Na`Vi Natus Vincere
fot. ESL/Jak Howard

Faza grupowa ESL Pro League zakończona. Na`Vi i Astralis w półfinałach

Zakończyła się faza grupowa finałów 10. sezonu ESL Pro League. Poznaliśmy zatem wszystkich uczestników play-offów imprezy. Dzisiaj najbardziej zadowoleni mogą być reprezentanci Natus Vincere oraz Astralis, którzy zdołali awansować do półfinałów. Nieco mniej szczęścia mieli jednak między innymi gracze G2 Esports czy 100 Thieves, którzy musieli pożegnać się z grą w duńskim Odense.

Już w pierwszym dzisiejszym pojedynku staliśmy się świadkami sensacyjnego zwycięstwa ATK. Mimo że amerykańsko-afrykański zespół został w pierwszej potyczce zdominowany przez G2, zdołał on zatriumfować na dwóch kolejnych mapach, przez co wyeliminował rywali z turnieju i zapewnił sobie awans do finału drabinki przegranych. W tym samym momencie gracze mousesports walczyli z Renegades. Na początku górą byli zawodnicy z Antypodów, lecz niedługo później Myszy dwukrotnie pokonały oponentów i pozbawili ich szans na play-offy.

Po wyżej wymienionych bataliach na serwerze pojawili się reprezentanci Natus Vincere i Evil Geniuses, którzy walczyli o bezpośredni awans do półfinału. Na Mirage’u wygraną mogli pochwalić się zawodnicy zza oceanu, ale to ukraińsko-rosyjski zespół zdominował ich na Duście2, a następnie przypieczętował zwycięstwo na Nuke’u. Następnie z wydarzeniem pożegnało się 100 Thieves, które w swoim meczu nie dało rady w większym stopniu zagrozić Fnatic. Szwedzi dzięki triumfowi na pierwszej mapie – niezwykle wymęczonemu, warto dodać – i znacznie lepszemu pokazowi na drugiej dostali się do ćwierćfinału.

Niedługo później na serwer ponownie zawitało ATK. Ricky „floppy” Kemery i spółka nie zdołali powtórzyć wyczynów z poprzednich pojedynków, a ich marzenia o play-offach zostały brutalnie zmiażdżone przez mousesports. Bardziej utytułowany zespół w żadnym momencie meczu nie pozwolił przeciwnikom na przejęcie inicjatywy i awansował do kolejnego etapu, tracąc na obu mapach jedynie jedenaście oczek. Wisienką na torcie fazy grupowej była potyczka Astralis z Teamem Liquid. Obie drużyny do samego końca walczyły o zwycięstwo. Najpierw gracze z Ameryki Północnej wygrali rzutem na taśmę na Inferno, po czym dwukrotnie po bardzo zaciekłej walce ulegli rywalom, którzy tym samym mogą być spokojni o miejsce w półfinale.

Tak prezentują się wyniki dzisiejszych pojedynków:

5 grudnia

2. runda drabinki przegranych grupy B

12:00 ATK 2:1 G2 Esports
Vertigo 4:16
Train 16:13
Inferno 16:6
12:00 Renegades 1:2 mousesports
Nuke 16:14
Train 8:16
Inferno 7:16

Finał drabinki wygranych grupy A

15:20 Natus Vincere 2:1 Evil Geniuses
Mirage 12:16
Dust2 16:5
Nuke 16:11

Finał drabinki przegranych grupy A

15:35 100 Thieves 0:2 Fnatic
Train 13:16
Mirage 5:16

Finał drabinki wygranych grupy B

19:10 Astralis 2:1 Team Liquid
Inferno 14:16
Nuke 16:7
Dust2 16:13

Finał drabinki przegranych grupy B

19:10 ATK 0:2 mousesports
Vertigo 5:16
Dust2 6:16

Zachęcamy do odwiedzenia naszej relacji tekstowej, do której przejdziecie po kliknięciu poniższego banera. Znajdziecie w niej wyniki poprzednich spotkań, a także drabinkę, pełen harmonogram następnego dnia zawodów oraz aktualną listę występujących na nich drużyn.

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

mantuu na pierwszym lanie w nowych barwach – OG zaproszone na cs_summit 5

Organizatorzy cs_summit 5 rozdali dziś ostatnie zaproszenie na swój nadchodzący turniej. Dość niespodziewanie okazało się, że na rozgrywki w Los Angel...

>