STS

Cloud9 zniknie ze sceny Counter-Strike’a? Tak, ale nie na zawsze *

AKTUALIZACJA: Cloud9 potwierdziło prasowe doniesienia i wydało oficjalny komunikat na temat swojej przyszłości w Counter-Strike’u. – Postanowiliśmy zawiesić nasze zaangażowanie w scenę CS:GO. COVID uniemożliwił nam ściągnięcie zespołu do Ameryki Północnej, jak palcowaliśmy pierwotnie i chociaż wszyscy ciężko pracowali, by podjąć to wyzwanie, to ostatecznie zdalne prowadzenie treningów nie sprzyjało budowaniu organizacji w sposób, w jaki Cloud9 zwykle to robiło. Nadal myślimy o rywalizowaniu w CS:GO i gdy tylko okoliczności pozwolą na pracę oraz treningi w sposób, który pomoże im osiągnąć sukces, powrócimy – zapewnili włodarze formacji z Ameryki Północnej.


ORYGINALNY NEWS: Moment, w którym Cloud9 wygrało Majora CS:GO, to już prehistoria. Po tym ogromnym sukcesie północnoamerykańska formacja popadła jednak w przeciętność i mimo kolejnych zmian graczy, a nawet całych składów nie potrafiła się z niej wydostać. Tym większe nadzieje wiązano więc z projektem Henry’ego „Henry’egoG” Greera – Brytyjczyk miał bowiem stworzyć prawdziwego kolosa.

W tym celu do C9 ściągnięto m.in. zbierającego świetnie noty w Astralis Patricka „es3taga” Hansena, posiadającego ogromny talent Özgüra „woxica” Ekera czy też doświadczonego Alexa „ALEXA” McMeekina. Jednocześnie postawiono na transparentność, prezentując wartości kontraktów poszczególnych graczy, co szybko stało się przekleństwem. Wszystko dlatego, że stworzona przez Henry’egoG drużyna nie była w stanie osiągać oczekiwanych rezultatów, ale za to doszło w niej już do pewnych przetasowań. Nawet teraz, prawie pół roku po rozpoczęciu projektu, nie widać żadnych powodów do optymizmu, bo skład w krótkim odstępie czasu pożegnał się zarówno z Intel Extreme Masters Katowice 2021, jak i z ESL Pro League Season 13, odpadając we wczesnych fazach zmagań.

Mimo wszystko pewnym zaskoczeniem są doniesienia, którymi podzielił się dziś Ryan Friend z Rush B Media. Według informacji amerykańskiego dziennikarza Cloud9 zamierza bowiem wycofać się ze sceny Counter-Strike’a. Wszyscy gracze zostaliby przesunięci na ławkę rezerwowych i staliby się dostępni na rynku transferowym. Ze swoją posadą pożegnałby się także Chris „Elmapuddy” Tebbit, który od dwóch miesięcy pełni rolę głównego szkoleniowca, ale, co ciekawe, w organizacji przynajmniej na jakiś czas zostałby jego asystent, Joshua „M1cks” Micks. W najbliższym czasie powodów do obaw o swoją posadę generalnego menadżera nie powinien mieć także Greer.

Co warte wspomnienia, redakcja Rush B Media skontaktowała się z założycielem C9, Jackiem Etiennem, by skonfrontować z nim te rewelacje. Ten potwierdził powyższe plotki, zapewniając jednocześnie, że organizacja nie zamierza zniknąć z CS:GO na zawsze. Zamiast tego włodarze zamierzają przeczekać czas pandemii, która spowodowała wiele komplikacji jeżeli chodzi m.in. o organizację bootcampów, kwestie finansowe czy też psychiczną kondycję samych graczy. Gdy sytuacja z COVID-19 na świecie unormuje się, Cloud9 spróbuje ponownie zawojować grę Valve i w tym celu wróci do korzeni i przeanalizuje dostępne wówczas możliwości na arenie północnoamerykańskiej, zarzucając jednocześnie obrany kilka miesięcy temu kierunek europejski.

Przypomnijmy, że skład CS:GO Cloud9 prezentuje się następująco:

  • Alex „⁠ALEX⁠” McMeekin
  • William „⁠mezii⁠” Merriman
  • Ricky „⁠floppy⁠” Kemery
  • Patrick „es3tag” Hansen
  • Erick „Xeppaa” Bach
  • Chris „Elmapuddy” Tebbit – trener
Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Nowa bohaterka dołącza do League of Legends. Historia, umiejętności i data premiery Gwen

League of Legends niebawem zyska nową bohaterkę. Studio Riot Games opublikowało właśnie pierwszą zapowiedź Gwen. Mglista Krawczyni, bo tak określają j...