fot. Riot Games

sOAZ oficjalnie w Immortals!

Rok temu odejście Paula „sOAZa” Boyera z Fnatic i transfer do Misfits Gaming był dość zaskakujący. W tym roku poruszenie wywołały natomiast inne informacje dotyczące Francuza, tym razem głoszące, że w przyszłym roku będzie on walczył już o mistrzostwo Ameryki Północnej. Znalazły one jednak odzwierciedlenie w rzeczywistości – dzisiaj sOAZ został oficjalnie zaprezentowany jako zawodnik Immortals i w przyszłym roku zobaczymy go w League of Legends Championship Series.

Dla 25-latka będzie to debiut w lidze za Atlantykiem – dotychczas mieliśmy okazję oglądać go tylko w walce o czołowe europejskie trofeum. Podczas swojej przygody na Starym Kontynencie zdobył cztery tytuły mistrzowskie – notabene wszystkie pod banderą Fnatic – oraz dziewięć razy stawał na podium. Gdyby nie niefortunna kontuzja w roku 2018 być może jego gablota byłaby jeszcze bardziej okazała, ale i tak na brak osiągnięć nie może narzekać. Mało tego, sOAZ był ostatnim zawodnikiem, którego poczynania mogliśmy oglądać w League of Legends European Championship, a który zarazem walczył jeszcze podczas pierwszego splitu EU LCS w roku 2013. Rozszerzając ten zakres do całego sezonu 2013, teraz jedynym takim graczem jest Erlend „Nukeduck” Holm.

Gdzie jedne drzwi się zamykają, inne się otwierają. Teraz przed sOAZem nowe wyzwanie w zupełnie nowym środowisku. Co ciekawe, nie jest on jedynym Francuzem w szeregach Immortals – na środkowej alei będzie grał Jérémy „Eika” Valdenaire, zaś funkcję głównego trenera będzie pełnił Thomas „Zaboutine” Si-Hassen. Oprócz dwójki graczy znad Sekwany wyjściową piątkę IMT stanowić będą również Jake „Xmithie” Puchero, Johnny „Altec” Ru oraz Nickolas „Hakuho” Surgent.

Tak prezentuje się pełny skład Immortals na LCS 2020:

Paul „sOAZ” Boyer
Jake „Xmithie” Puchero
Jérémy „Eika” Valdenaire
Johnny „Altec” Ru
Nickolas „Hakuho” Surgent
Thomas „Zaboutine” Si-Hassen

Aby być na bieżąco z najświeższymi informacjami dotyczącymi ruchów transferowych na scenie League of Legends, śledźcie poniższy artykuł:

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Dominacja Astralis nad Liquid trwa w najlepsze. Duńczycy lepsi w Bahrajnie

Jedenasty pojedynek Teamu Liquid z Astralis w tym roku był podobny do wszystkich 10 wcześniejszych pod jednym względem – emocji w nim znów nie brakowa...