fot. ESL/Adam Łakomy

minirox i Loord zabierają głos po otrzymaniu banów od ESIC

Trwa śledztwo Esports Integrity Commission w sprawie błędu CS:GO, dzięki któremu trenerzy mogli w trakcie gry pozyskiwać niezwykle cenne informacje w nielegalny sposób. Dochodzenie nie jest oczywiście prostą, przyjemną i – co najważniejsze – szybką sprawą i tzw. „coach bug” będzie kładł się cieniem na esportowe podwórko jeszcze przez długi czas. Niemniej już dziś poznaliśmy pierwsze od wybuchu afery oficjalne ustalenia. Po przejrzeniu mniej więcej 20% zgromadzonego materiału sędziowie wykryli, iż aż 37 szkoleniowców naruszyło integralność rozgrywki. Na niechlubnej liście znalazło się niestety miejsce dla dwóch Polaków, Mariusza „Loorda” Cybulskiego z Wisły All in! Games Kraków oraz Mikołaja „miniroxa” Michałkowa z x-kom AGO. Obaj dżentelmeni nie zwlekali z zabraniem głosu.

CZYTAJ TEŻ:
Dwóch polskich trenerów CS:GO zawieszonych przez aferę z coach bugiem!

Trener Białej Gwiazdy to osoba, której wpis w mediach społecznościowych kilka tygodni temu na dobrą sprawę zapoznał szersze grono kibiców z istniejącym problemem. Weteran Counter-Strike’a już wtedy był świadomy, iż najprawdopodobniej spotka go kara za przewinienie z ubiegłej jesieni. Wówczas to Cybulski wykorzystał błąd kamery podczas starcia Aristocracy z Tricked Esport w WePlay! Forge of Masters Season 2. Na liście udostępnionej przez ESIC znaleźć można wprawdzie także jeszcze jedną rundę z 2017 roku, za której przebieg Loorda ukarano, niemniej to tylko kropla w morzu – najważniejsze rzeczy działy się 5 października 2019 roku. – Zdawałem sobie sprawę, że raz wykorzystałem buga. Wiedziałem na jakiej mapie i przeciwko jakiej drużynie, ale nawet nie byłem pewien, czy to było oficjalne spotkanie. Znalazłem na Reddicie wpis objaśniający jak użyć HLAE do przejrzenia meczu. Zająłem się więc wszystkimi podejrzanymi nagraniami (w tamtym okresie bardzo często mierzyliśmy się z Tricked, nie tylko w meczach o stawkę) i okazało się, że raz skorzystałem z usterki (i tak przegraliśmy). Natychmiast zdecydowałem się skontaktować z Michałem [Słowińskim, sędzią zajmującym się dochodzeniem – przyp. red.] i przyznałem się do winy. Dodatkowo wyznałem swoją winę ESIC jeszcze przed tym, jak otworzyło ono okres spowiedzi dla trenerów. Możecie mi wierzyć lub nie, ale to cała historia – tłumaczy Loord, który bez dwóch zdań sporo zyskał na wyjściu przed szereg. Ostatecznie Polaka zawieszono wszakże na „tylko” pół roku, zmniejszając wstępny wymiar kary o 40%.

Rozumiem, że nie ma żadnych usprawiedliwień dla moich czynów i stoję przed wami gotów, by ponieść odpowiedzialność. Bardzo żałuję błędu, który popełniłem, nie uciekając przed bugiem. Jest mi bardzo przykro, niezwykle się wstydzę, ale takie już jest życie. W końcu jesteśmy tylko ludźmi, a ludzie popełniają błędy, nie tylko w grze, ale też w prawdziwym życiu. Dostałem nauczkę. Mam nadzieję, że nie zostanę spalony na stosie przez społeczność, bo tak jak wielu innych poświęciłem całe swoje życie grze, którą kocham – kończy Loord.

CZYTAJ TEŻ:
Valve zabiera głos w sprawie afery trenerskiej: Być może rozważymy pewne ograniczenia

***

Poniżej prezentujemy w całości (w oryginalnej pisowni) oświadczenie miniroxa, którego zawieszono na niecałe cztery miesiące:

Witam, trwa dalszy ciąg dochodzenia ze spectator bugiem. Podobnie jak inni trenerzy, ja również miałem ten błąd kilkukrotnie w swojej karierze. O fakcie tym poinformowałem x-kom AGO, a następnie za ich pośrednictwem zgłosiliśmy się do ESIC. Wiedziałem, że pierwszy raz miało to miejsce na mapie de_cache jakoś w pierwszej połowie 2018 roku, lecz nie pamiętałem na kogo wtedy grałem. ESIC dokładnie sprawdziło moje demka i ujawniło – zgodnie z tym co pamiętałem – wykorzystanie przeze mnie spectator buga w meczu przeciwko GODSENT 15 kwietnia 2018. Błąd miałem przez 3 rundy, zanim POV powrócił do „normalnego” położenia. Był to pierwszy raz, kiedy mi się to przytrafiło (co potwierdziło zresztą ESIC) i nie bardzo wiedziałem co mam zrobić. Chciałbym jasno tutaj powiedzieć, że nie wywołałem tego błędu specjalnie. Byłem w szoku, że takie coś jest w ogóle możliwe w grze. Nie pamiętam szczegółowo innych przypadków, ale pamiętam, że każdorazowo przy kolejnym bugu wychodziłem z serwera i łączyłem się ponownie – co skutecznie usuwało błąd. Nie wiem na jakim etapie jest dochodzenie ESIC, ale poza tym jednym przypadkiem, który miał miejsce 2,5 roku temu, nie ujawniono, abym kiedykolwiek więcej z tego błędu korzystał. Sam też nie przypominam sobie, abym celowo pozostał w grze i wykorzystał ten bug. Zawodnicy również nie wiedzieli, że takie zdarzenie miało miejsce, bo nigdy im o tym nie powiedziałem. Nie wykorzystałem błędu, aby zdobyć przewagę, ale samo nie usunięcie go już wiąże się z karą. Nałożoną przez ESIC karą 3,75 miesiąca bana, którą oczywiście przyjmuję.

Zapewne zapytacie dlaczego nie zgłosiłem się z tym do Was wcześniej – odpowiedź jest bardzo prosta: nie byłem w stanie podać Wam konkretów. Po otrzymaniu informacji od ESIC znałem już je, ale zostaliśmy poproszeni o wstrzymanie się z oświadczeniami do czasu oficjalnego ogłoszenia z ich strony.

***

Zarówno Wisła All in! Games, jak i x-kom AGO nie ustosunkowały się jeszcze do afery. O ewentualnych decyzjach polskich organizacji będziemy informować na bieżąco. Bany nałożone przez ESIC obowiązywać będą we wszystkich turniejach spod szyldu ESL, DreamHacka, WePlay, BLASTA, Nodwin, Eden oraz LVP.

Pełna lista ukaranych z podanym czasem zawieszenia prezentuje się następująco:

  • Aleksandr „⁠zoneR⁠” Bogatiryev – 36 miesięcy
  • Allan „⁠Rejin⁠” Petersen – 19,8 miesiąca
  • Slaava „⁠Twista⁠” Räsänen – 15,75 miesiąca
  • Andrey „⁠Andi⁠” Prokhorov – 10 miesięcy
  • Arno „⁠ArnoZ1K4⁠” Junior – 10 miesięcy
  • Peter „⁠casle⁠” Sørensen – 10 miesięcy
  • Christian „⁠chrille⁠” Lindberg – 10 miesięcy
  • Rodrigo „⁠dinamo⁠” Haro – 10 miesięcy
  • Bruno „⁠ellllll⁠” Ono – 10 miesięcy
  • Eliomar „glou” Hernandez – 10 miesięcy
  • Germán „hellpa” Morath – 10 miesięcy
  • Milan „⁠pepik⁠” Gellebra – 10 miesięcy
  • Faruk „⁠pita⁠” Pita – 10 miesięcy
  • Arthur „⁠prd⁠” Resende – 10 miesięcy
  • Henrique „⁠rikz⁠” Waku – 10 miesięcy
  • Jasmeet „⁠RoSeY⁠” Gill – 10 miesięcy
  • Aset „⁠Solaar⁠” Sembiyev – 10 miesięcy
  • Sergey „⁠starix⁠” Ischuk – 10 miesięcy
  • Anton „⁠ToH1o⁠” Georgiev – 10 miesięcy
  • Ivan „⁠F_1N⁠” Kochugov – 8,75 miesiąca
  • Nicolai „⁠HUNDEN⁠” Petersen – 8 miesięcy
  • Erik „⁠AKIMOV⁠” Akimov – 7,5 miesiąca
  • Morgan „⁠B1GGY⁠” Madour – 7,5 miesiąca
  • Egor „fuRy^” Morin – 7,5 miesiąca
  • Sergey „⁠lmbt⁠” Bezhanov – 7,5 miesiąca
  • Alexey „⁠NooK⁠” Kozlovskiy – 7,5 miesiąca
  • Ricardo „⁠dead⁠” Sinigaglia – 6,5 miesiąca
  • Alexander „⁠ave⁠” Holdt – 6 miesięcy
  • Mariusz „⁠Loord⁠” Cybulski – 6 miesięcy
  • Robert „⁠RobbaN⁠” Dahlström – 5,5 miesiąca
  • Alessandro „⁠Apoka⁠” Marcucci – 5,4 miesiąca
  • Pedro „⁠peu⁠” Lopes – 5 miesięcy
  • Nicholas „⁠guerri⁠” Nogueira – 4 miesiące
  • Henrik „⁠FeTiSh⁠” Christensen – 3,75 miesiąca
  • Mikołaj „⁠minirox⁠” Michałków – 3,75 miesiąca
  • Nikolay „⁠pNshr⁠” Paunin – 3,75 miesiąca
  • Casper „⁠ruggah⁠” Due – 3,75 miesiąca
Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Dwóch polskich trenerów CS:GO zawieszonych przez aferę z coach bugiem!

Kilka tygodni temu na scenie Counter-Strike'a wybuchła potężna afera związana z tzw. coach bugiem. Już wcześniej kary z jej powodu otrzymało kilku szk...