fot. ESL/Helena Kristiansson

Był cArn, był pasha, teraz pora na Zeusa – to on wniesie puchar na scenę IEM Katowice

Ceremonia otwarcia Intel Extreme Masters Katowice co roku ma kilka stałych punktów, takich jak np. przemowa wiceprezydenta ESL, Michała „CARMACA” Blicharza. Inną ważną kwestią jest wnoszenie pucharu, o który walczyć będą uczestnicy zawodów. Ten zaszczyt przy okazji każdej kolejnej edycji przypada w udziale jednemu z poprzednich triumfatorów.

W przeszłości trofeum na scenę spodka wprowadzali m.in. Patrik „cArn” Sättermon, który w 2009 roku sięgał po mistrzostwo IEM-a jako gracz Fnatic, a także Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski, czyli były gracz ESC Gaming i zwycięzca zawodów z 2012 roku. Tym razem zaszczyt ten przypadnie w udziale Danyle „Zeusowi” Teslence, który ponad połowę swojej zawodniczej kariery poświęcił Natus Vincere. To właśnie pod banderą tej organizacji wygrywał światowe finały Intel Extreme Masters w Hannowerze w 2010 oraz 2011 roku. Jesienią ubiegłego roku odwiesił jednak myszkę na kołku, ale mimo to pozostał przy esporcie, prowadząc m.in. własną organizację, pro100.

CZYTAJ TEŻ:
Oto obsada polskiej transmisji z IEM Katowice w CS:GO! Zobaczycie m.in. Izaka, kubena i innocenta

Intel Extreme Masters Katowice 2020 odbędzie się między 25 lutego a 1 marca. W zawodach weźmie udział szesnaście formacji, które powalczą między sobą o łączną pulę nagród w wysokości pół miliona dolarów.

ŚLEDŹ RELACJĘ Z IEM KATOWICE 2020 CS:GO

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Znamy szczegóły ekosystemu PUBG Mobile w 2020

Mimo iż tegoroczny sezon na profesjonalnej scenie PlayerUnknown's Battlegrounds Mobile trwa już od kilku tygodni, fani i zawodnicy musieli uzbroić się...