Bjergsen
fot. Riot Games/Colin Young-Wolff

Bjergsen nigdzie się nie wybiera! Duńczyk przedłuża kontrakt z TSM-em*

Chcielibyście zobaczyć Sørena „Bjergsena” Bjerga ponownie w Europie? Cóż, jeżeli kolejne rozgrywki międzynarodowe odbędą się na Starym Kontynencie, to będzie ku temu jedyna okazja. Duński midlaner przedłużył kontrakt z TSM-em i przez kolejne dwa lata będzie w dalszym ciągu reprezentował barwy amerykańskiej organizacji.

Patrząc na ostatnie wyniki TSM-u można zastanawiać się nad prawidłowością tej decyzji, ale sam Bjergsen nie ma żadnych wątpliwości – Głównym powodem, dla którego postanowiłem przedłużyć kontrakt, są moje dobre relacje z Regim [Andym „Reginaldem” Dihnem, CEO TSM-u – przyp. red]. Zawsze mieliśmy podobne poglądy na wiele spraw i zbliżone cele. Po tym sezonie przeanalizowaliśmy dwa ostatnie lata, co poszło nie tak i mieliśmy podobne odczucia. To sprawiło, że poczułem się pewnie w kontekście przyszłości – oznajmił Bjerg.

Właśnie te dwa ostatnie lata były – nie owijając w bawełnę – najgorsze w historii TSM-u. Już podczas wiosennego splitu w sezonie 2018 ulubieńcy publiczności nie tylko stracili tytuł mistrza Ameryki Północnej, ale też po raz pierwszy nie zagrali w finale LCS (wówczas NA LCS), odpadając już w ćwierćfinale play-offów. Nie udało się również wywalczyć awansu na Worlds – dwa razy Bjergsen i kompani musieli przełknąć gorzką pigułkę w finałach Regional Qualifier.

Ze wszystkich graczy pierwszego składu nad jeszcze jednym stoi znak zapytania. Mowa tu o Jesperze „Zvenie” Svenningsenie, którego umowa z TSM-em kończy się w październiku tego roku. Wspierający formacji, Andy „Smoothie” Ta, ma kontrakt ważny jeszcze przez rok, a pozostała trójka – wliczając Bjergsena – jeszcze przez dwa lata.

AKTUALIZACJA: Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Washington Post Bjergsen będzie również współwłaścicielem amerykańskiej organizacji! Ofertę dotyczącą podziału własności zaproponował mu założyciel i CEO TSM-u, Reginald. – Ruch ten oznacza, że nie tylko będę reprezentował TSM jako zawodnik, ale też będę częścią całej organizacji podczas prób zdobywania nowych szczytów w gamingu, mediach i technologii – powiedział Bjersgsen w wywiadzie na wyłączność dla WP. – Poza LCS Bjergsen egzemplifikuje naszą markę i wartości. Jest częścią tego, co TSM znaczy dzisiaj – wyznał Andy Dinh.

Poniżej możecie obejrzeć wideo z udziałem Duńczyka, w którym opowiada on więcej o przedłużeniu kontraktu z TSM-em.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

TaZ: Ten skład został zbudowany, by rywalizować na wyższym poziomie

Niespodzianki nie było – Astralis okazało się znacznie lepsze od Aristocracy w pierwszym meczu grupy C ESL Pro League Season 10. Polacy nie byli w sta...