fot. ESL/Adam Łakomy

PACT bez awansu – Nordavind za mocne dla Polaków

Actina PACT już był w ogródku, już witał się z gąską, ale ostatecznie musiał się obejść smakiem. Mimo zwycięstwa na pierwszej mapie polski skład nie dał rady pokonać Nordavind, przez co nie udało mu się ostatecznie awansować do zamkniętych eliminacjach do europejskiego Minora przed ESL One Rio 2020 Major Championship.

Nordavind 2 : 1 Actina PACT

(el. Minor EU – decydujący mecz)
11 6 Vertigo 9 16
5 7
16 8 Overpass 7 9
8 2
16 10 Nuke 5 8
6 3

Wygrana runda pistoletowa zapewniła w pierwszych minutach względny spokój w szeregach PACTU. Ale nie na długo. Z czasem bowiem Nordavind dogoniło swoich polskich rywali i przez pewien czas szło z nimi punkt za punkt, co jednak było na rękę podopiecznym Vincenta „VinSa” Jozefiaka, wszak to właśnie oni grali w obronie. Co więcej, jeszcze przed przerwą to właśnie rodzima piątka zdobyła trzy punkty z rzędu, schodząc z prowadzeniem 9:6. Ale to nie utrzymało się długo, bo po zmianie stron zawodnicy skandynawskiej formacji zdobyli pistoletówkę i w kilka minut doprowadzili do wyrównania. Czy to zbiło Polaków z pantałyku? W żadnym wypadku – w końcu uzbierali oni odpowiednie fundusze i zawiązali szyki obronne, co na długi czas odcięło oponentów od tak cennych punktów. Dopiero w końcowych minutach Nordavind próbowało jeszcze nawiązać walkę, ale bezskutecznie, bo PACT czuł zbliżajce się zwycięstwo i finalnie doprowadził do niego przy wyniku 16:11.

Na Overpassie także do pewnego momentu wszystko szło po myśli nadwiślańskiego składu, który w ataku czuł się niczym ryba w wodzie. Ba, chociaż z czasem musiał on ustąpić miejsca przeciwnikom, to i tak nie miał powodów do zmartwień, bo tablica wyników nadal wyglądała korzystnie. Zaledwie jedno oczko straty i to tuż przed przejściem na teoretycznie łatwiejszą stronę było dobrym prognostykiem, problem w tym, że PACT tego nie wykorzystał. Co więcej, w drugiej połowie zawodnicy VinSa dali się całkowicie zdominować i pierwsze oczka w obronie dołożyli do swojego dorobku dopiero w momencie, gdy Nordavind miało już punkt mapowy. Zresztą nie osiągnęli tym zbyt wiele i tylko odsunęli w czasie to, co było nieuchronne – czyli porażkę.

O wszystkim przesądzić miał więc Nuke’u, na którym Jacek „MINISE” Jeziak i spółka zaczynali w ataku. To na pewno nieco utrudniło im walkę o kolejne oczka, ale też nie uniemożliwiło podjęcia rękawicy. Może nie od pierwszych minut, bo te ewidentnie należały do przeciwników PACTU, ale z czasem i polski zespół poczynał sobie coraz odważniej, a na krótko przed zmianą stron zanotował nawet serię trzech wygranych z rzędu rund. W efekcie na przerwę rodzima ekipa schodziła z rezultatem 5:10, który akurat na tej mapie nie wyglądał tak źle. Tym bardziej że udało jej się potem wygrać zarówno drugą pistoletówkę, jak i dwie następujące po niej rundy, dzięki czemu sytuacja zaczęła wyglądać coraz lepiej. Niestety to byłoby na tyle – potem punktowało już tylko Nordavind, które dzięki kilku celnym ciosom osiągnęło swój cel i zatriumfowało 16:8, zapewniając sobie tym samym awans.

Na ten moment lista uczestników zamkniętych eliminacji do europejskiego Minora prezentuje się następująco:

BIG Dignitas Fnatic GODSENT
Team Heretics Heroic MAD Lions Movistar Riders
Ninjas in Pyjamas Nordavind OG

Obecnie o miejsce w zamkniętych eliminacjach walczą także x-kom AGO oraz Sprout, którego graczem jest Paweł „dycha” Dycha. Spotkanie tych drużyn oglądać można pod tym adresem.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

AGO ROGUE samodzielnym liderem Ultraligi, ścisk na dole tabeli

Z każdym kolejnym dniem Ultraligi o formie zespołów w niej uczestniczących wiemy rzecz jasna coraz więcej. Z drugiej jednak strony właściwie co mecz p...