fot. Riot Games/David Lee

Koniec przygody Nemesisa we Fnatic. Słoweniec bez drużyny na wiosenny split

Od oficjalnego przedstawienia Yasina „Nisqy’ego” Dinçera we Fnatic nie minęły nawet 24 godziny, a już wyjaśniła się przyszłość dotychczasowego midlanera wicemistrzów Europy. Przynajmniej jeśli chodzi o jego rozdział w szeregach Pomarańczowo-Czarnych – dziś europejska organizacja ogłosiła, że Tim „Nemesis” Lipovšek nie będzie dłużej jej reprezentantem nie tylko w League of Legends European Championship, ale w ogóle.

W wyjściowym składzie Fnatic Słoweniec spędził ostatnie dwa lata, które były jednocześnie jego pierwszą przygodą z rozgrywkami najwyższego szczebla w Europie. Podczas nich nie udało mu się zdobyć mistrzostwa Europy, trzy razy kończąc split porażką w finale i raz na najniższym stopniu podium. Miał też okazję dwa razy zagrać na Worlds, gdzie razem ze swoimi kolegami docierał do ćwierćfinału. Na tym etapie Fnatic czekała eliminacja z rąk mistrzów Chin – rok temu było to FunPlus Phoenix, w tym zaś Top Esports.

CZYTAJ TEŻ:
Zarząd Fnatic o drużynie LoL-a i planach na rok 2021

I mimo że nie Nemesisowi nie udało się odnieść mistrzostwa we Fnatic, to same rezultaty wydawały się wystarczające, aby 21-latek kontynuował swoją przygodę w LEC. Sęk w tym, że oświadczenie na stronie internetowej Fnatic głosi, że nie dołączy on do żadnej drużyny i obierze nowy kierunek.

Podczas przerwy międzysezonowej Tim prowadził rozmowy z wieloma drużynami w sprawie transferu, ale gdy nie udało nam się znaleźć idealnego rozwiązania dla niego, rozwiązaliśmy z nim kontrakt za obopólną zgodą, aby mógł pójść inną drogą. Tim samodzielnie wystosuje ogłoszenie dotyczące jego przyszłości.

Oświadczenie Fnatic dotyczące rozstania z Nemesisem (źródło)

Na ogłoszenie to nie musieliśmy długo czekać. Kilkanaście minut po tym, jak Fnatic pożegnało Nemesisa, ten oznajmił za pośrednictwem swojego profilu na Twitterze, że podczas wiosennego splitu nie będzie walczył pod banderą żadnego innego zespołu.

Po starannych rozważaniach zdecydowałem nie brać udziału w nadchodzącym Spring Splicie. Miałem wiele szans na dołączenie do drużyny, ale zaprezentowane oferty nie wzbudziły mojego zainteresowania. Więcej informacji wkrótce.

Nemesis o swojej przyszłości w nadchodzącym splicie (źródło)

Pozostaje nam więc czekać na dalsze wieści od Słoweńca dotyczące jego przyszłości. Kiedy możemy się ich spodziewać – tego nie wiadomo, co innego natomiast ze sztabem szkoleniowym Fnatic. Zgodnie z informacjami z ostatniego streamu z udziałem zarządu FNC, jeszcze dziś dowiemy się, kto będzie odpowiadał za przygotowanie Pomarańczowo-Czarnych do walki o mistrzostwo Europy.


Śledź transfery na scenie League of Legends z Cybersport.pl:

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Jankos: Perkz lubił, kiedy graliśmy wokół niego. Rekkles jest altruistyczny i gra pod zespół

Niecały miesiąc po zakończeniu Worlds 2020 mieliśmy przyjemność porozmawiać z Marcinem "Jankosem" Jankowskim. Leśnik G2 Esports opowiedział nam co nie...