fot. ESL/Helena Kristiansson

Pora wyłonić zwycięzcę Road to Rio z Ameryki Północnej. Ostatni dzień fazy grupowej w Europie i CIS

Wszystko kiedyś się kończy. W Ameryce Północnej kończy się np. ESL One Road to Rio, co oznacza, że już tej nocy poznamy tamtejszego triumfatora. Z kolei w Europie i regionie CIS końca dobiegają fazy grupowej RtR, a nie wszyscy faworyci zdążyli zaklepać sobie miejsce w play-offach.

Niepewne awansu jest m.in. Natus Vincere. Triumfatorzy Intel Extreme Masters Katowice 2020 dość przeciętnie wypadli w meczach online i jeżeli chcą znaleźć się w fazie pucharowej, to dziś muszą rozprawić się z Hard Legion Esports. Swego losu nie zna również Virtus.pro, które wciąż nie wyszło z kryzysu, w którym tkwi od końcówki poprzedniego roku. Ewentualna przegrana z Espadą może być dla podopiecznych rosyjskiej organizacji ostatnim gwoździem do trumny. Nie wiadomo też co z pro100, które jeszcze do niedawna przewodziło przecież grupie B, a teraz musi wygrać z Syman Gaming, by nie odpaść z zawodów.

Ciekawie będzie w pozostałej części Starego Kontynentu, gdzie tylko FaZe Clan, mousesports i c0ntact Gaming wiedzą, co dalej. Ta pierwsza ekipa pozostaje niepokonana i już od pewnego czasu nie musi martwić się o awans, podczas gdy pozostała dwójka swoje mecze rozegra tylko pro forma, bez szans na wywalczenie w nich promocji. Sporo emocji powinny nam natomiast dostarczyć pojedynki G2 Esports z North oraz GODSENT z Movistar Riders. Trzy z czterech wymienionych formacji pozostają w grze o play-offy, w których są jednak już tylko trzy wolne sloty, a przecież dalej przejść może też Copenhagen Flames, które równolegle będzie toczyć boje ze wspomnianym mouz.

O ile omawiane wyżej pojedynki są preludium do fazy pucharowej, tak mecze w Ameryce Północnej są jej zwieńczeniem. O godzinie 22:00 polskiego czasu naprzeciwko siebie staną Gen.G Esports oraz FURIA Esports – stawką będzie triumf za oceanem oraz 1600 punktów rankingowych. Faworytami będą Latynosi, którzy jak na razie nie przegrali żadnego ze starć i pewnie mkną po tak istotny dla siebie triumf. W tym samym czasie toczyć się będzie też rywalizacja o trzecie miejsce, do której przystąpią Team Liquid i Cloud9.

Niedzielny harmonogram prezentuje się następująco:

10 maja

CIS

15:00 Hard Legion Esports vs Natus Vincere BO3
15:00 pro100 vs Syman Gaming BO3
15:00 Espada vs Virtus.pro BO3

Europa

18:30 Copenhagen Flames vs mousesports BO3
18:30 FaZe Clan vs c0ntact Gaming BO3
18:30 GODSENT vs Movistar Riders BO3
18:30 G2 Esports vs North BO3

Ameryka Północna

22:00 Cloud9 vs Team Liquid BO3
22:00 Gen.G Esports vs FURIA Esports BO3

Wybrane mecze wraz z polskim komentarzem obejrzeć będzie można na kanale Polsat Games. Po więcej informacji na temat ESL One Road to Rio zapraszamy do naszych relacji – do dywizji europejskiej można przejść po naciśnięciu na lewą stronę baneru, zaś do północnoamerykańskiej po naciśnięciu na stronę prawą.

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Renegades wygrywa ESL One Road to Rio w regionie Oceanii

Zaledwie pięć dni wystarczyło, by wyłonić triumfatora ESL One Road to Rio w regionie Oceanii. Tym okazało się uważane od samego początku za faworyta R...