cvMax
fot. twitter.com/teamgriffinlol

Kara cvMaxa tymczasowo wycofana. Griffin może zostać wykluczone z LCK

Tydzień temu sprawa nieprawidłowości przy transferze Seo „Kanaviego” Jin-hyeoka z Griffin do JD Gaming rozgorzała na nowo. Po ponad miesiącu dochodzenia koreańskiego i chińskiego oddziału Riot Games postanowiono, że dyrektor Griffin Cho Gyu-nam oraz były trener zespołu Kim „cvMax” Dae-ho zostaną zawieszeni we wszystkich ligach wspieranych przez Riot do odwołania, natomiast Griffin musi zapłacić karę pieniężną w wysokości ponad 85 000 dolarów. Decyzja ta wszczęła prawdziwą burzę, w którą zaangażował się także koreański senator Ha Tae-kyung. Nic więc dziwnego, że Riot postanowił raz jeszcze przyjrzeć się całej sprawie, biorąc pod uwagę nowe dowody.

Okazuje się, że koreański oddział Riotu zdecydował, iż tymczasowo wycofa karę, która została nałożona na aktualnego trenera DragonX. cvMax miał zostać wykluczony z jakichkolwiek rozgrywek współorganizowanych przez Riot, ale teraz może kontynuować przygotowania do kolejnego sezonu LCK wraz ze swoją nową drużyną. Co ciekawe, Riot nie tylko oficjalnie przeprosił za zbyt pochopne podjęcie decyzji, ale także zaznaczył, że dalszym dochodzeniem w tej sprawie zajmie się niezależna agencja.

Nie są to jednak jedyne postanowienia Riotu, bo ten zagroził, że Griffin może zostać wykluczone z League of Legends Champions Korea, jeśli nie spełni wyznaczonych warunków. Po pierwsze spółka-matka koreańskiej drużyny, STILL8, musi natychmiast pozbyć się dotychczasowego zarządu Griffin, a także dopilnować, aby wszyscy jego członkowie sprzedali swoje udziały w organizacji do rozpoczęcia LCK 2020 Summer Promotion. STILL8 musi zatem zastąpić dotychczasowy zarząd nowymi pracownikami, którzy są zatrudnieni wyłącznie w Griffin i nie mają powiązań ze spółką-matką.

Ponadto Riot Games wyjaśniło również sprawę nieprawidłowego kontraktu Kanaviego, który najpierw na podstawie nieludzkich umów z Griffin został wypożyczony do JD Gaming, a następnie zmuszony przez zarząd koreańskiej organizacji do podpisania pięcioletniego kontraktu. Dzięki interwencji włodarzy LCK Kanavi w końcu został zwolniony z wszelkich umów z Griffin, wobec czego oficjalnie stał się wolnym zawodnikiem i może szukać dla siebie nowego domu.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

O play-offy, o lana, o być albo nie być. Kolejne mecze Polaków na międzynarodowej arenie CS:GO

Pierwszy z pięciu środowych pojedynków rodzimych drużyn Counter-Strike: Global Offensive zaplanowano na 12:00, zaś ostatni ma wystartować o 20:30. Ozn...