STS
fot. StarLadder/Igor Bezborodov

ottoNd wspomoże Complexity podczas IEM Global Challenge

Już tylko godziny dzielą nas od startu Intel Extreme Masters Global Challenge 2020, ostatniej w tym roku znaczącej imprezy CS:GO. W gronie uczestników znajdziemy m.in. Complexity Gaming, które dopiero w poniedziałkowy wieczór potwierdziło, w jakim składzie ostatecznie zagra.

Problem amerykańskiej organizacji zaczęły się w połowie ubiegłego tygodnia – to właśnie wtedy okazało się, że Valentin „⁠poizon⁠” Vasilev musi poddać się nagłej operacji. Co prawda wszystko przebiegło bez większych problemów i Bułgar dochodzi do siebie przed drugą częścią zabiegu, niemniej jego udział w IEM-ie jest wykluczony. – W kolejnych dniach będziemy testować różnych zawodników, którzy pomogą nam dokończyć sezon 2020 – informował wówczas założyciel Complexity, Jason Lake. Niemniej aż do dziś nie było jasne, kto konkretnie wejdzie w buty poizona i wesprze zdekompletowany zespół.

Dziś wiemy już, że ostatecznie wybór ekipy padł na Otto „ottoNad” Sihvo. Fin ostatni rok spędził pod skrzydłami c0ntact Gaming, wraz z którym wystąpił m.in. w obu sezonach Flashpointa, a także na niedawnym DreamHack Masters Winter 2020. Jednakże brak zadowalających rezultatów sprawił, że on i jego koledzy zostali jeszcze przed końcem roku wystawieni na listę transferową, nic więc dziwnego, że dotychczasowy pracodawca nie robił mu problemów z grą dla Complexity. Nie ma jednak mowy o stałej współpracy – Sihvo został tylko wypożyczony na czas trwania IEM Global Challenge i po zakończeniu turnieju powróci na ławkę c0ntact.

W tej sytuacji skład Complexity Gaming prezentuje się następująco:

  • Benjamin „blameF” Bremer
  • William „RUSH” Wierzba
  • Kristian „k0nfig” Wienecke
  • Justin „jks” Savage
  • Otto „ottoNd” Sihvo – zmiennik
  • Jamie „keita” Hall – trener
  • Valentin „poizon” Vasilev – rekonwalescencja

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

I wtedy wchodzą oni, cali na biało. Jednak to Electronic Arts kupi Codemasters?

Wszystko by się udało, gdyby nie to wścibskie Electronic Arts – mogą sobie pomyśleć w biurach Take-Two Interactive. Firma była na najlepszej drodze do...