STS
fot. DreamHack/Adela Sznajder

Nie tylko MICHU. Calyx także definitywnie żegna się z Envy

Trzy dni temu Michał „⁠MICHU⁠” Müller definitywnie zakończył swój pobyt w Teamie Envy. Okazuje się jednak, że Polak to nie jedyny zawodnik, którego kontrakt z amerykańską organizacją został przedwcześnie rozwiązany – wolnym graczem stał się bowiem również Buğra „⁠Calyx⁠” Arkın.

22-latek renomę na scenie wyrobił sobie dzięki występom w Space Soldiers oraz Windigo Gaming. Nie było więc zaskoczeniem, że na początku 2020 roku stał się on częścią nowego projektu budowanego pod szyldem Envy. Nadzieje były spore, bo formacja zebrała kilka ciekawych nazwisk, ostatecznie jednak nie wyszło z tego nic, do czego przyczyniła się również pandemia. Arkın i jego koledzy występowali rzadko, a jeżeli już gdzieś się pojawili, to zwykle zawodzili tak, jak m.in. w obu sezonach Flashpointa. W tej sytuacji dla Turka marnym raczej pocieszeniem jest fakt, że on indywidualnie wypadał naprawdę dobrze i wydaje się być najmniej odpowiedzialny za rozczarowujące wyniki.

CZYTAJ TEŻ:
Kontrakt z Envy rozwiązany. MICHU wolnym zawodnikiem!

Od teraz jestem wolnym agentem! Dziękuję Envy za wspólnie spędzone trzynaście miesięcy, to był przyjemny okres. Teraz jednak jestem podekscytowany na myśl o znalezieniu nowej drużyny, osiąganiu najwyższych celów, a także o powrocie do treningów i rozgrywania oficjalnych spotkań. Jestem otwarty na oferty zarówno z Europy, jak i Ameryki Północnej – ogłosił Arkın. W związku z tym związani z Envy pozostają już tylko Noah „⁠Nifty⁠” Francis, Nikola „⁠LEGIJA⁠” Ninić oraz Thomas „⁠Thomas⁠” Utting. Jak zostało już wspomniane, MICHU rozstał się z organizacją przed kilkoma dniami, zaś Jakub „kuben” Gurczyński wolną rękę w poszukiwaniach nowego pracodawcy otrzymał jeszcze w połowie stycznia.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Serral

Czterech Europejczyków zaczyna play-offy IEM Katowice 2021. Ilu przetrwa do ćwierćfinału?

Turniej StarCrafta II w ramach Intel Extreme Masters Katowice 2021 zdominowany został przez Koreańczyków, co raczej nikogo nie dziwi. Mimo to w grze p...