wykorzystano materiały należące do DreamHacka i ESL

Nieoficjalnie: dead i TACO pracują nad nową drużyną CS:GO*

Losy osób, które we wrześniu zostały ofiarami rewolucji kadrowej w MIBR, były do niedawna nieznane, jednak w ostatnich godzinach dostaliśmy wskazówkę na temat przyszłości Fernando „fera” Alvarengi. 28-latek najprawdopodobniej nie opuści brazylijskiego podwórka i dołączy do BOOM Esports. Co natomiast z towarzyszami niedoli fera, czyli Ricardo „deadem” Sinigaglią oraz Epitácio „TACO” de Melo? Według naszych informacji duet pracuje nad nową drużyną CS:GO, która zostanie powołana do życia w styczniu.

CZYTAJ TEŻ:
fer znowu na serwerze? Doświadczony Brazylijczyk łączony ze składem BOOM

Już pod koniec października dead ogłosił światu, że jego kontrakt z MIBR został rozwiązany, a swoją energię od jakiegoś czasu poświęca projektowi, gdzie oprócz niego znajdzie się jeszcze 6 osób. Zbanowany przez ESIC trener i menadżer dodał także, że powstający zespół szuka wsparcia ze strony organizacji lub inwestorów. Wśród kibiców rodziły się pytania, jacy zawodnicy wejdą do ekipy, której narodziny zapowiedział 34-latek. Jak udało się ustalić naszej redakcji, głównym pomocnikiem deada w pracach nad projektem jest TACO. Parę formacji było zainteresowanych dwukrotnym zwycięzcą turniejów rangi Major, aczkolwiek dla większości z nich był tylko opcją awaryjną, gdyby transfery innych zawodników spaliły na panewce.

Ponadto nasza redakcja dowiedziała się, że do dwójki ostatnio kojarzonej z MIBR może dołączyć João „felps” Vasconcellos, który chce opuścić BOOM Esports. Sprawa jest rozwojowa i stosunkowo świeża, dlatego trudno na ten moment wyrokować, czy felpsa rzeczywiście zobaczymy u boku deada oraz TACO.

Aktualizacja: Po publikacji tego artykułu Rafael Ferreira z portal The Clutch Esports przybył z wiadomościami uzupełniającymi nasze doniesienia. Zdaniem dziennikarza w zespole znajdą się również Eduardo „dumau” Wolkmer, Bruno „latto” Rebelatto oraz Rodrigo „RCF” Caponero.


New CS:GO team featuring former MIBR coach and manager Ricardo „dead” Sinigaglia and player Epitácio „TACO” de Melo is in the works. João „felps” Vasconcellos, who is reportedly leaving BOOM Esports, might join the duo.

Update: After publication of this article Rafael Ferreira from The Clutch Esports came with additional information. According to his report, Eduardo „dumau” Wolkmer, Bruno „latto” Rebelatto and Rodrigo „RCF” Caponero can complete the lineup.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Polska żegna się ze Spike Nations już w fazie grupowej

Przygoda polskiego składu z VALORANT Spike Nations dobiegła już końca. Rodzima ekipa podczas fazy grupowej wygrała zaledwie jedno z czterech spotkań i...