fot. Riot Games

Obrońca tytułu odpada w półfinale. GamerLegion eliminuje LDLC OL w EU Masters

LDLC OL nie będzie miało okazji obronić mistrzowskiego tytułu European Masters. W pierwszym sobotnim półfinale ekipa Bory „YellOwStaRa” Kima musiała uznać wyższość Teamu GamerLegion.

Team GamerLegion 2:1 LDLC OL

LDLC OL 1:0 Team GamerLegion
Bando
Renekton
Phones
Volibear
Tynx
Skarner
Rabble
Nidalee
Vetheo
Syndra
Nite
Lucian
Exakick
Jhin
Hjarnan
Neeko
YellOwStaR
Bard
Visom
Gragas

Stawka tego spotkania była ogromna, bowiem zwycięzca zapewniał sobie udział w wielkim finale tegorocznej edycji European Masters. Pomimo sporej presji obie strony zdecydowały się od samego początku postawić na agresję i próbę zdominowania rywala. O ile nie doświadczyliśmy wielu walk na alejkach, tak sporo działo się przy celach neutralnych – głównie wokół Smoków. Starcia minimalnie korzystniej kończyły się dla ekipy Pettera „Hjarnana” Freyschussa, ale to nie przeszkodziło LDLC OL w zdecydowanym liderowaniu w liczbie w zdobytych wież.

Drużyna z Francji z każdą minutą nabierała rozpędu, a dużo lepiej złożona kompozycja pozwalała dominować wszelkie starcia. Od dwudziestej piątej minuty pierwszej mapy strona niebieska wygrywała każdą batalię i w szybkim tempie powiększała swoją dominację na Summoner’s Rifcie. Ekipa Bory „YellOwStaRa” Kima z pomocą fioletowego wzmocnienia z łatwością dostała się do bazy GL i jeszcze płynniej zniszczyła wrogi Nexus.

Team GamerLegion 1:0 LDLC OL
Phones
Ornn
Bando
Camille
Rabble
Graves
Tynx
Skarner
Nite
Jayce
Vetheo
Orianna
Hjarnan
Vel’Koz
Exakick
Jhin
Visom
Sett
YellOwStaR
Rakan

Niezbyt udana pierwsza mapa nie wpłynęła na morale graczy GamerLegion podczas drugiego starcia. Drużyna niebieska zaczęła bardzo pewnie i wykorzystała okazję na dwa zabójstwa na górnej alejce, dzięki czemu zgarnęła tez Herolda. Z nim udało się zniszczyć dwie górne wieże i narzucić presję obrony bazy. Ogromna różnica w poziomach na korzyść Hjarnana i spółki sprawiła, że druga drużyna grupy B niesamowicie łatwo dopisywała do swojego konta kolejne struktury.

Odpowiedź Francuzów ograniczyła się wyłącznie do kilku zabójstw, ponieważ kontrola pozostała ciągle w rękach GL, które w dwudziestej trzeciej minucie zyskało fioletowe wzmocnienie. Z nim udało się przenieść grę do bazy rywala, ale ciągle GamerLegion nie potrafiło postawić kropki nad „i”. Ostatni cios w czerwony Nexus został zadany w trzydziestej pierwszej minucie, dzięki świetnie użytym teleportacjom przez Jayce’a i Vel’Koza przy nieuwadze reprezentantów LDLC OL.

LDLC OL 0:1 Team GamerLegion
Bando
Renekton
Phones
Malphite
Tynx
Nidalee
Rabble
Graves
Vetheo
Orianna
Nite
Irelia
Exakick
Jhin
Hjarnan
Vel’Koz
YellOwStaR
Leona
Visom
Sett

Faworyt tej rywalizacji już od samego początku trzeciej mapy znalazł się w trudnej sytuacji. Drużynowe zagrania, a co najważniejsze aktywniejsza postawa sprawiła, że gracze niemieckiej organizacji zdominowali początkowy etap gry. GL bez większego problemu zgarnęło na swoje konto dwa pierwsze smoki, a także wieżę na środkowej alejce. Z każdą minutą przewaga podopiecznych Markusa „DeliveryPandy” Appelhoffa rosła porównywalnie do rosnącego zagubienia na Summoner’s Rifcie obozu LDLC.

Humory YellOwStaRa i kolegów znacznie pogorszyły się w dwudziestej minucie, gdy statystyki rywala wzmocnione zostały przez Nashora. Z fioletowym wzmocnieniem GamerLegion wjechało szturmem do bazy rywala i pokazało ogromną siłę. Po dwudziestu ośmiu minutach, gdy na tablicy wyników widniał rezultat 17:2, eksplodował Nexus strony niebieskiej.


Już za moment rozpocznie się drugi półfinał, w którym zobaczymy AGO ROGUE oraz mousesports. Spotkanie transmitowane będzie na kanałach Polsat Games na YouTube oraz Twitchu. Pełny harmonogram i więcej informacji dotyczących tej edycji EU Masters znajdziecie w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Cloud9 zaprezentowało kolejnego nowego zawodnika

Trwa proces odbudowy Cloud9. Północnoamerykańska organizacja zaprezentowała dziś drugiego członka swojej nowej drużyny CS:GO, którym okazał się Willia...