fot. DreamHack/João Ferreira

Droga do Rio de Janeiro. Przewodnik dla polskich drużyn CS:GO i nie tylko

Koronawirus odcisnął swoje piętno na każdym obszarze naszego życia, w tym także na esporcie. Pandemia sprawiła, iż turnieje lanowe obecnie wydają się zamierzchłą przeszłością, a cała rywalizacja toczy się tylko i wyłącznie w internecie. Ma to naturalnie swoje wady, ale też i zalety – przynajmniej kierując się polską CS-ową racją stanu.

Pod koniec marca bieżącego roku w związku z niestabilną sytuacją zdrowotną na świecie Valve oraz ESL wspólnie zdecydowały się na zmianę terminu nadchodzącego Majora CS:GO. ESL One Rio 2020 zostało przeniesione z maja na listopad, a do puli nagród rozgrywek dołożono dodatkowy milion dolarów. Niemniej marzec i listopad dzieli kilka ładnych miesięcy, a zatem powstała potrzeba odświeżenia znajdującej się wówczas prawie na finiszu ścieżki kwalifikacyjnej na prestiżową imprezę. Minęły więc niecałe dwa tygodnie i gotowe – po kolejnym ogłoszeniu organizatorów wiele niejasności zostało rozwianych.

Ustalenia Gabe’a Newella i spółki sprowadzały się mniej więcej do tego, że ŻADEN zespół nie może być pewny wyjazdu do Brazylii, a w grze o bilet do Rio wciąż liczą się WSZYSTKIE chętne formacje – nawet te, które zawiodły w rozegranych przed wybuchem epidemii zmaganiach i które w normalnych warunkach pożegnałyby się już z marzeniami o udziale w Majorze. To była oczywiście radosna nowina dla rodzimych drużyn CS:GO, bo te zgodnie poległy już w kwalifikacjach do kwalifikacji do kwalifikacji na Majora.

Problem tkwi tylko w tym, że nie każdy nadwiślański zawodnik czy kibic zdawał sobie z tego sprawę!

Śpieszymy zatem z pomocą i raz jeszcze, czarno na białym, przedstawiamy, jak awansować na Majora w Rio. Albo chociaż jak o takowy awans powalczyć.

Kto zdobędzie przepustkę na listopadowego Majora?

Na Majorze w Rio de Janeiro zobaczymy dwadzieścia cztery formacje, a zatem liczba uczestników nie ulegnie zmianie w porównaniu z poprzednimi imprezami tej rangi. W koszu wylądował jednak znany nam system Legend, który został zastąpiony przez tradycyjne zaproszenia uzależnione od liczby punktów zdobytych przez każdy skład w zmaganiach regionalnych. I tak oto najwięcej slotów wywalczyć można na Starym Kontynencie, a znacznie mniej w regionie CIS, obu Amerykach, Oceanii oraz Azji. Niemniej oprócz samych biletów do Brazylii rywalizacja toczy się też o lepsze rozstawienie. Szczegóły poniżej:

Europa Region CIS Ameryka Północna Ameryka Południowa Oceania Azja
– 3 Legendy
– 6 Pretendentów
– 2 Nowi Pretendenci
– 2 Legendy
– 1 Pretendent
– 2 Nowi Pretendenci
– 3 Legendy
– 1 Pretendenci
– 1 Nowy Pretendent
– 1 Nowy Pretendent – 1 Nowy Pretendent – 1 Nowy Pretendent

Kto? Jak? Kiedy? Po co? Z kim? 

Cenne punkty rankingowe, które wyłonią wszystkich uczestników Majora, można zebrać z łącznie czterech turniejów kwalifikacyjnych. Pierwszy z nich – StarLadder Major Berlin 2019 – rozegrano w ubiegłym roku, gdy życie było jeszcze sielanką. Drugi to z kolei niedawne ESL One Road to Rio, do którego w Europie dopuszczono jedynie tych, którzy wzięli udział we wspomnianych przed momentem niemieckich zmaganiach oraz tych, którzy pomyślnie przebrnęli przez eliminacje do odwołanego Minora. Jednocześnie już wtedy zapowiadano, iż w następnych odsłonach procesu kwalifikacyjnego zagrać będą mogli wszyscy chętni. Taki obrót rzeczy zapewniał, iż nikt nie będzie mógł skarżyć się na niesprawiedliwe traktowanie, a o liście uczestników LISTOPADOWEJ imprezy nie będą decydować jedynie rezultaty z np. LUTEGO czy MARCA.

Co istotne, waga każdego kolejnego turnieju eliminacyjnego rośnie, a zatem jesienne zmagania będą lepiej punktowane niż te letnie, które z kolei zaoferują więcej oczek niż rozgrywki wiosenne, nie mówiąc już o „pradawnym” berlińskim Majorze. Zresztą zobaczcie sami:

StarLadder Major ESL One Road to Rio cs_summit/WePlay! Clutch Island RMR Fall
  1. 800
  2. 600
  3. 600
  4. 600
  5. 600
  6. 600
  7. 600
  8. 600
  9. 300
  10. 300
  11. 300
  12. 300
  13. 300
  14. 300
  15. 300
  16. 300
  1. 1600
  2. 1500
  3. 1400
  4. 1300
  5. 1200
  6. 1100
  7. 1000
  8. 900
  9. 800
  10. 700
  11. 600
  12. 500
  13. 400
  14. 300
  15. 200
  16. 100
  1. 2000
  2. 1875
  3. 1750
  4. 1625
  5. 1500
  6. 1375
  7. 1250
  8. 1125
  9. 1000
  10. 875
  11. 750
  12. 625
  13. 500
  14. 375
  15. 250
  16. 125
  1. 2500
  2. 2344
  3. 2188
  4. 2031
  5. 1875
  6. 1719
  7. 1563
  8. 1406
  9. 1250
  10. 1094
  11. 938
  12. 781
  13. 625
  14. 469
  15. 313
  16. 156

Stan na 6 czerwca

Poniżej prezentujemy, jak obecnie wygląda sytuacja rankingowa na Starym Kontynencie oraz w Ameryce Północnej, gdzie pod banderą Teamu Envy walczy Michał „MICHU” Müller. W tym miejscu warto wspomnieć, iż utalentowany 23-latek obecnie ma zdecydowanie największe szanse ze wszystkich Polaków na upragniony sukces.

Uwaga, wciąż świeże promowanko:

CZYTAJ TEŻ:
MICHU: Zrobię wszystko, żeby grać w najlepszej drużynie na świecie [WYWIAD]
LEGENDA:
 Status legendy    Status pretendenta   Status nowego pretendenta    Brak awansu
Na czerwono zaznaczono punkty, których liczbę zmniejszono z powodu zmian w składzie.

Europa

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio cs_summit Jesień Ogólnie
1. Astralis 800 1 600 2 400
2. G2 Esports 180 1 500 1 680
3. Team Vitality 360 1 300 1 660
4. ENCE 480 800 1 280
5. FaZe Clan 180 1 084 1 264
6. Team Heretics 1 100 1 100
7. Ninjas in Pyjamas 0 960 960
8. North 180 720 900
9. GODSENT 800 800
10. mousesports 300 350 650
11. Movistar Riders 600 600
12. Copenhagen Flames 560 560
13. Fnatic 500 500
14. Complexity Gaming 350 350
15. c0ntact Gaming 180 150 330
16. Dignitas 150 150

Ameryka Północna

# Drużyna Berlin 2019 Road to Rio cs_summit Jesień Ogólnie
1. Team Liquid 600 1 300 1 900
2. 100 Thieves 600 1 100 1 700
3. Gen.G Esports 1 600 1 600
4. Evil Geniuses 600 950 1 550
5. FURIA Esports 1 500 1 500
6. Cloud9 1 400 1 400
7. Team Envy 1 200  1 200
8. MIBR 180 724 904
9. Triumph 750 750
10. Yeah Gaming 600 600

Do boju!

I w ten oto sposób dotarliśmy do cs_summit 6, a zatem trzeciego turnieju kwalifikacyjnego. W piątek zapowiedziano, iż na placu boju na pewno stanie nie tylko MICHU, ale także polski duet ze Sprout w postaci Michała „snatchiego” Rudzkiego oraz Pawła „dychy” Dychy. Mistrzowie Niemiec zostali zaproszeni do zamkniętych kwalifikacji, zapewne dzięki swoim dobrym występom w ostatnim okresie. Niemniej stawka wciąż nie jest jeszcze pełna, bo pięć miejsc zarezerwowano dla najlepszych piątek z otwartych eliminacji. Te odbędą się 13-14 czerwca, czyli w przyszły weekend.

CZYTAJ TEŻ:
Polacy z zaproszeniami do kwalifikacji do cs_summit 6

Zabrzmi to pewnie infantylnie, ale niechże już i tak będzie. Rodzime drużyny, liczymy na was.

Wiemy, że w przeszłości bywało różnie. Wiemy, że rywale nie śpią. Wiemy, że niektórzy mają nad wami już na starcie niemałą przewagę. Wiemy, że każdy kolejny krok będzie opłacony ogromnym wysiłkiem. Wiemy, że nawet samo zakręcenie się w pobliżu najlepszych będzie graniczyć z cudem. Ostatnie lata dobitnie udowodniły jednak, że każdy, nawet malutki, sukces cieszy. Po prostu dajcie z siebie wszystko. Próba nie strzelba.

Śledź autora na Twitterze – Marcin Gabren

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Esportowa scena PUBG, czyli do trzech razy sztuka?

23 marca PlayerUnknown's Battlegrounds świętowało swoje trzecie urodziny. Battle royale studia Bluehole, obecnie znanego jako PUBG Corporation, przyci...

>