fot. ESL/Adam Łakomy

Polska 0:2 Niemcy. devils.one przegrywa z BIG i zajmuje drugie miejsce w grupie B EU Masters

Po zwycięstwach w meczach z eNsure i eSubą, dwie czołowe drużyny grupy B, BIG i devils.one, zmierzyły się dzisiaj w ostatecznej walce o pierwsze miejsce swojego zestawienia i tym samym lepsze rozstawienie w drabince play-offów. W polsko-niemieckim starciu lepsza okazała się formacja zza naszej zachodniej granicy, dzięki czemu to ona podejmie w ćwierćfinale wicemistrza jednej z pozostałych grup. DV1 natomiast musi zadowolić się drugim miejscem i w kolejnym meczu zmierzy się z jednym z liderów fazy grupowej.

BIG 1:0 devils.one
WhiteKnight Agresivoo
Don Arts Cinkrof
ZaZee Matislaw
Carzzy Lucker
Labrov Erdote

Pierwszą krew w siódmej minucie przelał Jakub „Cinkrof” Rokicki. W 14. minucie Diabłom udało się powiększyć swój wynik eliminacji, ale kosztem Smoka Ognia. Trzy minuty później po wygranej walce ekipa z Niemiec zniszczyła pierwszą wieżę, przez co szala zwycięstwa przechyliła się na ich stronę. Napędzone tą wygraną BIG ruszyło do przodu, prowadzone przez Mattiego „WhiteKnighta” Sormunena, który raz po raz pokazywał siłę Aatroxa. devils.one próbowało odrobić straty w walce o kolejnego smoka, ale flanka Tobiasza „Agresivoo” Ciby tym razem nie była tak skuteczna, jak w poprzednich meczach i toplaner DV1 stał się tylko źródłem dochodu dla BIG.

Różnicę między nim, a marksmanem rywali oglądaliśmy w 25. minucie, kiedy to Agresivoo nie miał żadnych szans po inicjacji ze strony Matyáša „Carzzy’ego” Orsága. Trzy minuty po tym na konto BIG powędrował Baron, ale koniec końców wzmocnienie bestii posiadał tylko Dirk „ZaZee” Mallner. To oraz przewaga w złocie wystarczyły jednak, aby zniszczyć pozostałe wieże wewnętrzne Diabłów oraz odsłonić inhibitor na midzie. Gdy BIG zdobyło oba wzmocnienia epickich bestii, porażka DV1 była już tylko kwestią czasu. Wkrótce po tym padły dwa inhibitory mistrzów Ultraligi, a w 40. minucie ich nexus.

To było jedyne spotkanie z udziałem Polaków podczas dzisiejszych zmagań European Masters, ale przed nami jeszcze dwa mecze, które mogą wyłonić pozostałych uczestników play-offów. Już za chwilę do walki staną Team LDLC i Defusekids, a w przypadku wygranej mistrzów LFL zapewnią sobie i Fnatic Rising miejsce w czołowej ósemce. Transmisja z EU Masters 2019 Summer będzie dostępna na kanałach Polsat Games, a więcej informacji dotyczących turnieju znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Neymar światowego Counter-Strike'a

Mijają dni, a przyszłość Marcelo "coldzery" Davida ciągle stoi pod znakiem zapytania. Brazylijski gwiazdor pragnie kontynuować swoją przygodę z CS-em...