fot. Riot Games

Poznajcie Raze – nową agentkę VALORANT!

Dzisiejszego popołudnia wystartowała zamknięta beta VALORANTA, czyli najnowszej produkcji Riot Games, o której głośno jest od dobrych kilku tygodni. Zaledwie parę dni temu świat obiegły pierwsze gameplaye oraz szczegółowe informacje na temat dziewięciu agentów. Dziś jednak w taktycznym FPS-ie twórców League of Legends pojawiła się nowa, dziesiąta agentka – Raze.

CZYTAJ TEŻ:
Znamy umiejętności dziewięciu agentów VALORANTA

Raze, podobnie jak Phoenix czy też Jett, będzie szturmowcem, czyli samowystarczalnym zabójcą, którego umiejętności zostały zaprojektowane tak, aby pomagały głównie w eliminowaniu oraz wykańczaniu rywali. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że Raze najprawdopodobniej będzie często wybieraną agentką, bo przecież każdy gracz chce błyszczeć niczym prawdziwy diament. Jakimi talentami dysponuje nowa postać w VALORANT?

Poniżej prezentujemy opis wszystkich umiejętności, którymi dysponuje Raze:

Bombowa Paka – Natychmiast rzuć Bombową Paką, która przyczepia się do powierzchni. Użyj ponownie tej umiejętności po rozmieszczeniu ładunku, by go zdetonować, zadając obrażenia i przemieszczając trafione cele.

Pociski farbujące – Wyposaż granat kasetowy. Strzel, by rzucić granat zadający obrażenia i tworzący mniejsze ładunki, z których każdy zadaje obrażenia celom w jego zasięgu.

Bum Bot – Wyposaż Bum Bota. Strzel, by wypuścić bota, który powędruje w linii prostej po ziemi, odbijając się od ścian. Bum Bot namierzy wrogów widocznych przed nim, po czym popędzi w ich kierunku i eksploduje, zadając duże obrażenia, jeśli uda mu się do nich dotrzeć.

Gwóźdź Programu – Wyposaż wyrzutnię rakiet. Strzel, by wypuścić rakietę, która w chwili trafienia zada potężne obrażenia obszarowe.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że nadal możecie uzyskać dostęp do zamkniętej bety VALORANTA. Wystarczy tylko, że będziecie oglądać transmisje wyznaczonych przez Riot Games streamerów w serwisie Twitch.tv, podpinając wcześniej swoje konto Riot do wspomnianego serwisu. Więcej informacji znajdziecie w tym artykule.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Corsair Dark Core RGB Pro, czyli o tym, jak przekonałem się do bezprzewodowych myszek

Jak zawsze mawiał mój dobry znajomy, który hobbystycznie zajmował się naprawą komputerów: kabel to kabel! Trudno nie oddać mu racji, bo bezpieczeństwo...

>