zatrudniony przez Ferrari kierowca trzykrotnie kończył wyścigi na podium, w...