Rogue, LEC 2020 Spring Split
fot. Riot Games/Michał Konkol

Rogue awansuje w tabeli LEC, G2 samotnie na szczycie. Siódmy tydzień zakończony

Dzisiejsze zmagania w League of Legends European Championship nie wyłoniły co prawda pierwszego uczestnika play-offów, ale i tak było na czym zawiesić oko. Większość sobotnich spotkań miała w mniejszym lub większym stopniu wpływ na sytuację w tabeli, zwłaszcza w jej czubie. Rzecz jasna najbardziej interesujące jest samodzielne objęcie fotelu lidera przez G2 Esports, ale nie tylko to wydarzyło się dzisiaj.

Zacznijmy od dolnej części zestawienia, bo pierwsze mecze rozegrały się właśnie między drużynami z tych rejonów. W bezpośredniej walce o ósmą lokatę lepsze okazało się FC Schalke 04, dzięki czemu Królewsko-Niebiescy wyprzedzili po raz pierwszy w tym sezonie SK Gaming. Nie ma to jednak większego wpływu na listę potencjalnych uczestników play-offów, bo zarówno S04, jak i SK już wczoraj pożegnały się z resztką szans na awans do fazy pucharowej. Podobnie sprawa ma się z ostatnim w tabeli Teamem Vitality, który dziś musiał uznać wyższość Excel Esports. Dla fanów podopiecznych brytyjskiej organizacji oznacza to zwiększenie szans na wdarcie się rzutem na taśmę do czołowej szóstki, tym bardziej po sobotniej porażce MAD Lions.

CZYTAJ TEŻ:
G2 samodzielnym liderem LEC po triumfie nad Fnatic

Lwy nie miały większych szans w starciu z Rogue, przez co musiały pożegnać się z piątą lokatą i na chwilę obecną są na skraju wypadnięcia ze strefy premiowanej awansem do play-offów. Zespół Kacpra „Inspireda” Słomy i Oskara „Vandera” Bogdana z kolei awansował w klasyfikacji na czwartą pozycję, którą w teorii współdzieli z Misfits Gaming. W teorii, bo zgodnie z pierwszą zasadą tie-breaków to Łotrzyki są wyżej w zestawieniu dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich meczów.

Jeśli zaś chodzi o podium, to najniższy jego stopień jest aktualnie nieobsadzony. Na drugim miejscu natomiast ex aequo Origen oraz Fnatic, które nie tylko mają taki sam bilans wygranych, ale też podzieliły się punktami w bezpośrednich starciach. Fotel lidera należy do G2 Esports, które może rozsiąść się w nim dość wygodnie – nie dość, że Marcin „Jankos” Jankowski i spółka mają punkt przewagi nad Fnatic i Origen, to wygrali wszystkie cztery starcia z tymi formacjami.

Wyniki dzisiejszych meczów LEC:

7 marca
17:00 SK Gaming 0:1 FC Schalke 04 BO1
18:00 Excel Esports 1:0 Team Vitality BO1
19:00 Rogue 1:0 MAD Lions BO1
20:00 Origen 1:0 Misfits Gaming BO1
21:00 Fnatic 0:1 G2 Esports BO1

Klasyfikacja grupowa po siódmej kolejce:

# Drużyna M W P % wygranych
1. G2 Esports 14 11 3 79%
2. Fnatic 14 10 4 71%
2. Origen 14 10 4 71%
4. Rogue 14 9 5 64%
5. Misfits Gaming 14 9 5 64%
6. MAD Lions 14 8 6 57%
7. Excel Esports 14 7 7 50%
8. FC Schalke 04 14 3 11 21%
8. SK Gaming 14 2 12 14%
10. Team Vitality 14 1 13 7%
Legenda:
Awans do górnej części drabinki fazy pucharowej
Awans do dolnej części drabinki fazy pucharowej
Brak awansu do fazy pucharowej

Na kolejne mecze LEC 2020 Spring Split będziemy musieli poczekać do najbliższego piątku. Podczas pierwszego dnia ósmej kolejki czeka nas między innymi starcie G2 Esports z Rogue. Przed Łotrzykami nie lada wyzwanie, bo ich drugim rywalem w ramach nadchodzącego tygodnia zmagań będzie Fnatic. Pełny harmonogram LEC oraz więcej informacji dotyczących czołowych europejskich rozgrywek League of Legends znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Passa porażek Polaków przełamana. Drużyna MICHA zbliża się do amerykańskiego Minora!

W zamkniętych kwalifikacjach do Minorów rywalizuje łącznie czterech Polaków, z czego aż trzech na kontynencie europejskim. Z całej grupy wyróżnia się ...