STS
fot. BLAST/Jak Howard

Mecze CS:GO powinny być krótsze? TACO, gla1ve i YNk narzekają na ekonomię

Temat zmiany formatu spotkań w Counter-Strike: Global Offensive powraca jak bumerang. Kilka miesięcy temu w roli orędownika zamiany MR15 na MR12 wystąpił znany komentator, Henry „HenryG” Greer, dziś natomiast z podobnym postulatem wyszedł Jacob „Pimp” Winneche. – Im częściej oglądam profesjonalnego Counter-Strike’a, tym bardziej dochodzę do wniosku, że MR12 byłoby wystarczające do wyłonienia lepszego zespołu. […]

Temat zmiany formatu spotkań w Counter-Strike: Global Offensive powraca jak bumerang. Kilka miesięcy temu w roli orędownika zamiany MR15 na MR12 wystąpił znany komentator, Henry „HenryG” Greer, dziś natomiast z podobnym postulatem wyszedł Jacob „Pimp” Winneche.

Im częściej oglądam profesjonalnego Counter-Strike’a, tym bardziej dochodzę do wniosku, że MR12 byłoby wystarczające do wyłonienia lepszego zespołu. Przy obecnym systemie ekonomii MR15 nie jest potrzebne – stwierdził były duński gracz, rozpoczynając dyskusję, do której wyłączył się m.in. Lukas „gla1ve” Rossander. – Wcześniej 30 rund trwało około 45 minut, dziś jest to co najmniej godzina. Powody? Czas do wybuchu bomby zwiększono z 40 do 45. Czas Freezetime zwiększono z 15 do 20. Czas rundy zwiększono z 1:45 do 1:55. Do tego dochodzą też timeouty. A przy obecnym systemie ekonomii widzimy wiele wyrównanych spotkań, co jest oczywiście świetne, ale jednocześnie czyni mecze dłuższymi. Wczorajsze NiP vs FaZe trwało prawie pięć godzin. A przecież między każdą z map jest jeszcze 20 minut przerwy – zauważył prowadzący Astralis.

CZYTAJ TEŻ:
Czy mecze w CS:GO są za długie? „Uważam, że MR12 byłoby bardziej niż wystarczające”

Jestem w stanie się zgodzić, ale w MR12 wygranie pistoletówki dałoby ogromną przewagę! Co można by z tym zrobić? – pytał z kolei Epitácio „TACO” de Melo z MIBR. Swoją propozycję zmian w ekonomii wystosował wówczas trener FaZe Clanu, Janko „YNk” Paunović. – W starym systemie ekonomicznym dużym problemem nie było tylko 1400 otrzymywane po resecie.  Było nim również to, że jeśli zagrałeś force’a i przegrałeś, twoja kolejna runda z pełnym wyposażeniem nie mogła być idealna. Nie byłeś w stanie kupić w niej AWP lub też nie miałeś wszystkich granatów. Otrzymywanie 1900 po przegranej pistoletówce to dobra zmiana, ale przez bonus jest teraz zbyt wiele rund z karabinami. Sądzę, że obniżka premii po przegranej rundzie powinna być dwukrotnie większa. Chodzi o spadek z 3400 do 2400, a nie 2900. Dzięki temu twój przeciwnik musiałby raz zagrać eco, ale potem mógłby kupić coś dobrego. Obecnie mamy do czynienia z zepsutą mechaniką. Jako terro z pełnym bonusem możesz wygrać pół-eco, co w zależności od liczby podłożonych bomb da ci pieniądze na pełne zakupy na kolejne 2-4 rundy. To nakłada zbyt dużą presję ekonomiczną na CT – przyznał serbski szkoleniowiec.

Format MR15, który zakłada, że drużyny po obu stronach (broniącej i atakującej) rozgrywają maksymalnie po 15 rundy, w Counter-Strike’u wprowadzono jeszcze w czasach legendarnego CS-a 1.6, niemniej ostatnimi czasy narzekania na niego nasiliły się. Ma to oczywiście związek ze sporą liczbą pojedynków BO3, które odbywają się obecnie, a które nierzadko trwają po 4-5 godzin. Wprowadzenie trybu MR12 spowodowałoby skrócenie połówki do maksymalnie 12 rund, a mecze bez dogrywki kończyłyby się np. wynikami 13:10, zamiast 16:10.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Inwestorzy stawiają na BLASTA. 12,5 miliona euro dla duńskiego organizatora turniejów

Duński organizator turniejów esportowych, BLAST ogłosił dzisiaj pozyskanie inwestycji w wysokości 12,5 miliona euro. Wśród inwestorów znajdziemy międz...