STS
fot. ESL/Bart Oerbekke

daps i Chet ponownie w NRG! Ale już nie w CS:GO, a w VALORANCIE

Zgodnie z pojawiającymi się od jakiegoś czasu plotkami Chet „Chet” Singh oraz Damian „daps” Steele ponownie spotkali się pod banderą NRG. Tym razem jednak ma to miejsce nie w Counter-Strike’u: Global Offensive, a w najnowszej grze Riot Games, VALORANCIE.

O tym, że Amerykanin zdecydował się na zmianę gry, wiadomo było już od kilku dni. – Dziś kończę karierę w profesjonalnym CS:GO. Myślałem nad tym już od pewnego czasu. Być może kiedyś powrócę, bo ta gra zrobiła dla mnie dużo dobrego. Więcej informacji w najbliższych dniach – pisał w ubiegły poniedziałek, gdy nagle pożegnał się z 100 Thieves. I już wtedy sporo mówiło się o tym, że kolejnym krokiem w jego karierze będzie właśnie VALORANT. Niemniej potwierdzenie tych rewelacji otrzymaliśmy dopiero dziś.

Wraz z nim członkiem nowo powstałej w NRG sekcji został również daps, który współpracował już z Singem między sierpniem 2018 a lipcem 2019 na scenie CS:GO. Od grudnia 2019 roku doświadczony Kanadyjczyk związany był natomiast z Gen.G Esports, z którym wygrał m.in. DreamHacka Open w Anaheim. Niemniej brak późniejszego progresu sprawił, że 27-latek we wrześniu wylądował na ławce rezerwowych, by po krótkim czasie rozwiązać swój kontrakt. Teraz będzie miał on okazję na powrót do regularnej gry.

Wcześniej jednak musi zostać zakończony proces budowy nowego składu, którego częścią na ten moment są tylko daps i Chet. Co ciekawe,  niedawno ushBMedia przyznało, że według jego informacji Steele ma nie być jedynym graczem związanym z Gen.G, który trafi pod skrzydła NRG. Znany serwis przyznał, że na celowniku organizacji znalazł się również Sam „⁠s0m⁠” Oh, aczkolwiek na ten moment nie ma żadnych doniesień potwierdzających ten ruch – nie znamy też nazwisk innych graczy, którzy potencjalnie mogliby zasilić drużynę.

W tej sytuacji skład NRG w VALORANCIE prezentuje się następująco:

  • Damian „⁠daps⁠” Steele
  • Chet „⁠Chet⁠” Singh – trener
Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Zakoczenia brak, Renegades zdominowało Pro League w Oceanii

Oceaniczna odsłona ESL Pro League miała jednego zdecydowanego faworyta – Renegades. Faworyt nie zawiódł i bez straty choćby jednej mapy odniósł niezwy...